Down Shift. Bez hamulców

Tłumaczenie: Grzegorz Rejs
Cykl: Driven (tom 8)
Wydawnictwo: Editio
7,95 (260 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
44
9
39
8
84
7
62
6
22
5
6
4
0
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Down Shift
data wydania
ISBN
9788328331402
liczba stron
432
język
polski
dodał
ew_cia

Miłość nie zawsze przychodzi od pierwszego wejrzenia. Nie zawsze jest słodka i delikatna. Czasem przypomina wielki wybuch, gdy zderzają się dwie rozgrzane do czerwoności gwiazdy. Getty Caster chce w końcu ułożyć sobie życie. Zamieszkać w domku w sennej miejscowości PineRidge i zagoić rany. Mężczyźni w jej życiu przysporzyli jej tylko bólu. Ucieka przed przeszłością. Zander Donovan za...

Miłość nie zawsze przychodzi od pierwszego wejrzenia. Nie zawsze jest słodka i delikatna. Czasem przypomina wielki wybuch, gdy zderzają się dwie rozgrzane do czerwoności gwiazdy.

Getty Caster chce w końcu ułożyć sobie życie. Zamieszkać w domku w sennej miejscowości PineRidge i zagoić rany. Mężczyźni w jej życiu przysporzyli jej tylko bólu. Ucieka przed przeszłością.

Zander Donovan za kierownicą samochodu wyścigowego jest w swoim żywiole. Ale nagle musi wycofać się z branży, jeśli tak naprawdę chce coś osiągnąć. Z dala od swojego ojca. Ucieka przed prawdą.

Silni, zadziorni, odważni, zranieni. Uciekają przed swoimi demonami.

Żadne z nich nie spodziewa się, że przez przypadek będzie skazane na wspólne mieszkanie w cichej chatce z nieznajomym. Żadnemu nie jest to na rękę, ale ani Getty, ani Zander nie chce spasować i się wyprowadzić... Niespodziewane spotkanie zmieni ich życie na zawsze.

Walka zmieni się we wzajemne przyciąganie, a przyciąganie... w coś znacznie więcej. Jednak żadne z nich nie chce się poddać sile namiętności, każde wciska maksymalnie gaz, doprowadzając do kolizji. Czy niespodziewane zauroczenie pozwoli im pokonać przeszłość i zbudować wspólną przyszłość? Czy z wielkiego wybuchu może narodzić się miłość?

 

źródło opisu: http://editio.pl

źródło okładki: http://editio.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 364
slammed | 2017-09-23
Na półkach: Przeczytane, Po polsku, 2017
Przeczytana: 23 września 2017

No więc tak. Z całej serii najbardziej mi się podobało Sweet Ache. Tam był po prostu kosmos i tamta książka była rewelacyjna. Ogólnie to serię zaczęłam od Hard Beat, potem Slow Burn i te dwie książki były ciekawe i fajne, ale mnie porwał Sweet Ache. Ogólnie to te trzy książki były bardzo dobre. Dlatego postanowiłam poznać historię o Rylee i Coltonie. Przeczytałam tylko 1. część i to z wielkim przymusem. Była do niczego, dlatego nie mam zamiaru kontynuować ich historii. Ale Down Shift oczywiście musiałam dać szansę, bo tamte książki były dobre i pomyślałam, że po prostu autorka poprawiła swój warsztat pisarski.

No więc ta książka była naprawdę dobra. Często mi się morda szczerzyła i nie takiego spodziewałam się pierwszego spotkania Getty i Zandera. Wymyśliłam w głowie inny scenariusz, a tu takie zaskoczenia, oczywiście na plus. :D Historia Getty z przeszłości była ciekawa, jednak trochę taka schematyczna, może trochę przesadzona (?). Nie wiem. Za to jeśli chodzi o tajemnicze pudełko Zandera, którego tak się bał też trochę wydawało mi się zrobione wielkie halo z tego. Chociaż wiem, że tam to co o jego mamie było napisane go przeraziło, ale przecież wiedział w głębi duszy, że nic co zrobił nie było jego winą, a jednak ponad 4 miesiące zajęło mu otworzenie pudełka.

Niestety minus książki to to, że autorka ma tendencje do zbyt długich, nudnych, niepotrzebnych opisów. Przeszkadzało mi to w Slow Burn i Hard Beat, które były bardzo ciekawe i takie inne i każdemu polecam, bo warto przeczytać, jednak opisy mnie nudziły. Co dziwne, w Sweet Ache tego nie zauważyłam i dlatego jestem zakochana w tej książce (także tę naprawdę przeczytajcie) :D. W Down Shift mam taką samą sytuację jak w Slow Burn i Hard Beat. Książka byłaby dla mnie niesamowita, gdyby uciąć niepotrzebne opisy, które no, czasami omijałam albo tylko przeglądnęłam i to mi zabierało chęć do dalszego czytania. I tu mam konflikt, bo opisy mi przeszkadzały, ale historia jest bardzo fajna.

Down Shift może nie jest jakąś wybitną książką, ale historia jest ciekawie wykreowana i w sumie podobała mi się końcówka. :D Dla niektórych może być cukierkowata, ale jejku dla mnie to był mega słodki gest ze strony Zandera.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bez przebaczenia

Początek był interesujący, a potem coś się stało i było bez polotu. Płasko, nijako i mdło. Domęczyłam się do 2/3 i odłożyłam, bo historia nie budzi ża...

zgłoś błąd zgłoś błąd