Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdzie dawniej śpiewał ptak

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: Solaris
7,27 (193 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
25
8
45
7
50
6
30
5
15
4
5
3
4
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Where Late the Sweet Birds Sang
data wydania
ISBN
83-89951-58-4
liczba stron
284
słowa kluczowe
science fiction, klonowanie
język
polski

Nadciąga kryzys, jakiego ludzkość jeszcze nie doświadczyła. Zmiany klimatu, choroby roślin, brak surowców, klęska głodu. Skazy genetyczne i napromieniowanie grożą plagą bezpłodności. Czy ludzkość może przetrwać? Grupa naukowców pracujących nad klonowaniem tworzy w górach enklawę, która pozwoli przetrwać nielicznym, ale jak uchronić się przed bezpłodnością, jak zachować ludzi przy życiu. Nauka...

Nadciąga kryzys, jakiego ludzkość jeszcze nie doświadczyła. Zmiany klimatu, choroby roślin, brak surowców, klęska głodu. Skazy genetyczne i napromieniowanie grożą plagą bezpłodności. Czy ludzkość może przetrwać? Grupa naukowców pracujących nad klonowaniem tworzy w górach enklawę, która pozwoli przetrwać nielicznym, ale jak uchronić się przed bezpłodnością, jak zachować ludzi przy życiu. Nauka podpowiada rozwiązania, ale w warunkach doświadczalnych eksperyment wymyka się spod kontroli, a zakładane cele są wciąż modyfikowane.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (555)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1765
macierzanka | 2012-08-05
Przeczytana: 04 sierpnia 2012

Zgodnie z definicją klonowaniem nazywamy proces tworzenia kopii organizmu wielokomórkowego przez przeniesienie jądra komórki somatycznej jednego osobnika do pozbawionej jądra komórki jajowej innego osobnika. Po raz pierwszy w 1938 r. Hans Spemann, niemiecki biolog wyszedł z inicjatywą wykorzystania transferu jądrowego celem sklonowania organizmu. W 1996 r. został sklonowany ssak, owca Dolly, u której po wydaniu potomstwa w przyspieszonym tempie postępował proces starzenia się. Pomimo, że jesteśmy w roku 2012 wśród trwających gwałtownych przemian, gdzie biologia i medycyna należą do najszybciej rozwijających się dziedzin nauka nie odnotowała przypadku sklonowania człowieka.

Kate Wilhelm w książce „Gdzie dawniej śpiewał ptak”, która powstała w 1975 r., proces klonowania idzie zdumiewająco sprawnie, co w przypadku science fiction nie budzi zdziwienia. Pisarka wybiegła wyobraźnią w bardzo daleką przyszłość. Powieść zaczyna się opisem kataklizmów pustoszących ziemię, które...

książek: 872
Marcin Knyszyński | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2016

Okazuje się, że to jedna z najważniejszych dystopii w dziejach literatury. Kate Wilhelm podąża trochę śladami Ayn Rand, jednak „pochwała indywidualizmu” i „pean na cześć wolności jednostki” w jej wykonaniu jest o wiele bardziej stonowany niż ten autorki „Atlasu Zbuntowanego”.

Powieść „Gdzie dawniej śpiewał ptak” może być oceniana na kilku płaszczyznach.
Jako prezentacja poglądów autorki – nieźle. Kate Wilhelm nie wyciąga na czytelnika swojego ideologicznego młota i pomimo zdecydowanego stanowiska, jej opowieść nie sprawia wrażenia ataku światopoglądowego. Indywidualizm i wolność jednostki są wartościami najwyższymi, różnorodność jednostek gwarantem trwałości społeczeństwa. Kolektywizm to zagrożenie, uniformizm zachowań, sztuczna specjalizacja to źródło słabości. Ale podane jest to wszystko bez gorączkowej krytyki ustrojów politycznych, bez nerwów. Nie krzywimy się podczas czytania. Albo może ja tego tak drastycznie nie odbieram, bo liberalne poglądy odjeżdżające (delikatnie) w...

książek: 227
Aksolotl | 2014-03-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 marca 2014

Jedna najlepsza z dystopii jakie kiedykolwiek czytałem. Jedna z najlepszych pochwał indywidualizmu z jaką się spotkałem. Zbiór bardzo interesujących i skłaniających do przemyśleń argumentów nie tylko przeciwko klonowaniu, ale przeciwko kolektywizmowi także.

książek: 0
| 2012-03-28

To,że ta książka odłoży mi się na stałe w kościach -to pewne.Ale czy to wszystko nie dzieje się już teraz?I nie jest potrzebne konkretne skażenie radioaktywne.Katastroficzna wizja autorki jest też alegorią na obecny,postępujący stan rzeczy.Przecież po tym świecie łazi miliony klonów.Czasami myślę ,że one gdzieś namnażają się po kryjomu w jakichś jaskiniach przez pączkowanie.Wszystkie robione jak przez kalkę,a co następna kopia to bardziej rozmyta.Potrafiące żyć tylko w grupach,niczym "borg".Wyglądające,zachowujące się ,myślące(?) tak samo.Niczym datowniki na poczcie.Nie potrafiące,tak jak ci z książkowej doliny,przebywać w samotności,bo wtedy nie wiedzieli co ze sobą zrobić.Czujące się dobrze tylko,gdy otacza ich jazgot,błyski,paplanina.I tak samo czują paniczny strach przed odcięciem pępowiny i pójściem własna drogą.A nawet,tak jak tamci, już chyba tego nie potrafią.Dla"innych"zaś życie wśród klonów oznacza mękę i ciągłe zagrożenie.I jeśli sami nie zdołają ukryć się...

książek: 496
Noemi | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane, (anty)utopie, 2014

Antyutopia, temat, wydawałoby się, dość wyświechtany - klonowanie, w tle echa jakiejś wojny atomowej, problem z utrzymaniem rasy ludzkiej przy życiu, nic nowego.
A jednak coś nowego. Temat jak glina, każde ręce ulepią coś zupełnie innego. A Kate Wilhelm postanowiła tchnąć w tę powieść życie. Nie do końca spodobały mi się wszystkie decyzje bohaterów i rozwiązania poszczególnych wątków, ale nie wszystko musi się zawsze podobać. Nie daje mi natomiast spokoju niesamowita atmosfera książki i język, jakim posługuje się autorka. Tak jak u Bradbury'ego, tutaj także można odejść od gęstwiny powieści, goniąc za pięknym motylem metafory. Uwielbiam prozę nasyconą, świadomie lub nie, poetyckimi elementami.
Co więcej, po niektórych kawałkach naprawdę widać, że książkę napisała kobieta - i nie jest to absolutnie minus, zazwyczaj w science fiction brakuje mi odrobiny emocji, uczucia, ale jednak bez popadania w egzaltację (co typowe dla antyutopii dla młodzieży, które trzymałam w rękach - i na...

książek: 549
Maeg | 2010-04-25
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2010

Choć „Gdzie dawniej śpiewał ptak” wydane na zachodzie zostało w 1976 roku, to do tej pory książki nie straciła nic a nic na swojej wymowie. Klonowanie ludzi, to temat który ciągle powraca, temat który tak naprawdę jeszcze nie zagościł w naszym życiu na dobre. Nie wiele powieści Kate Wilhelm można zarzucić, choć nie wszystko zostało nakreślone, a głównie moje myśli biegną wobec problemu, skąd wśród mieszkańców doliny wziął się taki, a nie inny pomysł. Tam pod koniec pierwszej części książki, istnieje pewna biała plama, powstają pytania na które próżno będzie szukać odpowiedzi.

Książka amerykańskiej pisarki, nie jest też typowym przedstawicielem SF, przynajmniej nie jest typowa dla osób, które spoglądają na ten gatunek z zewnątrz. Nie wiele tutaj naukowego żargonu, nie ma też podboju kosmosu, walk na lasery itp. „Gdzie dawniej śpiewał ptak” to głównie powieść o człowieku, kreśląca niewesołą wizję przyszłości. Naprawdę warto się z nią zapoznać.

książek: 512
SiMax | 2012-05-15
Przeczytana: 15 maja 2012

Wspaniała powieść! Po jej przeczytaniu, ciężko jest patrzeć na nasz świat, tak jak robiłem to do tej pory.

książek: 583
Bosy_Antek | 2012-01-25
Na półkach: Przeczytane

Science-fiction straszy najlepiej, najumiejętniej, najrzetelniej. Wyłączywszy być może heroiczne czasy kształtowania się gatunku (czyżby Verne?), fantastyka naukowa zawsze serwowała nam dość piorunujące wizje przyszłości utkane z najczarniejszych obaw, spekulacji, wizji…



Ze świecą by szukać dzieł, które w jasnych barwach odmalowałyby to, co ma nadejść.



Gdy porównamy powieść Kate Wilhelm z najbardziej znanymi, kanonicznymi wręcz wizjami postapokaliptycznymi, okaże się, że na pierwszy rzut oka „Gdzie dawniej śpiewał ptak” wypada dość…hmm…pastelowo.



Nie uświadczymy widowiskowych opisów plag, jakie spadły na mieszkańców biednej Ziemi – zostajemy ze szczątkowymi informacjami o głodzie, końcu surowców, spadającej płodności klonowanych hurtowo zwierząt, chorobach i wojnach… To dość standardowy przecież zestaw rekwizytów, jakimi straszy się nas od dawien dawna. Niemniej jednak to szkicowe ujęcie tła jest wystarczająco sugestywne, by wprowadzić w głęboki niepokój. Niepokój wywołany...

książek: 185
Anna | 2012-02-08
Przeczytana: 07 lutego 2012

"Gdzie dawniej śpiewał ptak" jest najpiękniejszą książką, jaką kiedykolwiek przeczytałam. Jest tą małą, cudowną "perełką" w morzu fantastyki i science-fiction, którą moim zdaniem każdy miłośnik tego gatunku winien jest przeczytać.

Książka ma niesamowitą atmosferę, niesposób się od niej oderwać. Naprawdę ciężko mi było pogodzić szkołę, sen i czytanie. Niesamowicie wciąga, jest pełna akcji i naprawdę ciężko przestać o niej myśleć, gdy robi się cokolwiek innego.

Sama fabuła jest nieco w dzisiejszych czasach "oklepana", jednak sposób jej przedstawienia oraz zilustrowanie zdarzeń za pomocą słów naprawdę jest niecodzienne. Wiele jest tu niedopowiedzeń i niejednoznacznie zakończonych wątków, jednak nie jest to wada tej książki, a nawet zaliczyłabym to do wielu jej zalet.

Pomimo, że książkę przeczytałam w trzy dni sądzę, że jeszcze długo nie będę w stanie o niej zapomnieć, a może nawet i do końca życia nigdy się z nią emocjonalnie nie rozstanę.

Serdecznie polecam.

książek: 251
Marcin | 2012-07-20
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najlepszych książek jakie zdarzyło mi się czytać. Po jej przeczytaniu poczułem specyficzny ciężar, jak po dobrej książce której solidne przesłanie przytłacza czytelnika i zmusza do zastanowienia.

zobacz kolejne z 545 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd