Zamordować dziecko

Wydawnictwo: Novae Res
5,42 (52 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
1
8
11
7
4
6
6
5
5
4
2
3
3
2
5
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380834590
liczba stron
434
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
NovaeRes

Czy jakiekolwiek okoliczności życiowe usprawiedliwiają zabicie swego nowo narodzonego dziecka? W nazistowskim obozie dla kobiet Gisela – Żydówka na której naziści wykonują eksperymenty – rodzi dziecko. Daniela, jedna z pielęgniarek, zachęca ją do zamordowania maleństwa, by uniknęło nieludzkich badań. Chcąc ulżyć jej wyrzutom sumienia, opowiada młodej więźniarce tragiczną historię z czasów...

Czy jakiekolwiek okoliczności życiowe usprawiedliwiają zabicie swego nowo narodzonego dziecka?

W nazistowskim obozie dla kobiet Gisela – Żydówka na której naziści wykonują eksperymenty – rodzi dziecko. Daniela, jedna z pielęgniarek, zachęca ją do zamordowania maleństwa, by uniknęło nieludzkich badań. Chcąc ulżyć jej wyrzutom sumienia, opowiada młodej więźniarce tragiczną historię z czasów Jagiellonów, w której przed podobnym dylematem stanęła inna matka.

 

źródło opisu: Novae Res

źródło okładki: zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (104)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1047
Wioletta | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane

Książka tak samo paskudna jak jej okładka. Trafiła mi w ręce przypadkiem, ale na pewno dobrze zapamiętam nazwisko tej autorki, żeby nigdy więcej po nią nie sięgnąć! Straszny styl, wręcz na pograniczu żenady i wprowadzanie czytelnika w błąd - żeby pisać powieść historyczną, trzeba coś wiedzieć o historii. Tutaj zdecydowanie tej wiedzy zabrakło. To jest epatowanie brutalizmem i nic poza tym. Aż dziw bierze, że napisała to kobieta.

książek: 255
niepoczytalna com | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2017

Ocenianie tej powieści na 10 świadczy albo o bliskiej zażyłości z autorką albo o tym, że oceniający przeczytał w życiu tylko jedną powieść i nie ma porównania. Opowiadana historia jest nierealistyczna (chłopi w XVI wieku codziennie jedzący mięso), dialogi oderwane od rzeczywistości, zbyt długie, sztuczne i monotonne. Opisy często nie mają sensu, bo nic nie wnoszą do treści książki a tylko rozmywają główny wątek. Sporo błędów korektorskich i brak autora oraz tytułu obrazu z okładki uważam za niedopuszczalne. Bardzo duży problem ze słownictwem, używanie zwrotów które nie istniały w danej epoce. Sugerowanie, że holocaust i nazizm są oparte na pismach Kościoła katolickiego, jest po prostu szkodliwym kłamstwem. Powieść bardzo chciałam przeczytać zaintrygowana opisem na odwrocie książki, jednak ten okazał się całkowicie mylący. Dużo przemocy, dużo okrucieństwa i tylko tyle.

książek: 27
Janusz Andrzejson | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane

Natknąłem się na tę książkę całkowicie przypadkiem i w sumie olałbym pisanie jej recenzji (jak to mam w zwyczaju), ale poczułem się do obowiązku z dwóch względów:
1. w Internecie brakuje - w moim rozumieniu - obiektywnej opinii na temat tej książki; wszystkie recenzje, które udało mi się znaleźć pochodzą od osób związanych z Autorką, lub z Wydawnictwem (czyli głównie od współpracujących blogerek),
2. uważam tę książkę za pozycję szkodliwą (do czego odniosę się na końcu), dlatego w mojej opinii nie powinna być rozpowszechniana.

Pozwolę sobie zacząć od tego, że opis, który znajduje się na rewersie książki jest mylący i odnosi się tylko do małego wycinka treści. Spodziewałem się książki, w której kolejne historie będą zgrabnymi ilustracjami dylematu głównej bohaterki osadzonymi w różnych sceneriach historycznych. Niestety książka okazała się dziwacznym Frankensteinem, w którym powiązania przyczynowo-skutkowe między historią z obozu a opowieściami więźniarki są co najmniej luźne. Do...

książek: 6596
AnnaSikorska | 2017-10-27
Na półkach: Przeczytane

Osadzenie akcji w nieodpowiednich czasach może zniszczyć cały pomysł i zanegować ważne problemy etyczne, które pisarz chce nam podsunąć. Snucie opowieści z wątkami historycznymi wymaga bardzo dużej wiedzy historycznej, dużo większego zaangażowania w pisaniu i posiadania zaufanego specjalisty zajmującego się badaniem określonych czasów albo chociaż bardzo dobrze znającego i potrafiącego wskazać nam, co może budzić mieszane uczucia w czytelnikach. Często łatwym rozwiązaniem wydaje się przeniesienie akcji do stosunkowo bliskiej (bo pamiętanej przez naszych dziadków) przeszłości. Dobrze jeszcze, aby ta przeszłość miała możliwości snucia kontrowersyjnych fabuł. Jeśli strzelacie, że chodzi tu o II wojnę światową to się nie mylicie. Takie tam prozaiczne czasy pełne walki oraz z wyraźnym podziałem na dobrych i złych, a przez to ze sporą ilością etycznych dylematów tych dobrych. Jednak i to często okazuje się nie lada wyzwaniem. Wtedy pojawia się pytanie: Dlaczego pisarz mający interesujący...

książek: 858
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na samym wstępie chciałabym zaznaczyć dwie istotne informacje.
Pierwsza: szerokim łukiem omijałam dyskusje na temat tej powieści, kontrowersyjne wypowiedzi zarówno entuzjastów jak i tych nie do końca zachwyconych lekturą. A pojawiło się ich niemało. Nie chciałam się sugerować, aby moja ocena była tylko moja, a nie poprzetykana wtrętami opinii innych.
Druga: sporadycznie czytuję powieści historyczne, dlatego nie jestem osobą kompetentną, aby oceniać, na ile prawdziwe opisywane są wydarzenia w powieści. Nie jestem w stanie zweryfikować, czy książka jest wartościowa i poprawna pod względem merytorycznym. I nie o tym będzie w tej recenzji. Skupie się li tylko języku, stylu oraz odczuciach, jakie towarzyszą w trakcie czytania.

Gisela – młoda Żydówka, więźniarka nazistowskiego obozu dla kobiet – rodzi dziecko. Straszne miejsce, straszne warunki, ale jeszcze straszniejsza jest świadomość co Niemcy są w stanie zrobić z noworodkiem. Młoda mama musi podjąć tragiczną decyzję, albo pozwoli,...

książek: 331
Ida_wrześniowa | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 22 lipca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po przeczytaniu tej książki wystąpił u mnie:
a) książkowstręt
b) awersja do opinii blogerów książkowych.
Styczeń 1943 rok. Auschwitz. "To był jeden z obrzydliwych dni, które nigdy się nie kończą. Praca zdawała się nie mieć końca, a gestapowcy biegali jak wściekłe psy, bijąc i wrzeszcząc bez przerwy." I w takim oto dniu przychodzi na świat dziecko Gizeli, która jest wybranką doktora Horsta Grossbauera, ponieważ jest "świetnym materiałem do sadystycznych badań". Doktor liczy więc na to, że noworodek też mu sie bardzo przyda. Wie o tym Daniela, pielęgniarka, z wykształcenia historyk. Biegnie więc w tri miga do kobiety w połogu, aby namówić ją do zamordowania swojego dziecka. W tym celu wygłasza kwiecistą mowę, odnosząc się do historii oraz, co bardzo ważne, przekonując bogobojną żydówkę do swojej racji, że Boga nie ma. "Bóg, o którym mówisz i którego ciągle wzywasz, nie istnieje..." I tu występuje u mnie dysonans poznawczy, bo jednocześnie Daniela ma do Nieistniejącego ogromny żal...

książek: 248
DorotaKa | 2017-05-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 779
ivaa | 2018-08-11
Przeczytana: 10 sierpnia 2018

Wiem jedno: następnej "produkcji" tej autorki raczej nie przeczytam... Wierzę, że jest dobrym prawnikiem, ale jeśli chodzi o pisarstwo...tu zamilknę, bo nie chcę obrażać. Poniżej podaję link do strony z wywiadem z panią WD. Jego lektura pozwoli Wam zrozumieć, dlaczego wzięła się do pisania. Jedyne, czego jej troszkę zazdroszczę to niezachwiana wiara we własne możliwości!

http://lottaczyta.blox.pl/2017/08/WYWIAD-Violetta-Domagala.html

książek: 594
tajemniczeksiazki | 2017-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 października 2017

Przyznam szczerze, że od lektury tej książki minął już jakiś czas, jednakże w końcu (chyba po trzech miesiącach - powieść tę czytałam kilka dni po jej premierze) mam chwilę by móc napisać o niej słów kilka. Czy okazała się ona równie kontrowersyjna, jak jej tytuł?

Podczas pobytu w pewnym obozie koncentracyjnym jedna z Żydówek, niejaka Gizela rodzi dziecko. Żydówka poddawana jest na co dzień przeróżnym eksperymentom ze strony Nazistów, stąd też obawia się o losy noworodka. Za wszelką cenę stara się je chronić, choć w jej sytuacji jest to naprawdę niełatwy orzech do zgryzienia. Widząc jej determinację i miłość, jedna z pielęgniarek, Daniela poświęca jej chwilę uwagi i zaczyna opowiadać historię sprzed kilkunastu wieków o pewnej młodej dziewczynie, która znalazła się w podobnej sytuacji. Pytanie tylko, jak wiele wspólnego historia młodej Elżbiety będzie miała z życiem więźniarki?

Violetta Domagała to z zawodu prawniczka, a z zamiłowania początkująca pisarka. Jej hobby to m.in. :...

książek: 3378
aleksnadra | 2017-08-27
Na półkach: Przeczytane

Zamordować dziecko” w naturalistyczny sposób przedstawia życie chłopów w XVI wiecznej wiosce, zarówno ciężką pracę na roli, cielesność, jak i trudy porodów, brutalne gwałty, pobicia, bezwzględność tortur.

Więcej na: http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2017/08/zamordowac-dziecko-violetta-domagaa.html

zobacz kolejne z 94 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd