Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Deniwelacja

Cykl: Tetralogia z komisarzem Forstem (tom 4)
Wydawnictwo: Filia
7,07 (1545 ocen i 228 opinii) Zobacz oceny
10
88
9
138
8
354
7
491
6
291
5
106
4
40
3
23
2
12
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380752511
liczba stron
496
język
polski
dodała
AMisz

Gdzie jest Wiktor Forst? To pytanie zadają sobie zakopiańscy śledczy, gdy topniejący w Tatrach śnieg odsłania makabryczny widok na zboczach Giewontu. Odnalezione zostają zwłoki grupy kobiet, których za życia nic ze sobą nie łączyło. Żadna wycieczka nie zaginęła zimą na szlakach, a wszystkie ofiary wypadków w górach zostały odnalezione. W dodatku na ciałach nie ma żadnych śladów świadczących o...

Gdzie jest Wiktor Forst?
To pytanie zadają sobie zakopiańscy śledczy, gdy topniejący w Tatrach śnieg odsłania makabryczny widok na zboczach Giewontu. Odnalezione zostają zwłoki grupy kobiet, których za życia nic ze sobą nie łączyło.
Żadna wycieczka nie zaginęła zimą na szlakach, a wszystkie ofiary wypadków w górach zostały odnalezione. W dodatku na ciałach nie ma żadnych śladów świadczących o tym, by doszło do zabójstw. Kiedy w Zakopanem znikają jednak kolejne kobiety, nie ma wątpliwości, że na Podhalu pojawił się seryjny zabójca.
Policja odkrywa ślad prowadzący do Wiktora Forsta. Problem polega na tym, że nikt nie wie, gdzie od roku przebywa były komisarz…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 577
ebookoholic | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane, Po polsku 2017

* www.ebookoholic.blogspot.com *

Tydzień temu miała miejsce premiera kolejnego tomu z serii, która początkowo miała być tylko trylogią. Deniwelacja pojawiła się na moim czytniku już z samego rana, a ja chwile później zaczęłam jej lekturę, choć z nieco sceptycznym nastawieniem, mając wrażenie że ta kontynuacja będzie lekko naciągana i niepotrzebna. Upomniałam się jednak w duchu, bo co ja się tam znam. W sumie nie ważne jakie to będzie, ważne że Mróz nie daje nam o sobie zapomnieć.

I wiecie co? Książka miło mnie zaskoczyła. Już od samego początku polubiłam Dominikę, której wcześniej nie darzyłam zbyt wielką sympatią, a stary Edmund Osica zyskał w moich oczach jeszcze bardziej. Co do Forsta - miałam nadal mieszane uczucia. Remigiusz Mróz stworzył naprawdę świetnie skonstruowany kryminał, a według mnie i książkę sensacyjną. Dużo zagadek i niejasności, przez co początkowo ciężko było mi się połapać, a wierzcie próbowałam wysilić mój detektywistyczny umysł i dotrzeć do tego, gdzie ten komisarz w czerwonej koszuli się zapodział i po co – ale nie potrafiłam. Nawet jak już się nieco wyjaśniło i tak wiedziałam w głębi duszy, że to nie koniec niespodzianek. To tylko bardzo dobrze świadczy o umiejętnościach autora w tworzeniu takich powieści, które porwą czytelnika i wyprowadza go na manowce. Tak jak wiedziałam, że Osica i Dominika nie mają zbyt wiele do ukrycia i wszystko jest dla nas czytelników jasne, tak co do Wiktora nie miałam wątpliwości, że coś kombinuje. Trochę to trwało zanim rozumiałam „co autor miał na myśli” i kiedy w końcu się we wszystkim połapałam stwierdziłam, że oto nadszedł ten moment gdy naprawdę lubię głównego bohatera. Tak! Wiktor Forst zyskał moją sympatię i to całkiem dużą! Nie wiem czy to za sprawą tego, jak się poświęcał, czy jego niewyparzonego języka, ale gdy skończyłam czytać uznałam że będzie mi go brakować.

W Deniwelacji mamy do czynienia w sumie z tymi samymi bohaterami, ale nieco odmienionymi. Minął rok od wydarzeń z poprzedniej książki. Besia z Giewontu nie żyje, zagadka się wyjaśniła choć złamała sera. Nie trudno się dziwić, że tych których te wydarzenia dotknęły najbardziej ciężko teraz poznać. Nadal jesteśmy w Zakopanem. Ale też gdzieś indziej. Tam, gdzie wywiało Forsta. Jest poruszony kolejny problem, niestety coraz bardziej powszechny w dzisiejszych czasach. W czasach Instagramu i Facebooka, w czasach wystawiania swojego ciała przed oczy milionów użytkowników, w czasach sprzedawania swojego Ja. Wszystko to dzieje się na porządku dziennym, ale my, zwykli ludzie tego nie widzimy. W ogóle co mi się podoba najbardziej u Mroza, poza jego poczuciem humoru, to to jak wplata w świat fikcji sprawy ważne, problemy z którymi borykamy się jako społeczeństwo, plagi które niszczą powoli nas i naszą osobowość.

Wracając do książki. Zostajemy wciągnięci w wir śledztwa dotyczącego kolejnych brutalnych zabójstw w Zakopanem, które prowadzi Dominika z Osicą a także plątający im się po piętach Gerc. Duchy przeszłości nie chcą opuścić tego miasta i ich mieszkańców. A jak się okazuje, znowu wszystko ma coś wspólnego z Wiktorem Forstem. Ale co? Gdzie on jest? Jak można się domyślić dowiadujemy się wszystkiego właściwie na końcu. A'propo końca... no tak, tu się nic nie zmieniło. Nadal jest w Mrozowskim stylu, choć na mnie nie wywarło wrażenia. Mogło się to wszystko skończyć, ba, powinno się skończyć teraz. Natomiast autor jasno daje do zrozumienia, że nasi bohaterowie nie zaznają jeszcze spokoju. A ja - czytelnik który uważa, że to już przesada będzie tak czy siak wyczekiwał na premierę kolejnego tomu. No bo w końcu skoro Forst to mój nowy dobry kumpel to muszę wiedzieć gdzie znowu... zniknął.

Śmiem twierdzić, że Deniwelacja jest o wiele lepsza od poprzedniego tomu i właściwie bardzo dobrze, że się pojawiła, bo poprawiła moją ogólną ocenę całej serii, która po Trawersie była średnia. Bardzo fajnie się teraz bawiłam, o wiele mocniej zżyłam z bohaterami, a wydarzenia które mają miejsce w cale mnie nie odpychają - tak jak poprzednio. Może to kwestia tego, że wiedziałam jak teraz do lektury podejść - z przymrużeniem oka, a może to na prawdę dobra książka. Oceńcie sami!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Doktor Sen

Podszedłem sceptycznie, jak do każdej kontynuacji, ale tu zostałem pozytywnie zaskoczony. Styl pisania oczywisty King, ale sporo ciekawych pomysłów.

zgłoś błąd zgłoś błąd