Lolek

Wydawnictwo: Agora SA
8,06 (249 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
34
8
86
7
53
6
20
5
4
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Lolek jest kudłatym stworzeniem o wielkim sercu i trudnej przeszłości, który ma tylko jedno marzenie: znaleźć swoich ludzi. Ale trafić na tych właściwych wcale nie jest łatwo. Szczególnie zimą w okolicach Puszczy Białowieskiej. Do napisania książki zainspirował Adama Wajraka psiak, który pewnego śnieżnego dnia pojawił się w życiu dziennikarza  i jego żony Nurii.  Dziś mieszka z nimi w...

Lolek jest kudłatym stworzeniem o wielkim sercu i trudnej przeszłości, który ma tylko jedno marzenie: znaleźć swoich ludzi. Ale trafić na tych właściwych wcale nie jest łatwo. Szczególnie zimą w okolicach Puszczy Białowieskiej.

Do napisania książki zainspirował Adama Wajraka psiak, który pewnego śnieżnego dnia pojawił się w życiu dziennikarza  i jego żony Nurii.  Dziś mieszka z nimi w Teremiskach, w Puszczy Białowieskiej.

Autorem ilustracji do "Lolka" jest znany z bestsellerowej "Rutki" Mariusz Andryszczyk.

Każdy pies marzy aby być z jakimś człowiekiem, a wielu ludzi marzy o tym by spotkać psa. Czasami wystarczy przypadek żeby się spotkać, a czasami trzeba się trochę rozejrzeć . Dlatego tę książeczkę dedykuję wszystkim pieskom, które jeszcze nie odnalazły swojego człowieka i  wszystkim ludziom którzy nie odnaleźli jeszcze swojego psa. A tym którzy się już odnaleźli życzę szczęścia.
Adam Wajrak

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 53
Bibliofilka | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane

„Lolek”

Gdybym miała wybrać pisarza, którego mogłabym spotkać, chwilę porozmawiać, lepiej poznać, bez wahania wskazałabym na Adama Wajraka.

Adam Wajrak jest bowiem w z pewnością człowiekiem niezwykłym. Całe swoje życie poświęca wielkiej pasji, jaką jest przyroda. Walczy o prawa do jej ochrony, sprzeciwia się wycince drzew, jest świadom w jak straszny sposób niszczymy otoczenie wokół i stara się temu przeciwdziałać. Jest doskonałym obserwatorem. Puszcza Białowieska, na terenie której mieszka, nie ma dla niego żadnych tajemnic. Robi piękne, urzekające zdjęcia. Z wielkim sercem, cierpliwością i wrażliwością podchodzi do spotykanych na swej drodze zwierząt. Czy są to wilki, o których napisał przepiękną książkę, czy bezdomny pies, o którym jest jego ostatnie dzieło. Bo „Lolek”, o którym Wam dzisiaj opowiem, to historia oparta na faktach, na wydarzeniach których Adam Wajrak wraz z partnerką życiową Nurią, był świadkiem.

Wszystko zaczęło się pewnej mroźnej zimy, gdy świat przykryła gruba warstwa śniegu. To właśnie wtedy pisarz wraz ze swoją ukochaną wybrali się do pobliskiego miasteczka i odwiedzili zakład samochodowy w którym mieli dokonać przeglądu wozu. Gdy wysiedli z auta, zza rogu budynku wyszedł pies. Brudny, koszmarnie chudy, wycieńczony do granic możliwości. W oczach miał bezgraniczną pustkę – nie było w nich smutku, tylko całkowita rezygnacja. Szybko okazało się, że zwierzę jest bezdomne, a para naszych bohaterów błyskawicznie postanowiła mu pomóc.

Tak rozpoczynają się wspólne losy Adama, Nurii i psa, który staje się Lolkiem. Początki nie są łatwe. Zranione zwierze, po traumatycznych przeżyciach, nie umie ponownie zaufać człowiekowi, boi się wchodzić do domu, na każdym kroku spodziewa się jedynie bólu, a strach przed nim je paraliżuje lub zmusza do panicznej próby ucieczki. Jak Wam już jednak na początku wspominałam, Adam Wajrak, to osoba niezwykła. Z wielkim serce, olbrzymią cierpliwością i bezgraniczną delikatnością, powoli i stopniowo przełamuje strach Lolka, uczy go zaufania i wzajemnej miłości. Ze śladów, które odnajduje na ciele psa, domyśla się jego dramatycznej historii i opisuje ją w książce.

Swoje dzieje Lolek opowiada sam. W 1 osobie liczby pojedynczej wspomina dzieciństwo, nowych właścicieli, ból, strach, a potem ucieczkę. Gardło się ściska, gdy czyta się o cierpieniu i przerażeniu Lolka. Choć książka jest skierowana do młodych czytelników, zapewniam, że każdy dorosły zwierzolub się nią zachwyci. Do tego znajdziemy tu bajkowe ilustracje autorstwa Mariusza Andryszczyka – rysunki przesycone emocjami, łapią za serce równie mocno, co treść opowiadania.

Polecam bardzo mocno! Prawdziwa perełka!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Guerra

Hej, Dzisiaj przywita Was Larista ;) Znacie mnie już z pierwszego tomu Wysłanników. Guerra to kolejna część naszych przygód. Tym razem to Zuza zostaj...

zgłoś błąd zgłoś błąd