Chajzerów dwóch

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,83 (121 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
22
7
40
6
32
5
8
4
4
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380971387
język
polski
dodała
Ag2S

To książka o tym, jak dobrze mieć wspaniałą rodzinę, a przede wszystkim rodziców. Jakie to wielkie szczęście. Bo właśnie rodzice kształtują to, jacy jesteśmy, jacy będziemy, wpływają na to, jaki mamy charakter, upodobania, gust, w jakim środowisku się obracamy. Pogadaliśmy jak stary z młodym, jak uczestnik pochodów pierwszomajowych z bywalcem Ikei i McDonalda. Gadaliśmy o pierwszych prywatkach...

To książka o tym, jak dobrze mieć wspaniałą rodzinę, a przede wszystkim rodziców. Jakie to wielkie szczęście. Bo właśnie rodzice kształtują to, jacy jesteśmy, jacy będziemy, wpływają na to, jaki mamy charakter, upodobania, gust, w jakim środowisku się obracamy.
Pogadaliśmy jak stary z młodym, jak uczestnik pochodów pierwszomajowych z bywalcem Ikei i McDonalda.
Gadaliśmy o pierwszych prywatkach – adapter Bambino, pocztówki dźwiękowe z bazaru Różyckiego i cudem zdobyte płyty zachodnich wykonawców kontra era płyt CD i jakości HD. Gadaliśmy o samochodach, podróżach, ciuchach i pracy.
Te porównania są zaskakujące i czasem bardzo zabawne. Wyrastaliśmy w różnych epokach. W czasach PRL-u, wielkich zmian i zupełnie nowej Polski. Jaki był świat wtedy, a jak wygląda dziś? Przeżyliśmy całą epokę rozwoju technologii, od telefonów z tarczą i zdemolowanych budek telefonicznych po smartfony i tablety.
Pierwszy raz mogliśmy usiąść przy stole i opowiedzieć o tym, jacy byliśmy, jaką drogę przeszliśmy. Szczerze, w cztery oczy i bez żadnej ściemy. W tej książce piękne jest to, że jest do bólu prawdziwa i do bólu nasza. Dała nam też okazję do zbliżenia się, bo mężczyznom nie jest łatwo gadać o uczuciach. Właściwie stała się pretekstem do tego, żebyśmy wreszcie usiedli i pogadali jak facet z facetem, jak ojciec z synem.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Chajzerow_dwoch-p-33769-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Chajzerow_dwoch-p-33769-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (255)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 785
Kotkad | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 29 lipca 2017

Czyta się z usmiechem. Godna podziwu relacja ojciec syn. Fajnie uwidocznione różnice pokoleniowe. Dużo śmiechu ale też nie jest to jakieś dzieło które musiało zaistnieć w moim życiu. Tak po prostu dialog sławnego wiec i trochę oderwanego od mojej rzeczywistości ojca z synem, który wychowany w rodzinie nietypowej również na nietypowego człowieka wyrósł.
Dużo opowieści które przypominały mi moje czasy dzieciństwa i młodości ale też dużo takich gdzie jednak od razu wiedziałam że mój świat jest inny

książek: 4017
Kate1404 | 2017-05-30
Przeczytana: 30 maja 2017

Uwielbiam dwóch Chajzerów wiec byłam ciekawa ich książki. Na szczęście się nie zawiodłam (jak to bywa zazwyczaj przy takiej literaturze). Panowie rozmawiają ze sobą na różne tematy, mamy powrót do dzieciństwa itd. Pozycja pięknie wydana ze zdjęciami.

książek: 68
mova-n | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2017

Dla mnie książka świetna - darzę ogromną sympatią Filipa i lubię jego tatę Zygmunta więc z uśmiechem na twarzy przeczytałam o ich relacji, wzajemnym docieraniu się oraz anegdotach z życia i dwojakim spojrzeniem na otaczając nas świat. Książka napisana z humorem, cięte riposty, a przy tym dużo ciepła i wzajemnego szacunku płynącego z jej kart. Idealna książka na wakacje.

książek: 1690
dzazz | 2017-09-05
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

Książkę "Chajzerów dwóch" dostałam w prezencie urodzinowym od Przyjaciółki, razem z kilkoma innymi pozycjami. Postanowiłam sięgnąć po nią w pierwszej kolejności, bo potrzebowałam czegoś lekkiego, na odmóżdżenie, zabawnego. Znając z internetu humor Filipa wiedziałam, że to będzie dobry wybór.
Książka jest zabawna, pełna humoru i wspomnień. Rozmowa ojca z synem pełna jest również emocji i uczuć, to widać i czuć z każdą kolejną przeczytaną kartką.
Filip, syn i Zygmunt, ojciec żyli w dwóch różnych światach. Zygmunt bywał na prywatkach, na których muzykę zapewniały adaptery. Filip to pokolenie płyt CD, IKEI i McDonaldów. Ojciec usiadł z synem, rozmawiają o wszystkim. Choć czasem facetom ciężko tak po prostu szczerze rozmawiać, to oni potrafili. Podzielili się z czytelnikami tym, co jest tylko ich. Opowiedzieli, jacy byli, jaką drogę przeszli, co przeżyli i jacy są teraz.
Cieszę się, że miałam okazję zapoznać się ze światem "Chajzerów dwóch". Jeśli tylko napiszą coś jeszcze,...

książek: 386
Aliamore | 2017-10-18
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 17 września 2017

Rozmowa ojca z synem, wspomnienia , wymiana poglądów , rodzinne anegdoty. Pozwala na różnych przykładach dostrzec międzypokoleniowe różnice. Próżno szukać w tej książce jednak sekretów wychodzących na światło dzienne , bądź intymnych zwierzeń ( dla zainteresowanych : sprawa wypadku syna Filipa nie jest w niej poruszona) . Czas spędzony z tą książką był całkiem przyjemny,poznałam kilka ciekawostek , ale poza czytelniczą rozrywką nic więcej mi nie dostarczyła.

książek: 511
Anetka | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane

Chajzerowie to niezwykle charyzmatyczni ludzie. Zygmunta znają wszyscy, Filipa głownie ci młodzi, ale radzi sobie sobie naprawdę nieźle i jest medialny. Mężczyźni są tak niezwykle charyzmatyczni i charakterystyczni jednocześnie, że zostają w pamieci widzów i nie mają problemu aby podejmować wciaż nowe wyzwania.

Jak sami mówią, są celebrytami, więc to będzie kolejna książka z cyklu o wszystkim i o niczym, jednak dla nich to była idealna okazja, aby spędzić razem czas i odkryć pewne ciekawostki. W biegu codziennego życia takie chwile, gdzie można usiąść i spokojnie porozmawiać, to wielki plus.

Dla nas, czytelników, to szansa, aby nieco bliżej przyjrzeć się panom z telewizji. Obejrzeć zdjęcia, dowiedzieć się jak żyją, co jest dla nich ważne, jak dbają o tradycje w swoich rodzinach.

Śmiesznie, z radością, odrobiną nostalgii i z wielkim optymizmem. Takie wspomnienia czyta się z przyjemnością.

książek: 38979
Muminka | 2017-12-16
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 14 grudnia 2017

Wesoła rozrywkowa lektura. Miło się wspomina z Zygmuntem Chajzerem raczkujące w Polsce teleturnieje, czasy PRL-u, poczatki Lata z Radiem, zazdroszczę mu tych wojaży.
Pozytywnie zakręcony, rodzinny i serdeczny wydaje się też Filip Poszedł w śłeay ojca, ale ten głos i charyzmę ma się po prostu w genach. Fajne anegdoty okraszają błyskotliwą wymianę poglądów. Podobno mama Filipa zakochała się w głosie Zygmunta, brała udział w konkursie na Miss lata, a skończyło się na zdobyciu męża czyli niezłą nagroda pocieszenia.
Panowie całkiem udaną prowadzą konwersację a to o początkach popularności Zygmunta, a to o wspólnych wakacjach, a to o drodze życiowej. Doskonałą puentą do omawianych zagadnień są klimatyczne zdjęcia z rodzinnego archiwum.
Nieziemsko śmieszne historie zwłaszcza o nieudanych eksperymentach kulinarnych rozbawią największego ponuraka. Wniosek: trzenba wystzregać się sajgonek, wieprzowiny w połączeniu z red bullem. Ach ta swada i talent gawędziarski o niezaspokojonych...

książek: 578
Klio | 2017-07-02
Przeczytana: 22 czerwca 2017

Lekka książka, która jest idealna wręcz na wakacje. Nie podchodziłam do niej sceptycznie ze względu na dużą sympatię do Filipa, nie stawiałam wobec niej żadnych oczekiwań i nie zawiodłam się. Wiadomo, że ojciec z racji tego, że żyje znacznie dłużej na świecie ma tym samym więcej do powiedzenia :)
Książka napisana jest w formie rozmowy, która płynnie się przeplata..aczkolwiek czasami można utracić wątek, bo panowie wchodzą sobie w słowo..i powstaje małe zamieszanie słowne.
W książce szczególnie przypadły mi do gustu spostrzeżenia Filipa w odniesieniu do pędzącego czasu, najnowszych technologii, czegoś czego nie sposób zatrzymać..Z racji tego , że Filip jest moim rówieśnikiem z nieskrywaną przyjemnością i wspomnieniem czytałam o jajeczku, które trzeba było wychowywać, walkmanie lub internecie, który był podłączony do telefonu stacjonarnego. Patrzę na to z punktu widzenia dzieci, które chcąc nie chcąc muszą poddać się tej technologii.
Jest również o podróżach, o wypadkach wieku...

książek: 43
astridlyttneyd | 2017-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2017

"Chajzerów dwóch" - co to tak naprawdę jest? Ani to biografia, ani poradnik, ani nawet jakaś genialnie opisana historia życia. To książka o wszystkim i o niczym, dosłownie. Osobiście odebrałam ją bardziej, jako wywiad pomiędzy ojcem i synem, gdzie pada jeden wyraźny temat i oboje zaczynają luźną rozmowę, później kolejny temat i tak w kółko.
Przyjemnie się czyta, miło zobaczyć różnice między pokoleniami, wrócić do wspomnień z kaset i walkmanów czy tamagotchi (chociaż sam Filip jest o 10 lat starszy - pamiętam to doskonale) :)
Dobre źródło informacji o obu Panach (a tego głównie oczekiwałam).
Dzieło literackie to nie jest na pewno (gdzieś w komentarzach ujrzałam takie określenie), ale mimo to, warte przeczytania :)

książek: 356
Morganna | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2017

Można przeczytać, ale liczyłam na trochę więcej (zwłaszcza humoru, bo elementów zabawnych jest w niej mało). To taki zbiór wspomnień i przemyśleń. Plus za zdjęcie młodego Zygmunta Chajzera w kapielówkach - śni mi się po nocach :) Ogólnie, postać Zygmunta w tej książce bardzo mi się podobała, mimo że jestem rówieśniczką Filipa. Taki dystyngowany z niego gość, a równocześnie równiacha. Filip jak to Filip - wszyscy wiemy, jaki jest :)

zobacz kolejne z 245 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd