Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyższa magia

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,77 (600 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
58
8
98
7
180
6
115
5
74
4
21
3
20
2
6
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Городская Магия
data wydania
ISBN
9788375740721
liczba stron
416
słowa kluczowe
Fantasy, Magicy
język
polski

Najwyższa magia to ludzka chemia. Naina, studentka Państwowego Uniwersytetu Magii, ma nie tylko wybitny talent do pakowania się w kłopoty. Jej nadnaturalne zdolności doceniają szychy z ministerstwa i wydziału magii bojowej. Lokują w niej nawet nadzieję na powodzenie eksperymentu „Demiurg”. Sama Naina uważa, że najlepiej wychodzi jej wszelaka destrukcja. Z łatwością zdematerializuje samochód....

Najwyższa magia to ludzka chemia.

Naina, studentka Państwowego Uniwersytetu Magii, ma nie tylko wybitny talent do pakowania się w kłopoty. Jej nadnaturalne zdolności doceniają szychy z ministerstwa i wydziału magii bojowej. Lokują w niej nawet nadzieję na powodzenie eksperymentu „Demiurg”. Sama Naina uważa, że najlepiej wychodzi jej wszelaka destrukcja. Z łatwością zdematerializuje samochód. Z trudem opiera się nieznośnemu urokowi arcyciekawego faceta z przeszłością...

Aha, jeszcze jedno. Tylko tu znajdziesz satysfakcjonującą odpowiedź na pytanie: dlaczego nie można wyczarować monet, banknotów, złota ani diamentów?

 

źródło opisu: www.fabryka.pl

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 528
gabith | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2012

Porażka. Niestety beznadzieja.
Dowiedziałam się o tej książce z forum, na które zawiodło mnie poszukiwanie informacji o Wiedźmie (W.Rednej). Polecano ją tam jako super śmieszną lekką fantasy...
Nie podobała mi się.
Za dużo rosyjskości, za mało magii. Ba, magii prawie wcale, żadnego zagłębiania się. Owszem, dwie ciekawe rzeczy (choć obie wynikają z jednej): zaklęcie zmaterializowania czegoś, czegokolwiek i tu okazuje się, że kiedyś kiedyś nałożono na zaklęcie bazowe ograniczenia i nie można stworzyć pieniędzy, złota, diamentów... Ale już platynę można, bo w czasach gdy tworzono zaklęcie to platyny nie znano. No i skoro materializacja to i dematerializacja. To dość ciekawe.
Ale te podwójne rosyjskie imiona, imię i patronimik (dowiedziałam się, że to się tak nazywa: patronimik albo otczestwo) np. Igor Gregoriałowicz czy jakoś tak... Brrr, nie cierpię tego.
Sposób narracji jakiś taki... płytki.
No, niestety nie podobało mi się i już. Doczytałam do końca, bo czekałam na to śmieszne, albo na jakiś zwrot akcji chociaż...
Oldze Gromyko do pięt nie dorasta!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilki

Jeśli lubisz lekkie książki, odkrywające przyrodnicze sekrety, o których większość ludzi nie wie, bardzo spodoba Ci się ta książka. Jednak nie jest to...

zgłoś błąd zgłoś błąd