Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

13 powodów

Tłumaczenie: Aleksandra Górska
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
7,13 (4886 ocen i 716 opinii) Zobacz oceny
10
443
9
648
8
981
7
1 246
6
822
5
398
4
142
3
138
2
41
1
27
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thirteen Reasons Why
data wydania
ISBN
9788380621862
liczba stron
272
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

MIĘDZYNARODOWY BESTSELLER, NUMER 1 NA LIŚCIE "NEW YORK TIMES" „Istnieje trzynaście powodów śmierci twojej przyjaciółki. Ty jesteś jednym z nich”. 13 POWODÓW –– JEŻELI TEGO SŁUCHASZ, TO JEST JUŻ ZA PÓŹNO. Serial wyprodukowany przez NETFLIX. W książce zdjęcia z serialu. Nie możesz zatrzymać biegu wydarzeń. Nie możesz cofnąć czasu. Jedyny sposób, by odkryć tajemnicę… …to nacisnąć „play”....

MIĘDZYNARODOWY BESTSELLER, NUMER 1 NA LIŚCIE "NEW YORK TIMES"
„Istnieje trzynaście powodów śmierci twojej przyjaciółki. Ty jesteś jednym z nich”.

13 POWODÓW –– JEŻELI TEGO SŁUCHASZ, TO JEST JUŻ ZA PÓŹNO.

Serial wyprodukowany przez NETFLIX. W książce zdjęcia z serialu.

Nie możesz zatrzymać biegu wydarzeń. Nie możesz cofnąć czasu. Jedyny sposób, by odkryć tajemnicę… …to nacisnąć „play”.

Clay Jensen wraca do domu ze szkoły i przed drzwiami znajduje dziwną paczkę. W środku jest kilka taśm magnetofonowych nagranych przez Hannah, koleżankę z klasy, która dwa tygodnie wcześniej popełniła samobójstwo. Dziewczyna wyjaśnia, że istnieje trzynaście powodów, dla których zdecydowała się odebrać sobie życie. Clay jest jednym z nich i jeśli wysłucha nagrania, dowie się dlaczego. Chłopak przez całą noc kluczy po mieście, a za przewodnika służy mu głos Hannah. Staje się świadkiem jej bólu i osamotnienia, a przy okazji poznaje prawdę o sobie i otaczających go ludziach, której nigdy nie chciał stawić czoła. Z przeraźliwą jasnością dociera do niego, że nie da się cofnąć przeszłości, podobnie jak nie da się powstrzymać przyszłości…

 

źródło opisu: https://www.rebis.com.pl/pl/book-13-powodow-jay-asher,SCHB05583.html

źródło okładki: https://www.rebis.com.pl/pl/book-13-powodow-jay-asher,SCHB05583.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 101
NieTylkoGry | 2017-06-19

Serial Trzynaście powodów, który recenzowałam dla Was jakiś czas temu, spodobał mi się na tyle, że zdecydowałam się sięgnąć po książkę. Dość szybko znalazła się w moich rękach, jeszcze szybciej ją pochłonęłam, ale strasznie trudno było mi się zabrać do recenzji. Wiecie dlaczego? Bo ta książka to zawód roku. Wiem, że to bardzo mocne słowa, zwłaszcza jak na sam początek recenzji, ale mam nadzieję, że z czasem uda mi się Was przekonać, że sięgnięcie po serial będzie dużo lepszym wyjściem niż kupowanie lub wypożyczanie książki.

Możecie mi wierzyć lub nie, ale Netflix wycisnął z tego tekstu naprawdę bardzo dużo. Przede wszystkim: nadał mu głębię. W książce Jaya Ashera wszystkie „trzynaście powodów” samobójstwa Hanny… nie mają tła. Ot, po prostu „głos Hanny” (wyróżniony w tekście kursywą) wspomina nam o tym, co się stało, co zrobili. Nie ma zarysowanych sytuacji w ich rodzinach, jakichkolwiek patologii, w których przyszło im żyć (co natomiast dość zręcznie pokazał serial). Nic więcej.

Postacie, skoro już są, są też spłaszczone do granic możliwości. Nie wspomina się co prawda o ich kolorze skóry, bo nie jest to przecież aż tak istotne. Nie mówi się też o ich orientacjach seksualnych, bo i to wydaje się mało ważne. Nie wiemy, jak wyglądają, autor dawkuje nam jedynie skąpe informacje o tym, że niektórzy należeli do drużyn sportowych – co widzimy również w serialu – ale to wszystko. Przez zupełne pominięcie tych wszystkich, wydawać by się mogło, niepotrzebnych aspektów, książka traci na wartości.

Warto również wspomnieć, że cała akcja dzieje się w ciągu jednej nocy. W takim czasie Clay przesłuchuje wszystkie nagrania. Dla porównania, serialowy Clay miał z tym tak duży emocjonalny problem, że zajęło mu to naprawdę dużo czasu liczonego w dniach.

Książkowa „Jenny” w serialu otrzymuje imię „Sheri” – skąd ten zabieg? Nie wiadomo. Podobnież w wypadku nie ginie nikt bohaterom znajomy. Różni się też wiele innych rzeczy. Przykładowo, rodzice Hanny prowadzą sklep obuwniczy, z kolei w serialu małą aptekę. Różni się też sposób, w jaki Hannah odbiera sobie życie: w książce są to tabletki, z kolei na ekranie podcina sobie żyły – nie uważam tego za spoiler, bo mówi się o tym już na pierwszych stronach książki, podobnie w serialu informację tę otrzymujemy już na początku.

Co jeszcze się różni? Ano to, dlaczego Zach zasłużył sobie na swoje miejsce na taśmie. Co prawda końcowy element podbierania karteczek pozostaje taki sam. Różni się też kwestia Bryce’a, i tu szykujcie się na spoiler: zarówno w książce, jak i serialu, Hannah wie, że Bryce jest gwałcicielem. I choć w serialu wchodzi do jacuzzi z grupką znajomych, tak w książce… bezmyślnie przyłącza się tylko do Courtney i Bryce’a. Oczywiście Courtney po chwili taktycznie wychodzi, a w książce Hannah zgadza się na stosunek z Bryce’em. Sama sytuacja z Corutney również jest inna, ponieważ Tyler nie udostępnia nikomu zdjęć, za to Courtney rozpowiada wszystkim, że Hannah ma w swoim pokoju gadżety erotyczne.

Generalnie naprawdę nienawidzę victim blamingu, to dla mnie coś obrzydliwego. Ale nie mam pojęcia, co autor chciał osiągnąć, wsadzając Hannę do tego nieszczęsnego jacuzzi razem z Bryce’em, kiedy bohaterka dokładnie wiedziała, do czego był zdolny. Dlatego też nie winię tu samej Hanny, ale raczej Jaya Ashera jako jej twórcę. Miało być bardziej dramatycznie? Być może. Wyszło jednak obrzydliwie. A poza tym, tego typu teksty dają ludziom zrzucającym winę na ofiary kolejny kamyczek do poparcia swoich wynurzeń.

Całość napisana jest z perspektywy pierwszej osoby, oczywiście Claya, który odsłuchuje taśmy. A potem pakuje je i wysyła dalej. Tak po prostu. Standardowo Hannah umieszcza go na taśmach bez wyraźnego powodu. Tony pojawia się ledwie na moment, kiedy Clay ma właśnie przesłuchać swoją taśmę – tak mimochodem: w serialu ma inny numerek niż w książce.

Wszystko jest skrócone do granic możliwości, napisane tak sobie – trudno czasami wczuć się w myśli głównego bohatera. Do tego tłumaczenie momentami daje raka z przerzutami. Serialowe „FML forever” (w oryginalnym przekładzie: „mam zrąbane życie”) zamieniono bowiem na „Pobite gary, pomylone michy”. Autentycznie nie mogłam uwierzyć w ten absurd. O ile rozumiem chęć uniknięcia przekleństw, tak nie bardzo widzę sens w używaniu powiedzonek, których używało się w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Dlaczego tłumacz nie pokusił się o sprawdzenie tego, jak dziś mówi polska młodzież?

Papierowa wersja Trzynastu powodów jest zapychaczem na dwie, maksymalnie cztery godziny. Książka nie jest gruba, ponadto jej font jest dość duży. Wewnątrz nowszych wydań znajduje się również kilka kart ze zdjęciami z serialu, które udostępnił wydawnictwu Netflix.

Książkę mogę polecić osobom, które lubią czytadła dla młodzieży. Chociaż bardziej tym, którzy zdążyli zaznajomić się z serialem, jako ciekawostkę do samego serialu. Jeśli macie w kolejce inne książki, to po nie sięgnijcie, bo ta nadaje się tylko jako zapychacz, kiedy nie ma nic lepszego do czytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

Potrzebowałam dłuższej chwili by wciągnąć się w świat książki. Ale potem odkryłam jak autor wiarygodnie oddaje ludzkie emocje i przeżycia na papier (n...

zgłoś błąd zgłoś błąd