Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O księciu Gotfrydzie, rycerzu gwiazdy wigilijnej

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,5 (22 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
4
7
5
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
127
język
polski
dodała
MAD_ABOUT_YOU

Pełen tytuł: O księciu Gotfrydzie rycerzu Gwiazdy Wigilijnej: dwanaście cudownych opowieści przez mistrza Johannesa Sarabandusa astrologa króla jegomości spisanych. "… Klnę się rycerskim słowem, że dziś jeszcze z zamku wyruszę i jeśli nie zginę, kwiat ametystu księżniczce przywiozę! Tedy nie mógł już nikt mu się sprzeciwiać, bo słowo rycerskie rzecz święta i kto go nie zdzierży, na wzgardę i...

Pełen tytuł: O księciu Gotfrydzie rycerzu Gwiazdy Wigilijnej: dwanaście cudownych opowieści przez mistrza Johannesa Sarabandusa astrologa króla jegomości spisanych.

"… Klnę się rycerskim słowem, że dziś jeszcze z zamku wyruszę i jeśli nie zginę, kwiat ametystu księżniczce przywiozę!
Tedy nie mógł już nikt mu się sprzeciwiać, bo słowo rycerskie rzecz święta i kto go nie zdzierży, na wzgardę
i śmiech podać się musi."

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1978

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (60)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2573

Dostałam tę książkę z okazji rozpoczęcia nauki w szkole. Piękna, lakierowana okładka, rozbudzające dziecięcą wyobraźnię ilustracje… Posiadam ten egzemplarz do dziś: na pierwszej stronie kilkanaście zaznaczeń ołówkiem (lub, a co tam: szminką mamy) miejsc, w których zakończyłam czytanie. Każda kolejna strona ma tych zaznaczeń mniej, aż począwszy od strony 14 oznaczeń brak, co świadczy chyba, że wreszcie byłam w stanie przeczytać całą stronę za tzw. jednym posiedzeniem:). Będąc w pierwszej klasie, przeczytałam tę książkę trzy razy.

To opowieść o księciu Gotfrydzie, młodzieńcu pięknym, szlachetnym, dobrym, który dzieckiem będąc został sierotą. I jako sierota został pozbawiony tronu przez chciwego i okrutnego członka rodziny oraz uwięziony przez niego w kamienistej wieży na niedostępnej skale pośrodku morskich fal. Po ucieczce z wieży na skrzydłach ptaków, Gotfryd przeżywa wspaniałe i niesamowite przygody, z których każda stanowi osobny rozdział książki. To niezwykła baśń, która...

książek: 545
krakowskie-puchi | 2018-03-25
Przeczytana: 23 marca 2018

"O Księciu Gotfrydzie, rycerzu gwiazdy wigilijnej" Haliny Górskiej, pochodzącej ze Lwowa pisarki i działaczki społeczno-politycznej, to historia, która ukształtowała moje wyobrażenie rycerza. Tak, tak, to nie Aragorn i Boromir są pierwszymi, którzy przychodzą mi na myśl, gdy słyszę słowo rycerz. To właśnie Gotfryd, który dziecięciem małym jeszcze będąc, w zawierusze wojennej rodziców utracił, górali i pastuszków od okrutnego wilkołaka i wiedźm uwolnił, ostrogi rycerskie otrzymał, zwycięzcę stu turniejów pokonawszy, by w końcu najpiękniejszą na ziemi królewnę z niewoli mocarza, co jednym uderzeniem obala skały, oswobodzić. To Gotfryd, który zdobył warowny zamek, nie dobywając miecza, samą tylko wytrwałością, cierpliwością i szlachetnością (przyznaję bez bicia, to moja ulubiona z dwunastu opowieści, przy której łzy wzruszenia leją się strumieniami). To właśnie ten młody rycerz, który wolał skłamać i hańbą się okryć, niźli życie wróżki Wiwiany narazić. Ach, mogłabym tak zachwycać się...

książek: 4087
eR_ | 2013-08-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Pierwsza książka,jaką kiedykolwiek przeczytałem
i wpadłem w studnię bez dna.
Doskonała opowieść dla małych i dużych

książek: 6
Anna Gras | 2013-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 marca 1978

Doskonała baśń. Można ją czytać dzieciom po jednym rozdziale, gdyż każdy z nich odrębna przygoda. Bardzo dużo ciekawych, ponadczasowych motywów baśniowych i literackich podanych w przystępnej formie. Dzieło wytrzymało próbę czasu, choć jego pierwsze wydanie pochodzi z 1930 roku.
Pozwalam sobie wkleić linka do tekstu o tej książce, który opublikowałam na moim blogu. Jest tam trochę zdjęć książki.
http://annagraswita.blogspot.com/2013/04/ksiazki-z-mojej-pierwszej-biblioteczki.html

książek: 205
Eila | 2015-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2006 rok

Jedna z moich ulubionych książek i zdecydowanie jedna z najlepszych jakie kiedykolwiek czytałam. Polecam.

książek: 222
Herostrates | 2010-08-07
Na półkach: Przeczytane

Baśń mojego dzieciństwa! Gorąco zachęcam Czytelników młodszych i starszych :)

książek: 113
BialyTrufl | 2010-08-17

szkoda słów...

książek: 304
Pinio701 | 2017-12-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 1358
LordVaderJunior | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 139
mrwolf | 2015-12-27
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 50 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd