Pochłaniacz

Cykl: Cztery żywioły Saszy Załuskiej (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
6,76 (7059 ocen i 984 opinie) Zobacz oceny
10
335
9
467
8
1 279
7
2 159
6
1 655
5
643
4
254
3
172
2
52
1
43
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328707030
liczba stron
672
język
polski
dodała
Ag2S

Zima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki. Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że...

Zima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki.

Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego wspólnik - były piosenkarz i autor przeboju Dziewczyna z północy - chce go zabić. Załuska ma mu dostarczyć na to dowody. Profilerka niechętnie angażuje się w sprawę. Kiedy jednak dochodzi do strzelaniny, Załuska zmuszona jest podjąć wyzwanie. Szybko okazuje się, że zabójstwo w klubie łączy się ze zdarzeniami z 1993 roku, a zamordowany wiedział, kto jest winien śmierci rodzeństwa. Jednym z kluczy do rozwiązania zagadki może okazać się piosenka sprzed lat.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/

źródło okładki: https://muza.com.pl/kryminal-i-sensacja/2682-pochl...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 181
RR1 | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2017

Książka zaczyna się od bardzo ciekawego zarysowania akcji: pokazania sytuacji na początku lat '90 w której po raz pierwszy przecinają się losy głównych bohaterów i która potem ma wpływ na ich dalsze losy. Czytając ten fragment miałem wrażenie, że to książka dla mnie: postacie były wyraziste, historia ciekawa i dobrze opowiedziana. Później jest jednak słabiej: jest kilka wątków pobocznych (nie wiem czy potrzebnych - zakładam że zostaną rozwinięte w następnych częściach) które niewiele wnoszą do intrygi kryminalnej, a dodatkowo autorka chciała pokazać realia pracy polskiej policji co wprowadza sporo chaosu i niejasnego żargonu. Ogólnie nie jest to zła książka, pewnie nawet sięgnę po kolejny tom, ale K. Bonda nie do końca trafiła w mój gust.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Die Liebe der Fische

Kilka tygodni temu natrafiłem w jakimś czasopiśmie, nie pamiętam już dokładnie w jakim, na recenzje tej książki. Autorką jest pisarka, poetka z Island...

zgłoś błąd zgłoś błąd