Kraina Chichów

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
7,17 (5254 ocen i 314 opinii) Zobacz oceny
10
342
9
763
8
1 028
7
1 673
6
711
5
466
4
100
3
130
2
10
1
31
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Land of Laughs
data wydania
ISBN
978-83-7510-583-4
liczba stron
268
język
polski

Wznowienie najgłośniejszej powieści Jonatana Carrolla - niezwykłej mieszanki humoru i horroru. Odwołując się do słów samego Carrolla, można by stwierdzić, iż Kraina Chichów to książka, od której czytelnikowi włos się jeży na głowie, gdyż okazuje się, że potworem może być wszystko, co nas otacza: znajomi, jedzenie na stole i półki pełne książek. Jest to też powieść o cudzie i grozie tworzenia -...

Wznowienie najgłośniejszej powieści Jonatana Carrolla - niezwykłej mieszanki humoru i horroru. Odwołując się do słów samego Carrolla, można by stwierdzić, iż Kraina Chichów to książka, od której czytelnikowi włos się jeży na głowie, gdyż okazuje się, że potworem może być wszystko, co nas otacza: znajomi, jedzenie na stole i półki pełne książek. Jest to też powieść o cudzie i grozie tworzenia - porusza problem osiągnięcia artystycznego: czy wielki pisarz jest zarazem wielkim alchemikiem, zdolnym przemienić słowo zapisane na papierze w człowieka w niebieskim kapeluszu, który naprawdę stanie pod naszymi drzwiami? A jeżeli jest do tego zdolny, to czy jest to wspaniałe, czy potworne

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 125
Jago T | 2013-09-10
Na półkach: Przeczytane

„Krainie Chichów światło dały oczy, które widziały światła, których nie widział nikt.”

Książka nie-genialna, nawet na taką nie aspirująca, ale jednak posiadająca swój czar i klimat, w który można wejść dwoma butami, na chwilę zamykając się w Galen. Ostatnie strony czytałam z zapartym tchem, a "Kraina Chichów" w trakcie czytania wciąż chodziła mi po głowie. To bardzo dobra oznaka. Jest coś takiego w powieści Carrola, co każe mi nie klasyfikować jej jako zwykłego, przyjemnego czytadełka. Pomimo że język nie jest zachwycający, podobnie jak opisywane nim postaci (czasem wręcz nie mogłam uwierzyć w stopień obłudy Toma i potulności Saxony), to jednak dobrze zarysowana tajemnica wylewa się tu po kątach.

Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na nieprzypadkowość. "Kraina Chichów" upchana jest zbiorem nieprzypadkowych symboli; marionetki, maski, latawce, nawet bulteriery.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piaskun

Niedawno skończyłam przygodę z "Piaskunen". Była to ostatnia książka Keplera która pozostała mi do przeczytania i muszę przyznać, że była wi...

zgłoś błąd zgłoś błąd