Pokolenie Ja

Tłumaczenie: Ewa Kochanowska
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,42 (84 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
9
7
35
6
22
5
9
4
3
3
0
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Generation Beziehungsunfähig
data wydania
ISBN
9788380155862
liczba stron
312
język
polski
dodał
Scythe Stoirm

Dlaczego pokolenie dzisiejszych 30-40 latków, ale też już ludzi młodszych, z takim trudem buduje trwałe związki? Statystyki mówią o lawinowym wzroście jednoosobowych gospodarstw domowych w Europie Zachodniej, a więc zapewne wkrótce także i w Polsce. Naukowcy różnych dziedzin od dawna głowią się, jak wytłumaczyć ten fenomen, a Michael Nast robi to lekko, zwięźle i przekonująco. Autor kreśli...

Dlaczego pokolenie dzisiejszych 30-40 latków, ale też już ludzi młodszych, z takim trudem buduje trwałe związki? Statystyki mówią o lawinowym wzroście jednoosobowych gospodarstw domowych w Europie Zachodniej, a więc zapewne wkrótce także i w Polsce.
Naukowcy różnych dziedzin od dawna głowią się, jak wytłumaczyć ten fenomen, a Michael Nast robi to lekko, zwięźle i przekonująco. Autor kreśli szerszą perspektywę – nie ogranicza się do samych relacji romantycznych, wspomina też o wpływie pracy, środowiska, mediów na nasze oczekiwania.
Michael Nast analizuje różne aspekty współżycia. Rozprawia się z pewnymi mitami popkultury, tak mocno zakorzenionymi w naszej świadomości, że przyjmujemy je za coś oczywistego. Nie daje recepty na związek – ale takich książek było już dużo – służy jedynie diagnozą, dlaczego sytuacja obecnych 30-40 latków wygląda tak, a nie inaczej.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 691
Radosław Gabinek | 2017-09-08
Na półkach: Przeczytane, 2017 rok
Przeczytana: 04 września 2017

Osinskipoludzku.blogspot.com


Bardzo lubię od czasu do czasu poczytać o relacji, o różnych aspektach ją wzmacniających oraz tych, które ją osłabiają, a czasem wręcz zaburzają. Michael Nast napisał książkę o tytule mocnym i prowokującym, która dotyczy pokolenia "niezdolnego do relacji". Czy rzeczywiście jest aż tak źle? Myślę, że każdy kto przeczyta ten zbiór esejów Nasta i pozwoli sobie na odrobinę refleksji i krytycyzmu odnajdzie tu momentami siebie, innym razem swych bliskich bądź też znajomych.

"Pokolenie Ja" to pokolenie dzisiejszych 30-40 latków, które przez autora nie zostało zdiagnozowane zbyt pozytywnie. Warto jednak moim zdaniem wyzbyć się reakcji obronnych w rodzaju wyparcia ( co wedle Nasta jest jednym z podstawowych mechanizmów stosowanych przez to pokolenie by uniknąć konfrontacji z pustką duchową ) i przeanalizować to co znajduje się w tych esejach, bo diagnoza jest jak najbardziej trafna. Rozwój internetu, mediów społecznościowych, telefonia komórkowa i tworzenie sztucznych potrzeb z jednej strony usprawniły komunikację, a z drugiej znów paradoksalnie przeniosły ją z wymiaru realnego w wirtualny. Regułą stało się stawianie życia osobistego na jednym z ostatnim miejsc jeśli chodzi o listę priorytetów. Znacznie wyżej stoi rozwój zawodowy, samodoskonalenie się, eksploracja świata i wszelkiego rodzaju zainteresowania własne. Bardzo często ludzie funkcjonują na takim poziomie intensywnością jeśli chodzi o o te sfery, że na prawdziwą, bliską relację z drugą osobą zwyczajnie nie ma czasu ani wystarczającej przestrzeni.

Inną istotną kwestią wedle Nasta jest wieczna pogoń za ideałem i niska tolerancja na wady i niedoskonałości u drugiej osoby. Społeczeństwo tworzy niedoścignione tak naprawdę wzorce zachowań i postaw w ramach relacji z drugim człowiekiem, co z kolei wiąże się z rosnącą frustracją wynikającą z pościgu za niemożliwym. Reprezentanci "pokolenia Ja" żonglują partnerami, z ogromną łatwością wchodzą i wychodzą z kolejnych relacji, z tym że bardzo rzadko mamy do czynienia z relacjami głębokimi. Szacunek do drugiego człowieka, wierność i empatia to towary deficytowe. Ludzie zamienili się w kolekcjonerów i o ile kolekcjonowanie kolejnych "lajków" może być traktowane z przymrużeniem oka, to już zaliczanie rozlicznych partnerów seksualnych wystawia obrzydliwą laurkę dla naszych czasów. Wprost proporcjonalnie do rozwoju serwisów społecznościowych typu Facebook czy Tinder wzrasta liczba ludzkich awatarów nastawionych nie na bycie sobą lecz na nieustanną kreację. Wystudiowane pozy, sztucznie modelowany wizerunek stał się czymś zupełnie normalnym q wszystko to przyczynia się do sztuczności i pozorowanych relacji na gruncie interpersonalnym.

Wraz z tymi wszystkimi, opisanymi wyżej negatywnymi zjawiskami i wszechobecnym egocentryzmem wzrasta zastraszająco liczba osób z zaburzeniami osobowości. Najczęściej spotykane z nim to osobowości typu borderline, czyli tzw. osobowość pogranicza. Można sobie wyobrazić prawdopodobny rozwój wypadków na przestrzeni następnych lat i nie są to w żadnym wypadku optymistyczne prognozy. Czy jest w takim razie jakakolwiek szansa na opamiętanie? Ciężko będzie o zatrzymanie obecnej tendencji do której zmierza ludzkość gdyż rozwój technologiczny, mnogość sztucznie wygenerowanych potrzeb oraz tempo z jakim toczy się nasze życie nie dają nam zbyt wielu szans na autorefleksję. Tym bardziej polecam lekturę książki "Pokolenie Ja", bo podobnie jak opisywane przeze mnie swego czasu na blogu książki z serii "Wystarczająco dobrze" jest to doskonała okazja dla autodiagnozy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wieczór taki jak ten

co prawda do swiat jeszcze troche czasu mamy ale siegnelam po ta ksiazke zeby moc przeczytac i kolejna czesc a nic nie stracic.przeczytalam a...

zgłoś błąd zgłoś błąd