Niezatapialni i łódź podwodna

Wydawnictwo: Fronda
8,17 (6 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380791305
liczba stron
368
kategoria
historia
język
polski
dodał
corn

Wybuch amunicji, który 13 października 1923 r. zmiótł z powierzchni ziemi sporą część Cytadeli Warszawskiej, zniszczył także świeżo wybudowany domek przy ul. Fortecznej 4. Rodowiczowie już nie raz rozpoczynali wszystko od nowa, po kilku latach ich odbudowany dom stał się chlubą Żoliborza. Najciekawsza była jednak piwnica. To tam znajdowała się „Łódź Podwodna”. Komfortowo urządzona, znakomicie...

Wybuch amunicji, który 13 października 1923 r. zmiótł z powierzchni ziemi sporą część Cytadeli Warszawskiej, zniszczył także świeżo wybudowany domek przy ul. Fortecznej 4. Rodowiczowie już nie raz rozpoczynali wszystko od nowa, po kilku latach ich odbudowany dom stał się chlubą Żoliborza. Najciekawsza była jednak piwnica.

To tam znajdowała się „Łódź Podwodna”. Komfortowo urządzona, znakomicie ukryta. Niezatapialna. Niemcy poszukiwali jej bezskutecznie. Tę najnowocześniejszą konspiracyjną radiostację Polski Podziemnej wymyślił i skonstruował Stanisław Rodowicz. Po wojnie komuniści skazali go na karę śmierci.

Krystyna próbowała się dowiedzieć, gdzie jest jej Stanisław i dlaczego został aresztowany przez bezpiekę. Po poradę udała się do stryjostwa na ulicę Lwowską. Drzwi mieszkania otworzył Kazimierz Rodowicz, profesor Politechniki Warszawskiej, ojciec legendarnego „Anody”. Starał się opanować. Właśnie otrzymał pismo z Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Pokazał je Krystynie. „Zawiadamiam, że syn Obywatela, Jan Rodowicz, w dniu 7 stycznia 1949 r. popełnił samobójstwo wyskakując z okna podczas przeprowadzania go z aresztu”. Łzy same zaczęły jej płynąć. Rozmawiali tylko o Janku.

Stanisław Rodowicz, konstruktor konspiracyjnej „Łodzi Podwodnej”.

Jego młodszy brat, Kazik, dostał się do niemieckiej niewoli. W 1947 r. wyjechał do Wenezueli, zamieszkał wśród Indian.

Najmłodszy z braci, Władek, pomagał Staszkowi w pracy konspiracyjnej. Aresztowany, przeszedł obozy koncentracyjne, Majdanek i Auschwitz.

Byli stryjecznymi braćmi Jana Rodowicza, „Anody”.

Niezatapialni.

 

źródło opisu: https://wydawnictwofronda.pl/

źródło okładki: https://wydawnictwofronda.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 346
Kominek | 2017-07-24
Przeczytana: 24 lipca 2017

Nazwisko - Rodowicz - może poza Marylą, najlepiej kojarzone jest z jakże barwną postacią okresu okupacji, Janem Rodowiczem „Anodą”, o którym swego czasu pisałem w ten sposób:

'(...) Od dłuższego czasu dostrzegam pewną szczególną alegorię. Umęczony „Rudy” i jego dzielna Matka, która stała się z czasem Matulą Polskich Harcerzy. Określone biblijne skojarzenie wydaje się jakże proste, ale też wyjątkowo wymowne. „Zośka”, „Rudy”, „Alek”, dalej „Anoda” i kilku innych stojących na piedestale. Jeszcze za życia za sprawą Aleksandra Kamińskiego opisywani piękni, bohaterscy, walczący.

„Rudy” stał się symbolem, męczennikiem za sprawę. Słowo „męczennik” może odrobinę jest na wyrost, ale jakże trafnie odnajduje się w tym kontekście. I to jego imiennik, Janek Rodowicz „Anoda” pierwszy rzucał butelki w akcji pod Arsenałem. Akcji, która również stała się symbolem, która odcisnęła swoje piętno na okupacji. „Anoda” po akcji odszedł spod Arsenału swobodnym krokiem, jakby nic się nie stało, jakby przed chwilą nie brał udziału w walce.'

Warto jednak pamiętać, że stryjeczni bracia Jana Rodowicza, Stanisław, Kazik i Władysław mieli również swój ważny, choć mało znany i jakże wyjątkowy wkład w walkę z okupantem. Szczególnie najstarszy i najmłodszy z braci, czyli Stanisław i Władysław. Wartym zauważenia jest również fakt, że w drzewie genealogicznym rodziny Rodowiczów pewne imiona męskie i żeńskie lubiły się powtarzać. Poza tym wielu panów z tej rodziny miało zacięcie techniczne, zarówno „Anoda”, jego pasją były materiały wybuchowe, jak też tylko w jednym przykładzie Stanisław Rodowicz, twórca fenomenu chyba na skalę światową w trakcie całej II wojny światowej - Łodzi Podwodnej. Genialnej w swej konstrukcji i działaniu zakonspirowanej radiostacji na warszawskim Żoliborzu, w cieniu pobliskiej Cytadeli. Radiostacji, której przez całą wojnę nie udało się Niemcom odkryć i unieszkodliwić.

Dzięki staraniom autora są to fascynujące, ale też dramatyczne i tragiczne losy mężczyzn, których los doświadczył w różny sposób i w różnej formie. Z jednej strony obozem jenieckim, z drugiej piekłem Majdanka i Oświęcimia, czy też względnym bezpieczeństwem w czasie wojny i karą śmierci w wolnej Polsce dla najstarszego z braci. Nie jest moją intencją opowiadać tutaj o wszystkim, pragnę jedynie zwrócić uwagę na to ważne, pięknie napisane i wydane, literackie dzieło. Obszerna ilość fotografii jest dodatkowym atutem „Niezatapialnych i Łodzi Podwodnej”. Z czystym sumieniem polecam, nawet tym, którzy dalecy są od fascynacji tym okresem polskiej historii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jóźki, Jaśki i Franki

część 1 - Mośki, Joski i Srule część 2 - Józki, Jaśki i Franki Kolonie. Letni wypoczynek dla dzieci. Dla dzieci!

zgłoś błąd zgłoś błąd