Do trzech razy Natalie

Cykl: Natalii 5 (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,43 (947 ocen i 177 opinii) Zobacz oceny
10
94
9
96
8
262
7
279
6
152
5
32
4
20
3
11
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380971066
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Natalie powracają, by uciec w wielkim stylu... W Międzyzdrojach, uroczej nadmorskiej miejscowości wypoczynkowej, gdzie zazwyczaj najgorszą plagą są kieszonkowcy, zostają znalezione zwłoki młodej kobiety. Nikt nie wie, kim była ofiara morderstwa. W tym samym czasie ktoś włamuje się do pustego pokoju w eleganckim hotelu. Nie ma żadnych śladów, nic nie ginie. Policja jest bezsilna. Traf chce, że...

Natalie powracają, by uciec w wielkim stylu...

W Międzyzdrojach, uroczej nadmorskiej miejscowości wypoczynkowej, gdzie zazwyczaj najgorszą plagą są kieszonkowcy, zostają znalezione zwłoki młodej kobiety. Nikt nie wie, kim była ofiara morderstwa. W tym samym czasie ktoś włamuje się do pustego pokoju w eleganckim hotelu. Nie ma żadnych śladów, nic nie ginie. Policja jest bezsilna. Traf chce, że właśnie wtedy nad polskim morzem odpoczywają siostry Sucharskie. Nieoczekiwanie mężczyźni ich życia sprawili im zawód, tak więc Natalie postanowiły uciec z domu. Ale jak długo można leżeć bezczynnie na plaży? I co robić, gdy z nieba leje się piekielny żar? Siostry na własną rękę zaczynają prowadzić śledztwo, wchodząc w drogę miejscowym stróżom prawa. Jak to Natalie.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 14
Diana | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane

Płakałam ze śmiechu

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dietoland

"Virginia Woolf powiedziała kiedyś, że upiora trudniej pokonać niż rzeczywistość." (str.393) Nad lunaparkiem próżności, codziennie rano rozb...

zgłoś błąd zgłoś błąd