Trzy siostry, trzy królowe

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Cykl: Cykl Tudorowski (tom 3)
Wydawnictwo: Książnica
7,3 (167 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
19
8
38
7
54
6
31
5
8
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Three sisters, three queens
data wydania
ISBN
9788324582631
liczba stron
460
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
hellomyromeo

Kobiety z dynastii Tudorów w walce o mężczyzn i władzę Trzy kobiety na dworze Tudorów łączy silna rodzinna więź. Gdy jednak każda z nich włoży na głowę koronę, nie zawahają się zadać rywalkom zdradzieckich ciosów Początek XVI wieku w Anglii. Król Henryk VII Tudor poprzez sojusze i małżeństwa dzieci próbuje umocnić swoją władzę. Jego starsza córka Małgorzata wkrótce zostanie królową Szkocji,...

Kobiety z dynastii Tudorów w walce o mężczyzn i władzę
Trzy kobiety na dworze Tudorów łączy silna rodzinna więź. Gdy jednak każda z nich włoży na głowę koronę, nie zawahają się zadać rywalkom zdradzieckich ciosów
Początek XVI wieku w Anglii. Król Henryk VII Tudor poprzez sojusze i małżeństwa dzieci próbuje umocnić swoją władzę. Jego starsza córka Małgorzata wkrótce zostanie królową Szkocji, młodsza — Maria poślubi króla Francji Ludwika XII, a następca tronu pojmie za żonę infantkę hiszpańską Katarzynę Aragońską. Trzy młode kobiety na dworze Tudorów związane rodzinnymi powinnościami zaczynają rywalizować i w końcu zwracają się przeciwko sobie. W miarę doświadczanych zdrad, niebezpieczeństw i namiętności odkrywają, że w ich trudnym życiu jedynym pewnikiem jest wyjątkowa więź między nimi, silniejsza od tej, która połączyła je z mężczyznami.
Powieść zanurzona tyleż w historii co w rodzinnych intrygach. Philippa Gregory po mistrzowsku wydobywa kobiece postaci z historycznego drugiego planu, aby umieścić je w samym centrum wydarzeń – „Booklist”

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3318
FannyBrawne | 2018-04-30

,,Trzy siostry, trzy królowe” to kolejna w dorobku Philippy Gregory powieść o nieco zapomnianej w historii kobiecie – Małgorzacie Tudor, starszej siostrze Henryka VIII, księżniczce Anglii i królowej Szkocji, babce słynnej Marii Stuart. O ile w tematyce jej brata czy wnuczki możemy przebierać, tak sama Małgorzata jest praktycznie zapomniana. Gregory postanowiła przybliżyć tę postać i spróbować odpowiedzieć na pytanie jak wyglądało jej życie wewnętrzne, co czuła do swoich trzech mężów oraz jak odnosiła się do niespokojnego panowania swojego brata.

Małgorzatę poznajemy w momencie, gdy na dwór angielski przybywa jej przyszła bratowa, Katarzyna Aragońska, która ma poślubić Artura, następcę tronu. Spotkanie fascynującej hiszpańskiej księżniczki jest dla Małgorzaty wstrząsem – jest zauroczona postawą, urodą i splendorem otaczającym Katarzynę, a zarazem okropnie jej zazdrości. Mimo, że nasza bohaterka ledwo wyrosła z dzieciństwa, czuje w sobie nienasyconą ambicję i postanawia, że za wszelką cenę zyska pozycję równą, a nawet wyższą Katarzynie. Wkrótce dziewczyna zostaje zaręczona z królem Jakubem IV Szkockim i opuszcza rodzinny kraj, by zostać prawdziwą królową. Jednak przybycie do Szkocji jest dla Małgorzaty początkiem życia dalekiego od romantycznej baśni. Z coraz większymi problemami mierzą się również świeżo owdowiała Katarzyna Aragońska oraz Maria Tudor, młodsza siostra Małgorzaty, która zostaje wydana za króla Francji. Trzy kobiety łączą silne rodzinne więzy, jednak ambicja, duma i chęć zdobycia dla siebie jak najwięcej nieustannie konkurują z miłością i lojalnością.

,,Trzy siostry, trzy królowe” dzieją się równolegle z ,,Wieczną księżniczką”(historią Katarzyny Aragońskiej) i częścią ,,Kochanic króla”(powieścią o Marii i Annie Boleyn). Ja polecałabym ją czytać po ,,Wiecznej księżniczce”, nieistotnie czy przed czy po ,,Kochanicach”. Wszystkie trzy powieści ciekawie się dopełniają. Wspominałam już kilka razy, że moją ulubioną książką Gregory jest właśnie ,,Wieczna księżniczka”, a obraz Katarzyny Aragońskiej według angielskiej pisarki tak bardzo mi się spodobał, że Katarzyna(bądź Catalina) została praktycznie moją idolką. Tutaj też jest opisana bardzo ciekawie, jako dumna, choć nieszczęśliwa kobieta, która do końca walczy o swoją przyszłość. ,,Wieczna księżniczka” daje nam pełniejszy obraz tej postaci i pozwala zrozumieć wiele jej decyzji, które w ,,Trzech siostrach” szokują Małgorzatę, natomiast z drugiej strony narracja Małgorzaty ukazuje nam inne oblicze Katarzyny – owszem, podkreślona zostaje jej głęboka wiara, duma, odwaga i oddanie Henrykowi VIII, ale także bezwzględność i chwilami okrucieństwo. ,,Trzy siostry, trzy królowe” pokazują także jak na nagłe wywyższenie Anny Boleyn i powstanie Kościoła Anglikańskiego zareagowały siostry Henryka. Wszystkie trzy powieści łączy to, że Anna Boleyn jest w nich przedstawiona jako czarny charakter, kobieta egoistyczna i skupiona na sobie, nie kierująca się uczuciem, lecz żądzą władzy. Najwidoczniej pani Gregory po prostu nie lubi Anny. Sympatią pisarki nie może się też pochwalić Henryk VIII. W ,,Kochanicach” narzekałam, że Gregory opisała go trochę tak, jakby uważała, że całą winę za jego okrutne zachowanie ponosi Anna Boleyn. Na szczęście ,,Trzy siostry” pokazują nieco inny obraz przemiany wesołego, lekkomyślnego księcia Harry’ego w tyrana ucinającego głowy żonom. Małgorzata obserwując kolejne decyzje swojego brata dostrzega, że ten tak naprawdę cały czas pozostał próżnym chłopcem przekonanym, że cały świat należy do niego, uważa również, że Henryk nie został należycie przygotowany do roli króla, gdyż następcą miał być Artur.

W każdej swojej książce Gregory bierze stronę kobiet, zwraca uwagę na ich uzależnienie od mężczyzn, niepewny los. Współczuje, gdy są upokarzane i zawiedzione, a podziwia, gdy podejmują walkę o niezależność. W tej powieści zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt – kobiecą solidarność lub jej brak. Mogłoby się wydawać, że w czasach, gdy kobiety nie miały praw i doznawały tylu cierpień ze strony mężczyzn, przedstawicielki płci pięknej powinny stać za sobą murem i wspólnie pomagać sobie w dążeniach do celów. Tymczasem(o czym wiemy nie tylko od Gregory) w kobietach często zwyciężała ambicja lub po prostu strach przed byciem pominiętą, słabszą, i zamiast się wspierać zaczynały ze sobą rywalizować i kolokwialnie mówiąc ,,kopać pod sobą dołki”. Tak też stało się w przypadku Katarzyny, królowej Anglii, Marii, królowej Francji, i Małgorzaty, królowej Szkocji. Początkowo lojalne wobec siebie, przekonane, że łączące ich więzi rodzinne wymuszają na nich wzajemne wsparcie, często odwracały się od siebie nawzajem i raniły swoje siostry, jeśli leżało to w ich interesach. Z jednej strony to niezbyt godne pochwały, z drugiej czy można dziwić się kobiecie, która została ukarana za coś, co z miejsca wybaczono innej? Kobiecie, która wie, że wspierając drugą, sama skaże się na pozbawienie wszystkiego co ma i kocha? Albo młodej dziewczynie, która zakochuje się i chce móc podążyć za swoją miłością? Wybory trzech królowych są kontrowersyjne, ale mimo to Gregory pisze o losach Katarzyny, Małgorzaty i Marii ze współczuciem, zwracając uwagę na to, że starały się one po prostu o godne, w miarę szczęśliwe życie. Główna bohaterka i narratorka, Małgorzata, również budzi sprzeczne emocje, zwłaszcza, gdy podporządkowuje swoje życie próbom udowodnienia, że jest lepsza niż jej siostra czy bratowa. Z drugiej strony Małgorzata budzi podziw, gdy wbrew szkockim klanom dąży do regencji małoletniego syna, wychodzi za mąż z miłości wbrew woli brata czy też jako upokorzona i zdradzona żona postanawia uwolnić się od męża i stać się samodzielna. Mimo wielu tragedii takich jak śmierć pierwszego męża czy kilkakrotna utrata dziecka, Małgorzata zachowała hart ducha i za to należy jej się podziw.

Trzecią opisaną przez Gregory królową jest Maria Tudor, najmłodsza z żyjących dzieci Henryka VII Tudora i Elżbiety York. Maria jest rodzinną zabaweczką, małą księżniczką, której się pochlebia i rozpieszcza ją, ze względu na jej pozycję najmłodszej córki i niezwykłą urodę. Małgorzata postrzega swoją młodszą siostrę jako niezbyt inteligentną, próżną i lekkomyślną. Główne zainteresowania Marii to stroje, zabawy, a później również mąż i dzieci. Jednak Marii nie da się znielubić(przynajmniej ja nie mogłam). W jej zachowaniu uderzyło mnie to, że jako jedyna z tytułowych bohaterek kierowała się jedynie szczerą miłością i pragnieniem szczęścia, a nie ambicją czy chęcią zdobycia wpływów. Mając do wyboru władzę a miłość do Charlesa Brandona, wybrała miłość i mimo, że przez większość książki prowadziła najmniej wystawne życie z trzech królowych, śmiało powiedzieć, że była z nich najszczęśliwsza(przynajmniej na kartach książki). Poza tym w jej zachowaniu uderza uczciwość i troska o innych, nawet jeśli ta troska jest niezbyt mądra i nieprzemyślana. Zatem mogę powiedzieć, że mimo wszystko polubiłam śliczną, prostą Marię. No, i ona w końcu wyraża przekonanie, że dwie Tudorówny i Katarzyna Aragońska nie postępowały dobrze, rywalizując ze sobą i próbując zająć wyższą pozycję niż pozostałe siostry. Kto wie jak wyglądałoby życie tych trzech kobiet, gdy bardziej się wspierały i zrozumiały, że ich więź jest silniejsza niż te łączące je z mężczyznami?

,,Trzy siostry, trzy królowe” to kolejna powieść Gregory, która mnie zachwyciła. Co więcej, zostawiła mnie z dużymi przemyśleniami. Polecam ją ogromnie wszystkim wielbicielom takich historii o kobiecym losie.

,, Oto jak traktuje się niewiasty – gdy przejawią inicjatywę, są obwoływane grzesznicami; gdy odnoszą sukcesy, nazywa się je ladacznicami.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kurz, pot i łzy

Bear jest tylko jeden. Rzecz jasna poznałem człowieka z cyklu filmów „Szkoła przetrwania”. Ta książka jest rodzajem autobiografii autora i pozwala go...

zgłoś błąd zgłoś błąd