Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

444

Wydawnictwo: Wielka Litera
7,14 (182 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
16
8
33
7
51
6
27
5
17
4
5
3
4
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380321625
liczba stron
560
język
polski
dodała
Michelle

Uwaga! Nowe nazwisko w polskim thrilerze. Przepowiednia ukryta w obrazie Jana Matejki może odmienić losy świata i twoje… W 1881 r. Jan Matejko maluje “Chrzest Warneńczyka”, który wkrótce stanie się najczęściej kradzionym polskim płótnem. Pasjonującą rozgrywkę o “Chrzest” toczą m.in: hitlerowski grabieżca dzieł sztuki, żydowski antykwariusz z Krakowa oraz dyrektor Muzeum Narodowego....

Uwaga! Nowe nazwisko w polskim thrilerze. Przepowiednia ukryta w obrazie Jana Matejki może odmienić losy świata i twoje… W 1881 r. Jan Matejko maluje “Chrzest Warneńczyka”, który wkrótce stanie się najczęściej kradzionym polskim płótnem. Pasjonującą rozgrywkę o “Chrzest” toczą m.in: hitlerowski grabieżca dzieł sztuki, żydowski antykwariusz z Krakowa oraz dyrektor Muzeum Narodowego. Dlaczego?
Tajemnicę obrazu tropi prokurator IPN Jakub Kania. Wpada na trop związku płótna Matejki z islamską przepowiednią arby, według której – co 444 lata czterech wybrańców zyska szansę pojednania islamu z chrześcijaństwem. Jednym z nich jest polski król Władysław Warneńczyk, któremu pojednanie się udało, ale tylko na trzy dni, zanim nie zerwano pokoju w Segedynie. Czy Jakub Kania zdoła wyjaśnić zagadkę obrazu i stawić czoła współczesnej organizacji islamskiej, która zrobi wszystko, aby udaremnić spełnienie przepowiedni?

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/zapowiedzi/id,166/444.html

źródło okładki: www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5
AnnaMaria | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane

Podczas Warszawskich Targów Książki zaintrygowało mnie zamieszanie wokół autora, o którym nigdy wcześniej nie słyszałam. Kolejka chętnych po podpis, telewizja, wianuszek gapiów. Marketing zrobił swoje. Kupiłam „444” Macieja Siembiedy. Mam z autografem autora, który napisał pewnie to samo co wszystkim: „życzę przyjemnej lektury”, ale… To życzenie się spełniło. Zaczęłam w sobotę, skończyłam we wtorek wieczorem i przyznaję, że lektura była nie tylko przyjemna, ale i ciekawa. Wydawnictwo chwali się, że to udany debiut i trudno się z tym sprzeczać. Wybaczam parę zgrzytów, na które zwróciłam uwagę, jak chociażby mało namiętny opis miłości. Nagradzam za super lekturę. Sceny z przyszłości - czad. Kapitalny zabieg z tajemnicą czerwonej farby. Nie zdradzę szczegółów, ale pomysł mnie rozwalił. Muszę się przyznać, że wzięłam go za wytwór wyobraźni autora, ale kiedy znalazłam potwierdzenie tego faktu w historii malarstwa, byłam pod wrażeniem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Byłem asystentem doktora Mengele

Książka, którą należy przeczytać. Jest to kolejna pozycja "literatury obozowej", obok której nie można przejść obojętnie. Autor, węgierski l...

zgłoś błąd zgłoś błąd