Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiedźmikołaj

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 20)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,56 (3683 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
309
9
684
8
818
7
1 202
6
395
5
217
4
25
3
30
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hogfather
data wydania
ISBN
9788376482910
liczba stron
312
słowa kluczowe
fantasy, humor, parodia, Świat Dysku
język
polski

Zapadła noc przed Nocą Strzeżenia Wiedźm. I jest zbyt spokojnie. Jest też śnieg, latają rudziki i gile, stoją ubrane drzewka, ale daje się wyraźnie zauważyć brak grubego osobnika, który przynosi zabawki... Susan musi go odnaleźć przed świtem. Inaczej nie wzejdzie słońce. Niestety, do pomocy ma tylko kruka z apetytem na gałki oczne, Śmierć Szczurów i o boga kaca. Co gorsza, ktoś wsuwa się...

Zapadła noc przed Nocą Strzeżenia Wiedźm.
I jest zbyt spokojnie.
Jest też śnieg, latają rudziki i gile, stoją ubrane drzewka, ale daje się wyraźnie zauważyć brak grubego osobnika, który przynosi zabawki...
Susan musi go odnaleźć przed świtem. Inaczej nie wzejdzie słońce. Niestety, do pomocy ma tylko kruka z apetytem na gałki oczne, Śmierć Szczurów i o boga kaca. Co gorsza, ktoś wsuwa się jednak przez komin. Tym razem niesie worek zamiast kosy, ale jest w nim coś nieprzyjemnie znajomego...
HO. HO. HO.
To prawda, co mówią: "Lepiej uważaj...".

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 268
macierzanka | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 grudnia 2015

Przeczytana po raz chyba czwarty i na pewno nie ostatni.
Uwielbiam tę powieść za nienachalne przypominanie, dlaczego i w jakim celu angażujemy się w przeróżne rytuały, rocznice, święta, obrzędy, jubileusze, wspomnienia i prywatne (lub publiczne) czary-wiary.
Za przypominanie, że jesteśmy tym, co dookoła siebie budujemy i tworzymy - że mamy ogromną siłę sprawczą i że za nią zawsze idzie odpowiedzialność za to, co powstało. Udawanie, że jest inaczej, to przebieranie kruka za rudzika.

Oczywiście drugim powodem nieustającego zachwytu jest sposób, w jaki Pratchett zagląda przesądom, powiedzonkom i nawykowym ścieżkom myślenia pod kapelusze z uprzejmym pytaniem "serio? to tak działa? no to niech działa, zobaczmy, co z tego wyniknie".
Mistrzostwo świata (tego i kilku innych) w dziedzinie subtelnego, niemal czułego sarkazmu. I nieustającej dziecięcej ciekawości w najpiękniejszym wydaniu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córka kapitana okrętu

"Córka Kapitana Okrętu" to wydana w latach 30stych powieść młodzieżowa, która skradła serca wielu dziewczynek i nie tylko. Opowiada o losach...

zgłoś błąd zgłoś błąd