Uwikłana. Królowa narkotyków, tajna agentka, zakładniczka

Tłumaczenie: Przemysław Hejmej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,97 (75 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
4
8
14
7
28
6
10
5
6
4
4
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snatched: How A Drug Queen Went Undercover for the DEA and Was Kidnapped By Colombian Guerillas
data wydania
ISBN
9788365740090
liczba stron
472
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Prawdziwa historia królowej narkotykowego imperium, która zaczęła pracować jako tajna agentka Oparta na faktach elektryzująca opowieść przedstawia życie kobiety uwięzionej między dwoma światami, która niebezpiecznie balansuje na krawędzi. Pochodzącą z wyższych kolumbijskich sfer i wykształconą w Europie Pilar cechuje mieszanka nieodpartego uroku i bezwzględnej przebiegłości. Od zawsze...

Prawdziwa historia królowej narkotykowego imperium, która zaczęła pracować jako tajna agentka



Oparta na faktach elektryzująca opowieść przedstawia życie kobiety uwięzionej między dwoma światami, która niebezpiecznie balansuje na krawędzi.

Pochodzącą z wyższych kolumbijskich sfer i wykształconą w Europie Pilar cechuje mieszanka nieodpartego uroku i bezwzględnej przebiegłości. Od zawsze pociągało ją wszystko co zakazane, również nieodpowiedni i niebezpieczni mężczyźni. To właśnie przez nich Pilar zostaje uwikłana w handel kokainą w jednym z największych światowych karteli, stając wkrótce na czele organizacji.

Po dwóch nieudanych małżeństwach i trudnej ucieczce z narkotykowego świata Pilar osiedla się z dziećmi na Florydzie. Spokojne życie zakłóca były mąż, który w zamian za obietnicę skrócenia wyroku wydaje jej nazwisko rządowej agencji walczącej z narkotykami.

Kobieta zostaje zmuszona do infiltracji niebezpiecznego kartelu w ramach akcji „Operacja Księżniczka”, której celem miało być przechwycenie dziesiątek milionów dolarów i kokainy wartej pół miliarda dolarów.

Pilar wciela się w swoją rolę tak dobrze, że zostaje porwana przez kolumbijskich partyzantów. Czy ktoś ją ocali, zanim porywacze odkryją, że mają w swych rękach tajną agentkę?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1391

W obszarze moich upodobań literackich, jak najbardziej znajduje się opowieść oparta na faktach. Z tego powodu sięgnęłam po nowość Wydawnictwa Kobiecego „Uwikłana” autorstwa Bruce Portera.
Nie ukrywam, że przejrzałam także kilka recenzji i wszystkie były pozytywne. Czy i moja taka będzie?
Ale od początku.
Bohaterką jest piękna Kolumbijka wywodząca się z elit – jej cioteczny dziadek pełnił funkcję prezydenta kraju, ponadto członek rodziny był kardynałem Kościoła katolickiego. Sama Pilar otrzymała dobre wykształcenie w szkołach w Kolumbii i w Europie. Posiadała osobowość, którą zjednywała wokół siebie ludzi, którzy chcieli ogrzać się w jej blasku i móc chwalić się tym, że ją znają. Chętnie korzystała z życia pełnymi garściami, bawiła się na ekskluzywnych przyjęciach, imprezowała do białego rana, kupowała drogie ciuchy i spotkała na swej drodze mężczyzn, którzy wzbogacali się dzięki narkotykom. Została najpierw żoną Ernesto, a później Stevena, który zgłosił ją, do agencji rządowej, zajmującej się narkotykami, jako cenną informatorkę, chcąc tym samym skrócić swój pobyt w więzieniu.
Oprócz Pilar poznajemy sylwetkę policjanta Toma Tideringtona, który wdrapuje się po szczeblach kariery w grupie antynarkotykowej, aż trafia do DEA czyli wspominanej już amerykańskiej agencji rządowej, której celem jest walka z narkotykami, również poza granicami USA.
Tutaj losy bohaterów się łączą – Pilar staje się tajną agentką pomagającą DEA w zdobywaniu wiedzy o ludziach w narkobiznesie, ale także piorącą pieniądze z tego interesu, a Tom jest jednym z jej „opiekunów”.
Do momentu gdy Pilar została tajną agentką, nawet dobrze czytało mi się tę opowieść, chociaż miałam problem z „wczytaniem się” i czytałam na raty. Niestety potem następuje bardzo szczegółowy opis m.in. procedur prania brudnych pieniędzy mafijnych, czy historie osób, na które „polowała” Pilar i było to dla mnie po prostu… nudne. Nie porwała mnie ta opowieść, czytałam ją jakbym czytała instrukcję obsługi, bez żadnych emocji i ciekawości. Jak dla mnie nie trzymała w napięciu, mimo, iż Pilar przeżyła porwanie, miała problemy zdrowotne i wiele innych życiowych kłopotów i naprawdę, co przyznaję – potrafiła to wszystko przejść z godnością. Jakoś taki mam niedosyt po przeczytaniu.
Niemniej warto, samemu przekonać się i przeczytać, bo to tylko moja subiektywna ocena :-)

http://zyje-bo-czytam.blogspot.com/2017/07/uwikana-bruce-porter.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak na zastępstwo

Główna bohaterka to typowa wredna, popularna dziewczyna, ale mimo wszystko da się ją lubić. Jest dobrym człowiekiem, chociaż niekoniecznie zdaje sobie...

zgłoś błąd zgłoś błąd