Pierwszy krok

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,71 (219 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
23
8
20
7
69
6
36
5
28
4
9
3
6
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60505-92-2
liczba stron
512
język
polski

Nie licz na przechadzkę. „Pierwszy krok” zagoni Cię do galopu. W towarzystwie francuskiego księcia, który swoje problemy – z morderczą nonszalancją – zwykł lokować dwa metry pod ziemią. Do czasu, gdy nie stanął wobec wroga, który równie lekką ręką uśmiercił… żołnierzy 5 legionów i 34 magów bojowych. Ginąc, nie widzieli nawet przeciwnika. Magia i technika. Wojna i walka, także z samym sobą....

Nie licz na przechadzkę. „Pierwszy krok” zagoni Cię do galopu.

W towarzystwie francuskiego księcia, który swoje problemy – z morderczą nonszalancją – zwykł lokować dwa metry pod ziemią. Do czasu, gdy nie stanął wobec wroga, który równie lekką ręką uśmiercił… żołnierzy 5 legionów i 34 magów bojowych. Ginąc, nie widzieli nawet przeciwnika.

Magia i technika. Wojna i walka, także z samym sobą. Ludzie i demony. Tortury, miłość, intryga. Dwór francuski, cesarstwo rzymskie i królestwo Otchłani – te krajobrazy zawładną Tobą od pierwszego kroku.

A poza tym, czy byłeś kiedy w karczmie „Pod Świńskim Ryjem”?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (35)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 325
Nozomi | 2019-08-21
Przeczytana: 21 sierpnia 2019

Nie mogę uwierzyć, że mój aktualnie ulubiony polski pisarz popełnił takiego gniota. Już od pierwszej sceny chaos, nie wiadomo, o co chodzi. Myślałam, że dalej będzie lepiej, że jakoś się wciągnę i zorientuję. Nic z tego. Im dalej tym gorzej, chaos totalny, liczba postaci rośnie w tempie geometrycznym i nic się nie wyjaśnia. Dociągnęłam do sto pięćdziesiątej strony i dałam sobie spokój, po co się męczyć. Daję dwie gwiazdki, a nie jedną, tylko ze względu na postać księżniczki Alijah, której charakterek przypadł mi do gustu. Natomiast główny bohater Adam de Sarnac zupełnie mnie do siebie nie przekonał.

książek: 67
Sebastian Rudy | 2019-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2019

Zacząłem myśleć, że coś ze mną nie tak. Kolejna niedokończona książka w ostatnich miesiącach. Zacząłem myśleć, że jestem zmanierowanym malkontentem i raczej nie znajdę już nic dobrego. Na szczęście kolejne lektury udowodniły mi, że tak nie jest.
Książka w moim odczuciu jest fatalna. Ja naprawdę nie rozumiem wysokich dla niej ocen.
Grzech pierwszy: PRETENSJONALNOŚĆ ! Mam wrażenie, że autor za wiele razy czytał Sagę o Wiedźminie. Jest pojętnym uczniem, a raczej nie - dobrym obserwatorem. Stosuje wszystkie figury retoryczne i konstrukcyjne Sapkowskiego. Niestety za dużo, za często, bez sensu, bezpodstawnie, na siłę.
Poza tym grzech drugi: Autor miał pomysł na 17 tomów i 3 spin-offy. Coś co działało by w takim cyklu, jest śmieszne, nadużyte i płytkie w stand alone. Innymi słowy - to co, jak czujemy akcję i zżyliśmy się z bohaterami, działa super - tu jawi się jako pretensjonalne i śmieszne.
Grzech trzeci - główny bohater. Mag #1 wrzechświata, wojownik #2 wrzechświata, ale może numer...

książek: 202
AweA | 2019-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2012

Dobraaa! Lekka, łatwa i przyjemna rozrywka, na wysokim poziomie! Zakochałam się w tym autorze od tej książki

książek: 493
Dominik | 2018-07-26
Na półkach: Przeczytane

Na okładce jest napisane, że książka zagoni cię do galopu i od pierwszych stron tak jest rzeczywiście. Szybka akcja, dużo wydarzeń, ciekawa fabuła, interesujący bohaterowie. Przeczytałem jednym tchem i jestem zachwycony. Pierwsza książka tego autora, którą przeczytałem i naprawdę zrobiła na mnie wrażenie. Bardzo dobra, intrygująca i wciągająca od pierwszych stron. Polecam

książek: 1123
Magnis | 2017-07-01
Przeczytana: 29 czerwca 2017

Pierwszy krok to drugie moje spotkanie z twórczością p. Adama Przechrzty. Adept bardzo mi się podobał i dlatego z niecierpliwością sięgnąłem po kolejna książkę autora z nadzieją na dostanie czegoś również interesującego. Zapewniającą dobra rozrywkę i niesamowite wrażenia. Ciekawość i chęć poznania innych dokonań autora sprawiła, że sięgnąłem po Pierwszy krok.
W alternatywnej rzeczywistości przypominającej średniowiecze największymi potęgami są dwór francuski, Cesarstwo Rzymskie oraz Niebiańskie Imperium. Adam de Sarnac bohater historii jest francuskim księciem posiadającym magiczne moce i władzę. Zostaje uwikłany w sprawę tajemniczych napaści na rodzinę królewska i próbuje poznać prawdę o grożnym przeciwniku. Jednak poznanie całej prawdy może wiele kosztować.
Autor osadził swoją powieść w alternatywnej rzeczywistości w czasach średniowiecznych, gdzie najważniejszy jest dwór francuski skąd zaczyna się cała akcja. Wśród liczących się państw jest Cesarstwo Rzymskie, w którym toczy...

książek: 83
Roshynski | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza książka Przechrzty za jaką się wziąłem. O tym że przypadła mi do gustu mówi mój internetowy nick - Roshynski - bezpardonowo pożyczony od jednej z trzeciorzędowych postaci już lata temu.

"Pierwszy krok" to lekka powieść fantasy która pozwala nam śledzić pokrętne losy Adama De Sarnaca, wojowniczego księcia Francji epoki wczesnego oświecenia osadzonej w alternatywnym do naszego świecie - pełnego magii i innych tajemnic stworzenia.
Historia poszła tu nieco innym torem co od razu w przyjemny sposób łechce odpowiednie płaszczyzny wyobraźni ale nie wzbudza zażenowania (na panią patrzę, pani Mass). Przechrzta nie kombinuje za bardzo i nie miesza współczesności z fantastyczną epoką (Mass! Bilard, fortepian i starożytność na jednej, burza, stronie? Serio?).
Jest dobrze, jest spójnie, wszystko trzyma się kupy. I o to chodzi!

Główny protagonista, Adaś De Sarnac, to rycerz w lśniącej zbroi, wzorcowy, odlany z czystej słodyczy i złodupczości (badassery) Gary Stu którego przymioty...

książek: 120
Sarunia_11 | 2016-06-12
Przeczytana: 12 czerwca 2016

Zaczynało się całkiem fajnie - szybka akcja, błyskotliwy humor, zabawni bohaterowie. Niestety, tylko tak się zaczynało. Przechrzta wcisnął tutaj taką ilość pomysłów, że spokojnie można by było napisać z tego ze trzy osobne książki. Podejrzewam, że chciał wprowadzić bardzo szybką akcję, ale do mnie wcale to nie trafiło - spowodował tym jedynie jeden wielki mętlik i nie bardzo wiadomo o co właściwie chodzi. Jak dla mnie strata czasu.

książek: 552
Fillon | 2016-05-17
Przeczytana: 17 maja 2016

Najdziwniejsza książka jaką czytałem do tej pory, przeskoki akcji powodują chaos, ale ten z gatunku tych przyjemnych;)

książek: 1590
JaBa | 2016-03-03
Przeczytana: 02 marca 2016

Co do opinii o książce, to się waham.
Całościowo podobała mi się – fajne połączenie mocarstw, władców, tradycyjnej wojaczki z magią i światem wymyślonym.
Ale co do szczegółów, a właściwie fabuły… Końcówka potoczyła się za szybko, jakby autor zobaczył, że będzie za gruba księga i trzeba to już zakończyć. Książę Adam swoją Tancerkę znalazł przypadkiem, nigdzie nie został wykorzystany szczególny talent Luizy, no i zastanawiający jest fakt, czy Ashura rzeczywiście był tak potężny, że nie można było mu stawić czoła wcześniej. A do tego mistrz Li, który ulega każdej prośbie de Sarnac.
W sumie mnóstwo przygotowań, zdobywania magicznych zdolności, a i tak najważniejsze okazały się te ludzkie, strategiczne, wojenne planowanie, zahartowanie żołnierzy w bojach oraz relacje międzyludzkie, przyjaźń, patriotyzm, oddanie władcy.
Na szczęście książka to nie czyste fantasy, ale opowieść opatrzona humorem - w sumie lekka pozycja do przeczytania.

książek: 4465
ZaaQazany | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'16
Przeczytana: 09 lutego 2016

Przeczytałem wcześniej wszystkie pozostałe książki autora, wydane stanem na dzisiaj. Jest to ostatnia z listy. Świadczy to o tym, że raczej przypadły mi do gustu.
Pierwszy krok - książka z gatunku fanatasy osadzonej w czasach europejskiego średniowiecza z elementami magii, wypełniona bitwami i pojedynkami. Czyta się szybko i przyjemnie. Jest to literatura niewymagająca, dla rozrywki. Ogólnie całość fabuły jest nieco chaotyczna, sekwencja wydarzeń skupiona na zachowaniu dynamiki a nie na spójnym rozwoju. Powodowało to ciekawy stan - gdy zaczynałem czytać to zanurzałem się w lekturze, gdy odkładałem - nie brakowało mi jej.
Potwierdzam - czytadło. Dobre, gdy nie ma niczego lepszego pod ręką. Ja akurat miałem, więc nieco żałuję własnej decyzji w kwestii kolejności lektur. Czekałem na dawkę emocji rodem z Chorągwi czy Demonów.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd