Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej

Wydawnictwo: Muza
6,77 (56 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
2
8
5
7
12
6
13
5
3
4
5
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328706002
liczba stron
384
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

To ujmująca, terapeutyczna powieść z gatunku chick-lit, osadzona w realiach krakowsko-warszawskich. Narrator w subtelny sposób szydzi z przywar ludzi wielkiego miasta, rozciągając to jednakże na każdego, kto usiłuje przypisać sobie wyjątkowość tylko z uwagi na miejsce, z którego pochodzi. Ciepła, pełna humoru opowieść o kobiecie, która nie potrafi zrealizować swoich marzeń i żyje w cieniu...

To ujmująca, terapeutyczna powieść z gatunku chick-lit, osadzona w realiach krakowsko-warszawskich. Narrator w subtelny sposób szydzi z przywar ludzi wielkiego miasta, rozciągając to jednakże na każdego, kto usiłuje przypisać sobie wyjątkowość tylko z uwagi na miejsce, z którego pochodzi. Ciepła, pełna humoru opowieść o kobiecie, która nie potrafi zrealizować swoich marzeń i żyje w cieniu apodyktycznego narzeczonego z pewnością znajdzie wielu odbiorców na polskim rynku wydawniczym.

Pani Broda w subtelny i pełen uroku sposób ukazuje, że jej brzydkie kaczątko ma szansę na rozwinięcie skrzydeł, prowadzi narrację w delikatny, pokrzepiający sposób. Unika smutnych obrazów, ich grozę osłabia humorem i groteską, nie przygnębia czytelnika smutnymi obrazami. Szydzi z krakowskiego kołtuństwa nie gorzej niż Gabriela Zapolska, posługując się groteską i odniesieniami do tzw. krakowskich legend miejskich, między innymi o krakowskiej cyganerii artystycznej, szczególnie o Dagny Przybyszewskiej i jej wielkiej miłości do Stanisława Przybyszewskiego.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl

źródło okładki: https://muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4000
chabrowaczytelniczka | 2017-07-17
Przeczytana: 05 lipca 2017

Wiele jest powieści, że bohaterka rzuca wszystko, zmienia swoją dotychczasową pracę i postanawia całkowicie odmienić swoje życie. Coś mnie jednak do tej powieści przyciągało. Coś co mówiło, że tym razem będzie inaczej. Nie będzie schematycznie. Fragment, który miałam okazję przeczytać obiecywał, że to lekka i pozytywna lektura. Jak było rzeczywiście?

Anna Broda to z wykształcenia socjolog. Lubi dobrą kuchnię, często prowadzi badania terenowe w cukierniach i restauracjach gdzie kosztuje potraw. Oczywiście w imię nauki. Mieszka w Warszawie, a Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej to jej literacki debiut.

Marta ma bogatego narzeczonego, który pracuje w telewizji i zajmuje się najnowszymi trendami w modzie. Sama pisze książkę, ma szansę na wspaniałą karierę. Z pozoru jej życie jest sielankowe. Nie do końca - dziewczyna nie ma pojęcia o tym w co ma się ubrać, suknia rodem z teatralnego schowka założona na ważne przyjęcie, a do tego resztki zaschniętej maseczki z zielonej glinki na twarzy to dla niej codzienność. Z tą książką też nie jest tak idealnie - tak naprawdę każde wydawnictwo ją odrzuciło, a narzeczony po przeczytaniu nie tylko nie wie kto jest zabójcą, ale też kto został zabity. Jak tu odmienić swój los?

Już na wstępie muszę wam napisać - takie debiuty chciałabym czytać jak najczęściej. Z pewnością już po przeczytaniu opisu zauważyliście, że nie jest to powieść, którą mamy brać tak całkiem na serio. Wszystkie wydarzenia dzieją się jakby w krzywym zwierciadle, są komediowe i tragiczne zarazem. Z tego połączenia nie wyszedł zakalec, raczej pyszne ciastko, które potrafi uprzyjemnić nam dzień i sprawić, że humor od razu staje się lepszy i weselszy. Liczne dość absurdalne sytuacje w jakie wpadała nasza główna bohaterka sprawiały, że wiele razy śmiałam się w głos wywołując zmieszane spojrzenia mojego pierworodnego. Przyznam, że nie spodziewałam się, że tak się przy niej ubawię. Cieszę się, że czytałam ją akurat w trakcie nauki do egzaminów. Świetnie sprawdziła się jako powieść, przy której znakomicie się zrelaksowałam.

Bohaterowie tej powieści zostali przedstawieni w karykaturalny sposób. O ile w wielu powieściach by to nie uszło to tutaj nie mogło być inaczej. W taki przesadzony absurdalny sposób autorka mówi nam jasno i wyraźnie, że życie mamy tylko jedno i kiedy je zmieniać jak nie teraz. Mnóstwo łez wylanych ze śmiechu jest przyjemnym dodatkiem. Marta jest ogromnie zagubioną osobą. Nie żyje, a wegetuje poprawiając cały czas książkę, której nikt nie chce wydać. Jej narzeczony wydaje się jej gwiazdką z nieba, tak naprawdę, kompletnie do niej nie pasuje, traktuje ją w protekcjonalny sposób. Oprócz niej znajdziemy tu jeszcze wiele osobistości : starszą panią, która zaczyna dzień od szklaneczki czegoś mocniejszego czy damę w ciąży z toną makijaży na twarzy i długimi tipsami. Nie wyobrażam sobie bez nich tej historii.

Podsumowując, może powieść ta w znaczący sposób nie odmieniła mojego życia, zasiała tylko ziarno niepokoju, że może warto coś odmienić i wpłynąć na swój los. Wywołała jednak mnóstwo uśmiechu na ustach, łez płynących po policzkach i poprawę humoru. Jestem autorce za to wdzięczna i oświadczam, że z wielką chęcią przeczytam jej kolejną powieść. Myślę, że będzie idealna jako wakacyjna lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
ABC zbrodni Agaty Christie

Do Herkulesa Poirota przychodzi list podpisany ABC. W tym liście autor wyzywa detektywa na swoisty pojedynek: oświadcza kiedy i gdzie ma ochotę po...

zgłoś błąd zgłoś błąd