Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Agonia dźwięków

Tłumaczenie: Anna Sawicka
Wydawnictwo: Marginesy
7,27 (210 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
20
8
48
7
84
6
32
5
10
4
2
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fra Junoy o l'agonia dels sons
data wydania
ISBN
9788365780072
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Maison

Początek XX wieku. Na końcu świata, gdzie diabeł mówi dobranoc, dogorywa w ciszy zapomniany przez Boga, ludzi i monsiniora Maurycego, biskupa diecezji Feixes, warowny klasztor La Ràpita, siedziba mniszek klauzurowych. Przewodzi im wielebna matka Dorotea, kobieta surowa i pozbawiona poczucia humoru. Brat Junoy, utalentowany muzyk, zostaje tam zesłany w charakterze spowiednika. Pozbawiony...

Początek XX wieku. Na końcu świata, gdzie diabeł mówi dobranoc, dogorywa w ciszy zapomniany przez Boga, ludzi i monsiniora Maurycego, biskupa diecezji Feixes, warowny klasztor La Ràpita, siedziba mniszek klauzurowych. Przewodzi im wielebna matka Dorotea, kobieta surowa i pozbawiona poczucia humoru.

Brat Junoy, utalentowany muzyk, zostaje tam zesłany w charakterze spowiednika. Pozbawiony dostępu do instrumentów franciszkanin dzięki sile wyobraźni nieustannie przenosi się do abstrakcyjnego raju muzyki, oazy swojej samotności. W imię zdrowego rozsądku prowadzi także ambicjonalną wojnę ze zgorzkniałą matką przełożoną, niespełnioną poetką. Brat Junoy jest zdania, że umartwianie się nie przybliża nikogo do Boga, a niedożywienie wywołuje halucynacje.

Po proteście przeciw surowej karze nałożonej na dwie nowicjuszki – z których jedna umiera, druga zaś opuszcza klasztor – popada w ostry konflikt z matką przełożoną, trafia do aresztu i staje przed sądem diecezjalnym oskarżony o herezję, nadużycia i samowolę. Rozpoczyna się proces, podczas którego wszystko zdaje się przemawiać przeciw bratu Junoyowi… W świecie, który nie podziela jego pasji, pada ofiarą nietolerancji.

Pasjonująca powieść gotycka, która po raz kolejny udowadnia maestrię katalońskiego pisarza o niepodrabialnym stylu.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 58
KacperOfm | 2017-06-10
Na półkach: Przeczytane

Kolejna, bo nie nowa a jedynie w końcu przetłumaczona na język polski, powieść Jaumego Cabre, to historia nieszczęsna. Przede wszytskim dlatego, że opowiada o losach człowieka uwikłanego w serię niefortunnych zdarzeń. Jest to jednak historia nieszczęsna także dlatego, że Cabre, przynajmniej w moim odczuciu, raczej nie wspiął się, jako pisarz, na wyżyny swoich możliwości. Być może to wrażenie bierze się stąd, że to kolejna powieść Katalończyka i czytelnik pewnie spodziewałby się coraz bardziej zaskakujących go rozwiązań literackich, a pisarz najprawdopodobniej pozostaje po prostu wierny własnemu sposobowi kreowania świata przedstawionego. Jedno jest pewne - powieść nie zanudza, ale też próżno szukać w niej innych niż dotąd podniet intelektualnych.
Główny bohater to zakonnik - kapłan (franciszkanin notabene), utalentowany muzyk, wirtuoz organów. Któregoś pięknego dnia zostaje ustanowiony kapelanem w klasztorze sióstr klauzurowych, dokładnie cysterek o ściślejszej obserwancji, wiodących skrajnie ubogi, wręcz nieludzki tryb życia. Brat Junoy ma tam przede wszystkim, albo jedynie tak naprawdę, sprawować sakramenty (Eucharystię oraz pokutę i pojednanie). I tutaj rodzi się problem... Ale nie na tym koniec, ponieważ dochodzi do wielu konfliktów pomiędzy kapelanem a ksienią klasztoru, o bardzo enigmatycznej nazwie La Rapita, matką Doroteą. On bowiem okazuje się być sfrustrowanym nową posługą, bo odciętym od świata muzyki i możliwości grania na organach, a więc w znacznym stopniu urażonym, artystą. Ona niedocenioną, jako że mocno skrytykowaną jeszcze w czasie swojego życia świeciego, poetką, która jako zwierzchnik wspólnoty przełożyła zranioną dumę na ambicje, jak się później okaże w lwiej części chore. Od samego początku zatem dialog między przełożoną a spowiednikem był utrudniony, o ile w ogóle możliwy. Koleje tej relacji w połączeniu jeszcze, chyba tylko na domiar złego, z innymi siostrami, a szczególnie z dwiema nowicjuszkami okażą się w skutkach tragiczne, przede wszytkim dla, działającego od początku do końca w dobrej wierze, brata Junoya, który postawi wszytsko na jedną kartę...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za zamkniętymi drzwiami

Czytadło, przez które płynie się gładko i wartko. Intryga może nie najwyższych lotów, za to napisana w taki sposób, że czyta się błyskawicznie i robi...

zgłoś błąd zgłoś błąd