Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Do zobaczenia nigdy

Tłumaczenie: Dorota Malina
Wydawnictwo: YA!
7,31 (235 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
27
8
56
7
77
6
38
5
14
4
4
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Not if I see you first
data wydania
ISBN
9788328036260
liczba stron
356
język
polski
dodał
Nika

Zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce. Zasada numer 1: nie traktuj jej inaczej tylko dlatego, że jest niewidoma. Zasada numer 2: jeśli ją oszukasz, nie będzie drugiej szansy. Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być...

Zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce.

Zasada numer 1: nie traktuj jej inaczej tylko dlatego, że jest niewidoma.
Zasada numer 2: jeśli ją oszukasz, nie będzie drugiej szansy.

Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają…

Wzruszająca, szczera i mocna opowieść o przyjaźni, dorastaniu, tolerancji i żałobie po stracie, która może przynieść tylko ukojenie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 261
Ewa | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 czerwca 2017

Poniższa opinia ukazała się również na moim blogu Świat według Lilii:http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/do-zobaczenia-nigdy-302017/

Masz kilkanaście lat, w wyniku nieszczęśliwego wypadku straciłaś wzrok oraz matkę, kilka miesięcy temu twój ojciec (prawdopodobnie) popełnił samobójstwo, a były chłopak, który dogłębnie cię zranił, próbuje odświeżyć znajomość.

Dajesz radę, oddychasz, funkcjonujesz.

Za każdy przeżyty dzień, wolny od oznak słabości, przyznajesz sobie nagrodę.

Bezkompromisowa szczerość jest twoim atutem.

Szczycisz się nią i używasz jako tarczy.

Stwarzasz pozory dziewczyny, której nie zależy na opinii postronnych osób.

Jesteś sterem, okrętem, żeglarzem.

Co zrobisz, gdy odczujesz faktyczny brak nawigatora?

Oj, Parker, chyba podpadłaś Opatrzności. A przynajmniej Ericowi Lindstromowi, który umieścił cię w centrum wydarzeń Do zobaczenia nigdy. Twój limit nieszczęść dawno osiągnął apogeum, lecz czytelnika nieustannie prześladuje przekonanie o mogących się wydarzyć kolejnych, przytłaczających perypetiach. Mimo młodego wieku doświadczyłaś wielu tragedii. Dziwię się, że każdego ranka znajdujesz powód, dla którego opuszczasz łóżko i wychodzisz z domu. Nie jestem pewna, czy będąc na twoim miejscu, już dawno bym nie skapitulowała…

Odznaczasz się godną podziwu charyzmą, aczkolwiek skrywasz kruche wnętrze. Na szczęście, gdy dochodzi do załamania nerwowego, masz wokół siebie przyjaciół, przy których możesz sobie pozwolić na łzy.

Biała laska, nieodzowny atrybut niewidomych, przyciąga ciekawskie, skonfundowane, litościwe, spojrzenia. Stanowi twoje przedłużenie, choć bez niej mogłabyś pobiec nawet na koniec świata. Bo tego chcesz, bo nie można ci tego zabronić.

Gdybyś tylko istniała naprawdę, zwróciłbym się do ciebie o radę, oczekując realnego osądu rzeczywistości i klarownego przepisu na to jak żyć. Niestety, jesteś tylko wytworem wyobraźni zdolnego, dobrze rokującego na przyszłość pisarza…

Często, po przeczytaniu danej książki, rozważam kwestię, związaną z zasadnością jej powstania. Nie chodzi mi tyle o cel, przyświecający autorowi, co o korzyści, płynące z lektury. Jako wymagający czytelnik nie oczekuję taniej rozrywki, lecz pragnę zmierzyć się z historią, która powali mnie na kolana, ujmie koncepcją, zachwyci realizacją tematu i na długo zakorzeni się w umyśle. Do zobaczenia nigdy nie realizuje powyższego planu w 100%, aczkolwiek spełnia rygorystyczne wymagania, co czyni z niej tekst godny szczerego polecenia. Po dotarciu do ostatniej strony wiedziałam, że czas, poświęcony na lekturę, nie okazał się źle zainwestowany. Doświadczyłam bogatego wachlarza emocji i zaangażowałam w losy bohaterów, co niewątpliwie ułatwiło mi lekkie pióro Lindstroma.

Cóż, na dobrą sprawę relację Parker i Scotta można by zamknąć w nawiasie nastoletniego zauroczenia, smaganego batem buzujących hormonów. Przesadne uniesienia, umykające ostrzeżeniom zdrowego rozsądku, spektakularny finisz- tak zazwyczaj wyglądają związki niedojrzałych emocjonalnie małolatów. Jednakże w ich przypadku mamy do czynienia z solidnymi filarami, które teoretycznie udźwignęłyby ciężar rozczarowania, zranienia i nieporozumienia, gdyby obu stronom identycznie zależało, gdyby znały znaczenie słowa konsensus i nie zamknęły się w komórce indywidualnego cierpienia.

Lindstrom rzucił wyzwanie stereotypom, wedle których osoby niewidzące to ofiary losu, pozbawione jakichkolwiek perspektyw na godne, interesujące, bogate w pasje życie. Parker jest żywym przykładem na to, iż brak istotnego zmysłu stanowi przeszkodę, jaką można obejść i odnieść sukces. Jednak wymaga to samozaparcia, dyscypliny, odwagi i wiary we własne możliwości. Ponadto autor uczula czytelnika na kwestię, związaną ze współczuciem. Osoby niepełnosprawne nie potrzebują litości. Bohaterka powieści mimo licznych ograniczeń pokonywała własne słabości, badała i przesuwała granice, by w ostateczności móc oddychać pełną piersią, by cieszyć się samym faktem istnienia.

Żal w końcu wypłynął na wierzch, przebijając się przez pozory obojętności. Tym samym zwolnił miejsce emocjom, które powinny przeważać w codzienności Parker. Gdyby poproszono mnie o wskazanie tekstu, motywującego do działania, o formie niemającej nic wspólnego z grafomańskimi wypocinami, bez wahania wymieniłabym tytuł omawianej powieści. To absolutnie nierozczarowujący debiut.

Twój świat legł w gruzach? Straciłaś poczucie bezpieczeństwa? Czujesz, że na nic nie masz wpływu? Ograniczają cię rzeczy, będące przeszkodami dla osób o słabym charakterze? Masz prawo do tego, by okazać strach, niepokój o przyszłość, by opłakać stratę i tęsknić, za tym, co nadawało twojemu życiu sens. Lecz pamiętaj, że tylko wtedy, gdy zaczniesz od siebie wymagać pewnych rzeczy i konsekwentnie dążyć do ich realizacji, nie bojąc się prosić o pomoc, możesz zajść naprawdę daleko i poczuć się spełnionym, szczęśliwym człowiekiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pod jednym niebem

Niesamowita książka, a historia prawdziwa. Napisana w bardzo prosty sposób, ale mimo to wzrusza do łez i wciąga.

zgłoś błąd zgłoś błąd