Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

List do nienarodzonego dziecka

Tłumaczenie: Joanna Ugniewska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,63 (366 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
60
8
101
7
95
6
50
5
12
4
3
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lettera a un bambino mai nato
data wydania
ISBN
9788380317826
liczba stron
144
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Nie jestem kobietą z tej książki. Co najwyżej ją przypominam, tak jak może ją przypominać jakakolwiek kobieta naszych czasów, która żyje w pojedynkę, pracuje i myśli. Właśnie po to, żeby każda kobieta mogła się w niej rozpoznać, nie wyposażyłam jej w twarz, imię, adres, wiek […]. Nie formułuję żadnego przesłania, nie próbuję nawet rozwiązać problemów. Nie na tym polega zadanie pisarza. A poza...

Nie jestem kobietą z tej książki. Co najwyżej ją przypominam, tak jak może ją przypominać jakakolwiek kobieta naszych czasów, która żyje w pojedynkę, pracuje i myśli. Właśnie po to, żeby każda kobieta mogła się w niej rozpoznać, nie wyposażyłam jej w twarz, imię, adres, wiek […]. Nie formułuję żadnego przesłania, nie próbuję nawet rozwiązać problemów. Nie na tym polega zadanie pisarza. A poza tym, jakże bym mogła formułować jakieś przesłanie w książce będącej apoteozą wątpienia? Bohaterkę dręczą tysiące znaków zapytania, za każdym razem, kiedy jest przekonana o jednym, twierdzi również coś wręcz przeciwnego […].

Tak mówiła Oriana Fallaci z okazji wydania "Listu do nienarodzonego dziecka", monologu kobiety, która oczekuje dziecka i uważa macierzyństwo nie za obowiązek, lecz za osobisty i odpowiedzialny wybór. Nie rezygnując z typowego dla siebie namiętnego tonu, autorka stawia pytania własnemu sumieniu, mierząc się z fundamentem kobiecej kondycji. Czy wystarczy pragnąć dziecka, żeby zmusić go do istnienia? Czy słusznie jest poświęcić gotowe już życie na rzecz życia, którego jeszcze nie ma? Książka idzie dalej niż dylematy dyskusji nad aborcją, zwróciła na siebie uwagę czytelników na całym świecie i jest dzisiaj uważana za klasyczną pozycję literacką.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...(?)

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1210
lexis | 2017-05-21
Przeczytana: 19 maja 2017

Intymna, osobista, szczera opowieść o macierzyństwie, przede wszystkim w jego najwcześniejszej fazie, jeszcze przed narodzeniem dziecka. O rozterkach, wątpliwościach, entuzjazmie i wyrzutach sumienia.

Autorka zaznacza, że nie jest to powieść autobiograficzna, nie nadaje swojej bohaterce imienia, nie umieszcza jej w konkretnych okolicznościach, jednak pierwszoosobowa narracja, fakt, że Oriana Falacci straciła ciążę oraz poglądy, które wyraża bohaterka, powodują, że tę nieznaną z imienia kobietę mimowolnie traktujemy jako alter ego autorki.

W kolejnych krótkich rozdziałach towarzyszymy bohaterce w najważniejszych, kluczowych momentach jej ciąży. Przeżywamy z nią całe bogactwo świetnie oddanych emocji, a nawet wnikamy w jej duszne, męczące sny.

Piękna to opowieść, choć daleka od cukierkowatości, lukru, przesłodzenia, tak częstego w historiach oczekiwania na dziecko. Dotyka tematów trudnych, bolesnych, o których się nie mówi, a nieraz nawet nie chce myśleć. Wiele tu rozważań o wolności, odpowiedzialności za własne i cudze życie, ciężarze decyzji, dobru i złu, roli kobiety w społeczeństwie, karierze, hierarchii wartości. To tematy uniwersalne. wspólne ludziom różnych czasów i różnych miejsc.

Można się z twierdzeniami bohaterki nie zgadzać, można z nimi polemizować, można jej się dziwić, można je w końcu podzielić ale nie można przejść obok nich obojętnie. I to zmuszenie czytelnika do myślenia, do zajęcia stanowiska, do opowiedzenia się po którejś stronie, do poszukiwania własnego zdania, stanowi o wartości książki Oriany Falacci.

Mocną stroną tej niewielkiej powieści jest jej przepiękny język, z ujmującą, nietypową formą zwracania się do dziecka. Intymność wypowiedzi podkreśla zachowana od początku do końca forma listu - opowieści o rzeczywistości, świecie, w końcu o samej bohaterce. W niektórych fragmentach targające nią wątpliwości wyrażają inne osoby z jej otoczenia. Również te osoby nie mają imion, nie poznajemy ich bliżej, identyfikowane są jedynie przez rolę, jaką pełnią w życiu bohaterki.

Lektura warta przeczytania i przemyślenia. Ważna nie tylko dla kobiet, matek, przyszłych matek ale i mężczyzn, którzy o kobietach i macierzyństwie chcieliby dowiedzieć się więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skalpel

Jak to Gerritsen - książka bardzo dobra! Przywykłam do serii z detektyw Rizzoli i nie wyobrażam sobie kolejnej części bez tej bohaterki!

zgłoś błąd zgłoś błąd