Woda, która niesie ciszę

Cykl: Elements. Żywioły. (tom 3)
Wydawnictwo: Filia
8,1 (1063 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
247
9
211
8
252
7
202
6
93
5
33
4
16
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Silent Waters
data wydania
ISBN
9788380752801
liczba stron
400
język
polski
dodała
redgirl_books

Ulotne chwile. Nasze życie jest tylko ich sumą. Niektóre są bolesne, pełne cierpienia. Inne piękne, pełne nadziei i przyszłych obietnic. Miałam w życiu wiele ważnych, zmieniających, stawiających przede mną wyzwania chwil. Momentów, które przerażały i pochłaniały. Jednak największe z nich – najbardziej wzruszające i chwytające za serce – dotyczyły jego. Miałam dziesięć lat, gdy straciłam głos....

Ulotne chwile.
Nasze życie jest tylko ich sumą. Niektóre są bolesne, pełne cierpienia. Inne piękne, pełne nadziei i przyszłych obietnic.
Miałam w życiu wiele ważnych, zmieniających, stawiających przede mną wyzwania chwil. Momentów, które przerażały i pochłaniały. Jednak największe z nich – najbardziej wzruszające i chwytające za serce – dotyczyły jego.
Miałam dziesięć lat, gdy straciłam głos. Skradziono dużą część mnie, a jedyną osobą, która naprawdę mnie słyszała, był Brooks Griffin. Stanowił światło moich mrocznych dni, był obietnicą jutra, dopóki jego samego nie spotkała tragedia. Dramat, który zatopił go w morzu wspomnień.
Oto historia chłopaka i dziewczyny, którzy kochali siebie nawzajem, ale nie kochali samych siebie. Opowieść o życiu i śmierci. O miłości i niedotrzymanych obietnicach.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/217

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1105
Książkowa Pasja | 2017-08-03
Przeczytana: 02 sierpnia 2017

Cisza. Niejednokrotnie o wiele wymowniejsza niż użycie miliona słów. W pędzącym świecie nieraz zatracamy się bez reszty i zapominamy, jak przyjemna potrafi ona być. Jednak dla każdego z nas może oznaczać coś innego. Może stać się sposobem wyrażania smutku, bólu, radzenia sobie z trudnymi chwilami, a czasami po prostu sposobem życia. Podczas czytania to właśnie zjawisko ciszy nieodzownie mi towarzyszyło. I powiem szczerze, pomimo iż wpływ na to miała książka, to w żaden sposób mi to nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie, cisza przynosiła swoiste ukojenie.

Przyznam, że "Woda, która niesie ciszę" to moje pierwsze dotychczas spotkanie z twórczością Cherry. Do tej pory dość często jej książki przewijały się na stronach księgarni internetowych, jednak nigdy jakoś specjalnie nie zwróciły mojej uwagi. Dopiero trzeci tom serii Żywioły mnie skusił swoją okładką oraz kolorystyką. Muszę powiedzieć, że po lekturze tego tytułu zdecydowanie sięgnę po pozostałe dzieła tej autorki!

"Wcześniej nie wiedziałem, że w milczeniu można tak wyraźnie usłyszeć czyjś głos."

Maggie poznajemy jako sześcioletnią dziewczynkę. Wraz z ojcem przeprowadza się do jego nowej partnerki. Następnie sukcesywnie wraz z upływem lat autorka przybliża nam losy dziewczyny. Jednak najważniejsze wydarzenie ma miejsce jeszcze w dzieciństwie Maggie - pod jego wpływem dziewczynce zostaje odebrany jeden z najważniejszych środków przekazu, głos. Jedyną osobą, która zdaje się słyszeć jej nieme krzyki o pomoc jest Brooks.

Styl, którym napisana jest książka, jest niezwykle przyjemny i łatwy w odbiorze. Czytając po prostu się "płynie" przez kolejne rozdziały. Naprzemienna narracja, z punktu widzenia Maggie oraz Brooksa, umożliwia czytelnikowi poznanie dwójki bohaterów w znacznym stopniu. Dodatkowo, przyznam, że ja niejednokrotnie siedziałam otoczona ciszą, dosłownie zamknięta na świat zewnętrzny, wpatrzona bez reszty w książkę i nie zauważałam, że po policzkach płyną mi łzy.

Relacja Maggie i Brooksa od pierwszych stron wywoływała u mnie uśmiech. Dziecięce wyobrażenie o świecie, późniejsze traumatyczne wydarzenia oraz nawiązująca się przyjaźń uczyniły ją niezwykle silną i nie do rozerwania. Śledzenie w jaki sposób się ona rozwija było czystą przyjemnością, a zrozumienie się bez użycia słów to moim zdaniem najwyższy stopień zażyłości.

"Czasami deszcz był przyjemniejszy niż słońce. Niekiedy ból był bardziej satysfakcjonujący niż zdrowienie. I w pewnych przypadkach kawałki układanki były piękniejsze, gdy były porozrzucane."

Brittainy wykreowała niezwykłe, barwne, przepełnione uczuciami postacie. Nie mam tu na myśli jedynie głównych bohaterów. Oprócz rozwijania ich historii, autorka przybliża nam także problemy z jakimi zmagają się rodzice dziewczyny, odgrywająca dużą rolę sąsiadka, a także rodzeństwo Maggie. Spójna całość nie ogranicza nas w poznawaniu dwójki bohaterów, rozwiniętych zostaje bardzo dużo wątków pobocznych. A niewątpliwie jest to olbrzymia zaleta. Dzięki temu zabiegowi nie pozostajemy bierni, znudzeni, wręcz przeciwnie, przejmujemy się losami całej rodziny.

Napisanie tej recenzji stanowi dla mnie niezwykłe wyzwanie. Nawet dzień po skończeniu książki wciąż czuję, że znajduję się pod jej wpływem. Tak naprawdę jest to pierwszy raz, kiedy mam tak duży problem z zebraniem myśli i ubraniem ich w słowa, które stanowiły by spójną całość. Chciałabym w pełni przekazać wam towarzyszące mi emocje: złość, smutek, radość, szczęście, jednak nie potrafię ich zapisać. Z tego powodu sądzę, że wymowniejszym środkiem przekazu będzie po prostu cisza.

Książka "Woda, która niesie ciszę" to przepiękna historia nie tylko o miłości, lecz także stracie, traumatycznych wydarzeniach oraz radzeniu sobie z codziennością. Brittainy w cudowny sposób opisuje przejścia Maggie oraz Brooksa przy użyciu prostych słów, jednocześnie wywołując lawinę uczuć w czytelniku. Zdecydowanie opowieść o losach tej dwójki odciśnie piętno na waszym sercu i niejednokrotnie w przyszłości o sobie przypomni. Z mojej strony chciałabym bardzo serdecznie zachęcić was do sięgnięcia po ten przepiękny, przepełniony bólem oraz ciszą tytuł.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Te chwile

Patrzymy na Nią od wczesnego dzieciństwa. Domyślamy się, że jest molestowana przez ojca, niemal odczuwamy Jej strach i obrzydzenie. Po trudnym dzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd