Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,66 (68 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
13
7
13
6
21
5
6
4
2
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380971370
liczba stron
560
język
polski
dodała
elfijka

Opowieść o tym, czym była kiedyś i czym jest dziś jedna z największych fantazji ludzkości, magiczna, pożądana przez wszystkich SŁAWA. Historia gwiazd, ikon, mediów, środków i narzędzi do osiągnięcia owej sławy. Nieśmiertelności. Wiecznej miłości fanów. Realnego wpływu na świat − na to jak wyglądamy, co jemy i jak myślimy… Co mają ze sobą wspólnego królowa Wiktoria, Jackie Kennedy, księżna...

Opowieść o tym, czym była kiedyś i czym jest dziś jedna z największych fantazji ludzkości, magiczna, pożądana przez wszystkich SŁAWA. Historia gwiazd, ikon, mediów, środków i narzędzi do osiągnięcia owej sławy. Nieśmiertelności. Wiecznej miłości fanów. Realnego wpływu na świat − na to jak wyglądamy, co jemy i jak myślimy…

Co mają ze sobą wspólnego królowa Wiktoria, Jackie Kennedy, księżna Diana i blogerki modowe? Czy retusz wyglądu i wizerunku to wynalazek współczesności? Czy skandal, zbrodnia mogą inspirować albo budować karierę? Czy celebryta to tylko obwoźny sklepik, nośnik reklam − czy może też sprzedawca ważnych idei? Jak polski show-biznes odnajduje się na światowej arenie? I czy słowo „celebryta” to obelga?
Czeka nas szczera, oparta na faktach i ponad 20-letnim doświadczeniu autorki klasyfikacja medialnych bohaterów, podsumowanie zysków i strat. Dowiemy się, kto rokuje na przyszłość, komu odbiło, a komu na pewno nic nie zaszkodzi… Albo nic nie pomoże.
Przede wszystkim będzie chwila na refleksję − co jest ważne w dzisiejszym świecie, który buduje każdy z nas, mając konto w mediach społecznościowych, jakie mamy ambicje i co zrobić, by nie dać się ogłupić. Bez względu na liczbę lajków i followersów.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/_Slawa-p-34076-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/_Slawa-p-34076-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 584
Degamisz | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 maja 2017

Karolina Korwin Piotrowska – dziennikarka, którą bardzo wysoko sobie cenię. Za inteligencję, poczucie humoru, dystans, a przede wszystkim za wiedzę i podejście do tematów jakże mi bliskich takich jak film, literatura czy muzyka. Do tego całkiem dobrze zapowiadająca się pisarka, przeczytałem jej pierwsze trzy książki – „Bomba” niestety emocje we mnie wywołała ledwie letnie, ale już „Ćwiartka raz” a przede wszystkim „Krótka książka i miłości” były znakomite i byłem z nimi zachwycony.

Dlatego też nie mogłem doczekać się tej szumnie zapowiadanej „#Sławy”. Cała ta moja sympatia do Piotrowskiej, wysoki poziom dwóch ostatnich książek, połączone ze zwykłą ciekawością, a wszystko to wzmocnione wszystkimi tymi wywiadami promującymi „#Sławę” spowodowały, że się już nie mogłem tej książki doczekać. Ale się doczekałem. I przeczytałem. I – cholera – na co mi to było???

Od razu powiem jedno – wystarczyło uważnie pooglądać „Magiel towarzyski” i kilka wywiadów promujących książkę, a wcale nie musielibyście jej czytać. Poważnie. Nic nowego, nic odkrywczego, wszystko wtórne, nijakie, bez polotu. Widocznie nie jestem adresatem tej książki, bo wszystko to co przeczytałem już od dawna wiem, albo ten „nadsubiektywizm” (bo subiektywizm w tym przypadku to za mało powiedziane) autorki za bardzo mnie zmęczył. Łoptalogiczne narzucanie czytelnikom własnego zdania jako jedynie obowiązującego i słusznego, bo przecież czytelnik nie używa mózgu, nie potrafi sobie wyrobić zdania, a jeśli sobie na własną rękę wyrobi to i tak będzie w błędzie.

Słabo Karolino, słabo. Ta książka to nic tylko taki przedruk z „Magla towarzyskiego”. Ewentualnie rozbudowana wersja „Bomby” i „Ćwiartki raz” wzbogacona o kilka wątków historycznych.

Z całą sympatią do autorki – a sympatią darzę ją naprawdę dużą – ale jednak wolałbym tej „# Sławy” nigdy nie przeczytać. Ale cóż, co się zobaczyło już się odzobaczyć nie da… Jeśli Korwin Piotrowska popełni kiedyś jeszcze jakąś książkę, na co wiele wskazuje, to jeśli znowu będzie o tym jej ukochanym „szołbizie pełnym lajków, szerów i followów” to wolę sobie prędzej podciąć żyły niż to przeczytać. Skupiłaby się kobieta na filmie, bo to jej wychodzi genialnie, w tym temacie błyszczy, jest rewelacyjna i w tym temacie mógłbym jej słuchać i czytać całą dobę.

Ze swojej strony „#Sławy” nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kontaktowi, czyli szklarze bez kitu

Bardzo fajna książka, wesoła, pełna anegdot i ciekawostek, napisana z pazurem, werwą i inteligencją. Historia powstania jednego z najpopularniejszych...

zgłoś błąd zgłoś błąd