Zamach. Jan Paweł II – 13 maja 1981. Spisek. Śledztwo. Spowiedź

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,56 (41 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
13
7
13
6
4
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308063415
liczba stron
336
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Zamach na Papieża oczami świadków! 26 osób. 45 000 kilometrów. 3 kontynenty. 3 lata pracy. Pociągnął za spust. Pistolet Browning HP zareagował – wyrzucił z siebie dziewięciomilimetrowy pocisk, który leciał z prędkością trzystu pięćdziesięciu metrów na sekundę. Niewidoczny dla ludzkiego oka. Pielgrzymi, którzy byli na placu Świętego Piotra, usłyszeli przeraźliwy huk. A po nim drugi. Trzecia...

Zamach na Papieża oczami świadków! 26 osób. 45 000 kilometrów. 3 kontynenty. 3 lata pracy.

Pociągnął za spust. Pistolet Browning HP zareagował – wyrzucił z siebie dziewięciomilimetrowy pocisk, który leciał z prędkością trzystu pięćdziesięciu metrów na sekundę. Niewidoczny dla ludzkiego oka. Pielgrzymi, którzy byli na placu Świętego Piotra, usłyszeli przeraźliwy huk. A po nim drugi. Trzecia kula nie wydostała się z lufy…

Cały świat zamarł, kiedy 13 maja 1981 roku głównym placem Watykanu wstrząsnęły huki wystrzałów. Czy Jan Paweł II przeżyje? – to dramatyczne pytanie cisnęło się na usta milionów wiernych pod każdą szerokością geograficzną.

W tym roku obchodzimy 100. rocznicę objawień fatimskich, które zapowiedziały śmierć „biskupa odzianego w biel”, a od samego zamachu upłynęło już 36 lat, lecz nadal nie wiadomo, kto wydał wyrok na Jana Pawła II. Jacek Tacik podjął wyzwanie odnalezienia głównych świadków i niczym zawzięty śledczy odtworzył najważniejsze detale. Pracował nad tą książką ponad trzy lata. Pokonał czterdzieści pięć tysięcy kilometrów, przemierzył trzy kontynenty, wykonał setki telefonów, dociekał, porównywał szczegóły, nie stronił od pytań trudnych i niewygodnych.

Osobiste spotkania i szczere rozmowy składają się na tę barwną, wielogłosową opowieść naocznych świadków, śledczych, sędziów, lekarzy, znaczących nazwisk ze świata polityki. Jej siłą są rozmaite punkty widzenia, rozmówcy pochodzący z różnych warstw społecznych, zajmujący odmienne stanowiska i wspominający zamach poprzez pryzmat własnych przeżyć, lęków i kontaktów z Janem Pawłem II. To nie tylko wspomnienia dotyczące zamachu, ale także ich prywatnego życia. Dla każdego z tych dwudziestu sześciu rozmówców prawda ma inne oblicze. I to sprawia, że Zamach to fascynująca lektura!

Tak szczerej opowieści o najbardziej zagadkowym zamachu w Watykanie jeszcze nie było!

Więcej informacji na stronie www.zamachnapapieza.pl oraz fanepage’u www.facebook.com/zamachnapapieza/

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4274/Zamach---Jacek-Tacik

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4274/Zamach---Jacek-Tacik

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 123
GosiaZielonoMi | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane

13 maja 1981właściwie dla całego świata przeszedł do historii jako dzień szczególny i przełomowy. Tego dni na Placu Świętego Pawła w Watykanie, podczas audiencji generalnej, Turek – Mehmed Alo Agci - strzelał do papieża Jana Pawła II. Jedni mówią, że strzałów było dwa, a inni, że trzy. Dwie kule ciężko raniły papieża i dwie Amerykanki. Ojciec Święty bardzo długo przebywał w szpitalu, przeszedł kilka operacji, nigdy nie wrócił do pełnego zdrowia, ale już w pierwszym swoim oświadczeniu zadeklarował, że przebaczył zamachowcy, a jakiś czas później świat obiegły zdjęcia z ich wspólnego spotkania. Do świadków tych wydarzeń, do osób z najbliższego otoczenia papieża, sekretarzy watykańskich, lekarzy, policjantów, śledczych, prokuratorów, polityków, dziennikarzy, poszkodowanych Amerykanek i ich rodzin, Jaruzelskiego i Wałęsy – byłych prezydentów związanych z wrogimi obozami politycznymi, Dziwisza – najbliższego współpracownika Jana Pawła II dotarł Jacek Tacik – dziennikarz kiedyś związany z TVP a dziś z TVN. Spotkał się z 26 osobami, odwiedził 3 kontynenty, podczas 3 lat pracy pokonał 45 000 kilometrów a zapiski z przeprowadzonych rozmów zebrał w opublikowanej niedawno przez Wydawnictwo Literackie książce „Zamach”. Tekst rozpoczyna rozmowa z Ali Agcą, a kończy wywiad z prefektem odpowiedzialnym za kanonizację, co tworzy typową klamrę: przekonany o byciu częścią bożego planu Agca raz za razem wracał w swej wypowiedzi do istoty trzeciej tajemnicy fatimskiej, a z kolei Kardynał Martins podkreślał rolę objawień fatimskich i przypomniał o zgodzie papieża Benedykta XVI na przyspieszenie procesu beatyfikacyjnego siostry Łucji. Już pierwsze zdania czynią „Zamach” książką niesamowitą. Język, rezygnacja z pełnej i typowej narracji, a przede wszystkim brak komentarza odautorskiego, forma rozbudowanych wypowiedzi, precyzja i jednoznaczność pytań, istota i temat uzyskiwanych wypowiedzi, a przede wszystkim wielkowymiarowość zyskana dzięki rozmówcom związanych z różnymi „branżami”, opcjami, ugrupowaniami, frakcjami, zawodami, ale mającymi wiedzę na temat tego samego wydarzenia czynią z „Zamachu” książkę pełną – nikt jej nie może zarzucić stronniczość czy bagatelizację jakiegoś śladu. Informacje wyczytywane z tych 26 wywiadów pozwalają dość jasno określić kto, w której kwestii czegoś nie dopowiada, kto mówi prawdę, gdzie i dlaczego na temat najważniejszych a udzielanych opinii publicznej informacji, posłużono się tzw. kaczką dziennikarską, kto się chce „wybielić’, kto podkreślić i uwypuklić swoje zasługi oraz poświęcenie w tych kluczowych dniach. Ta pozycja budzi masę emocji, przy wypowiadanych przez Agcę słowach: „Tak jak Jezus Chrystus żyłem wśród biednych i nieszczęśliwych, tak jak on byłem jednym z nich. (…) Stworzono mnie do wielkich celów (…). Jestem w centrum największej tajemnicy chrześcijaństwa. (…) Mógłbym w spokoju głosić ewangelię i mówić o cudzie, którego stałem się częścią” nie można pozostać obojętnym czy biernym czytelnikiem, a całą ta książka wypełnia białe plamy, odpowiada na kilka pytań, których nikt do tej pory nie odważył się zadać, pozwala wyczytać między wierszami zakulisowe sympatie, antypatie, odczuwany szacunek i głęboko skrywane żale, można odgadnąć cechy charakterów czy osobowości niektórych z przepytywanych, a uważny czytelnik wychwyci kilka niespójności i rozbieżności w przekazywanych informacjach – bo okazuje się tu, że stan ich wiedzy i informacji znacznie się różni. Te ponad 450 stron tekstu to – mówiąc kolokwialnie – kawał dobrej dziennikarskiej roboty, typowej przede wszystkim dla węszącego sensację czy nadużycie dziennikarstwa śledczego. Determinacja, pracowitość, zawziętość, odwaga, niezłomność, konsekwencja - oto cechy autora, które sprawiły, że okazał się osobą w pełni kompetentną, by przez 3 lata przeprowadzić 26 unikatowych wywiadów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Armada

Bardzo się zawiodłem tą książką. Chwyciłem ją zaraz po "Player one" licząc na choćby porównywalną jakość, rozmach przedstawienia świata, fas...

zgłoś błąd zgłoś błąd