Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przyjaciółki

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,89 (113 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
5
8
25
7
31
6
26
5
11
4
1
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766963
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Dwa stojące na granicy rozpadu związki i dwie różne historie. Podczas gdy jedni muszą walczyć o miłość, inni niszczą ją na własne życzenie… Dzięki służbowemu wyjazdowi Miłka wreszcie może odetchnąć od zwykłej, szarej codzienności. I od związku, w którym jest szczęśliwa… przynajmniej tak jej się wydaje. Kiedy spotyka na swojej drodze innego mężczyznę, zaczyna wątpić, czy to, co miała do tej...

Dwa stojące na granicy rozpadu związki i dwie różne historie. Podczas gdy jedni muszą walczyć o miłość, inni niszczą ją na własne życzenie…

Dzięki służbowemu wyjazdowi Miłka wreszcie może odetchnąć od zwykłej, szarej codzienności. I od związku, w którym jest szczęśliwa… przynajmniej tak jej się wydaje. Kiedy spotyka na swojej drodze innego mężczyznę, zaczyna wątpić, czy to, co miała do tej pory, rzeczywiście było spełnieniem jej marzeń.

Czy będzie mogła liczyć na wsparcie i dobrą radę przyjaciółki? W życiu Ani również nie układa się najlepiej. Z powodu dramatycznych wydarzeń z udziałem jej męża, oboje oddalają się od siebie, a Ania nie ma już sił, by walczyć o rodzinę. Bez ukochanego nie potrafi jednak cieszyć się każdym dniem.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 836
Batalia | 2017-06-28
Na półkach: 2017
Przeczytana: 28 czerwca 2017

Dobrały się dwie autoressy, z których żadna nie ma pojęcia o niczym, więc uwierzyły, że mogą napisać powieść o wszystkim.

Czyli na przykład o porwaniu statku z mężem jednej z głównych bohaterek na pokładzie przez somalijskich piratów. W tej wzruszającej opowieści, gdzie po morzach i oceanach pływają maszyny (!) posiadające podłogi (!!!) Kamil ociera się o śmierć. Na jego nieszczęście „na wodzie panują inne reguły niż na lądzie – nie ma tu pogotowia, straży pożarnej ani policji.” Mimo to Kamil uchodzi z życiem, choć z raną postrzałową ramienia, przez wiele dni dryfując na szalupie pełnej trupów (których szlachetnie nie wyrzuca za burtę – biorąc pod uwagę, że jesteśmy w Afryce, sam smród powinien go dość szybko zabić), karmiąc się podejrzanie dużymi zapasami i wyrzutami sumienia. Wszystko jest opisane z taką swadą, z takim napięciem, że liczyłam na jego szybką śmierć, która skróciłaby obopólne męki. Niestety, nadeszło ocalenie. Na podłodze nowej maszyny lekarz, profesjonalista w każdym calu, „pochylił się nad nim, a następnie szybko zerwał mu opatrunek”. A mógł zabić. Do krwotoku nie doszło chyba wyłącznie na skutek działania imperatywu narracyjnego. Potem Kamila, z nie do końca jasnych powodów, przetransportowano do szpitala… w Somalii.

Poziom researchu to jeszcze wprawdzie nie NATO ścigające handlarzy narkotyków w „Mistrzu” Michalak, ale wciąż niepokojąco blisko.

Kamil wyczerpał przydział przygód dla wszystkich. Pozostałe postacie głównie snują się bez celu po swoich mieszkaniach, prowadzą jałowe rozmowy, przez zbyt wiele stron roztrząsają wciąż te same, błahe dylematy. Nikogo tu się nie da polubić, kibicować za bardzo też nie ma czemu. Mężczyźni zachowują się jak baby, a kobiety… możliwie jeszcze bardziej jak baby. Wszystkiemu towarzyszą liczne błędy językowe – może redaktorkę też opadło znużenie? Jej przynajmniej zapłacili za dotarcie do końca. Ja podziękowałam po jednej trzeciej.

TL;DR Solo proza Przybyłek jest mało realistyczna (http://lubimyczytac.pl/ksiazka/255227/nie-zmienil-sie-tylko-blond/opinia/38228190#opinia38228190), a Sońskiej nudna. Z połączenia ich mocy powstała nierealistyczna, nudna powieść.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziady

Uwielbiam całokształt, ale część III to istny majstersztyk. Z powodzeniem mogę stwierdzić, że zalicza się nie tylko do grona mych ulubionych lektur sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd