3,62 (251 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
5
7
13
6
17
5
41
4
37
3
54
2
24
1
54
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadows of Amn
data wydania
ISBN
8387376221
liczba stron
288
słowa kluczowe
powieść, fantasy, Wrota Baldura
język
polski

Bhaal umarł! Jednak jego wyznawcy chcą sprowadzić go z powrotem. Krew boga mordu płynie w jego dzieciach, a zła krew przyciąga złych ludzi. Złodzieje Cienia, wampiry, ninja oraz kamienne robaki budzą się do życia na Wybrzeżu Mieczy w tętniącej akcją powieści Wrota Baldura II, będącej literackim rozwinięciem komputerowej gry firm BioWare i Interplay.

 

źródło opisu: ISA, 2000

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (428)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 621
Krzysiek | 2016-09-24
Na półkach: Przeczytane, Małpie guano

Lepiej się bawiłem, jak wylądowałem z gębą w rynsztoku, a z każdego otwora ciekła mi jucha

książek: 6682

Opinia do przeczytania w całości tutaj: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/06/116-wrota-baldura-ii-cienie-amnu-philip.html

"Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę". Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który grał w kultowego "Baldur`s Gate II: Shadows of Amn" i nie słyszy w głowie tego charakterystycznego zdania wypowiadanego tym charakterystycznym głosem Piotra Fronczewskiego. Porzucaliście sobie? Super. To teraz wyobraźcie sobie, co ja przechodziłam, czytając TĄ część z serii "Forgotten Realms", która to powstała NIBY na podstawie gry. Właśnie. Słówko "niby" jest tu bardzo, ale to bardzo kluczowe...
[...]
Opinia do przeczytania w całości tutaj: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/06/116-wrota-baldura-ii-cienie-amnu-philip.html

książek: 247
Nefariel | 2012-10-22
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dorwałam u kumpla, u kumpla przeczytałam początek, on wziął kolejny tom i... wieczór spędziliśmy na czytaniu sobie (oraz biednej, nieuświadomionej baldursowo koleżance) co głupszych fragmentów.
Ta książka jest STRASZNA i jest w niej dosłownie wszystko, co w złym fanfiku być powinno. A mianowicie...

Grafomańskie opisy seksu. Byłyby śmieszne, gdyby nie były takie straszne. Tak, główny bohater uprawiał seks z kobietą, która w oryginale wyglądała jak zombie w gorsecie. Tak, on fcaaaale nie kciał zdradzić swojej ukochanej.

Bohaterowie zachowujący się jak kretyni. Ja naprawdę mogę strawić to, że Phaere przespała się z Imoen, chociaż w oryginale była (niestety) stuprocentowo heteroseksualna. Ale to, że podczas zabaw w jacuzzi wyszeptała jej do uszka wszystkie swoje mroczne tajemnice, a na końcu jej nie zabiła, chociaż powinna, nie mieści się w moich zdolnościach pojmowania.

Kanon? WTF is kanon? Minsc ma włosy i tłucze garnki zamiast kopać tyłki, biednego Solaufeina nie tylko pozbawili...

książek: 272
Natalia | 2011-11-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Sięgnęłam po tą serię tylko ze względu, że jestem zakochana w Baldurze i postaciach z tej gry. Podczas czytania tej książki ciągle parskałam śmiechem albo otwierałam szeroko oczy. Pomijając beznadziejny opis walk, zanik kompozycji i niezdarny pokaz osobości głównego bohatera, sceny erotyczne, które zresztą stanowią ważny element tej książki budziły we mnie zażenowanie. Poza tym fabuła... nigdy nie sądziłam, że główny bohater prześpi się z Bodhi, a Minsc będzie tępym zamiataczem w Miedzianym Diademie. Autor naprawdę chyba chciał sobie zrobić żart z czytelnika.

książek: 24
repip | 2018-03-20
Na półkach: Fantasy, Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Znów Philip Athans i znów Abdul tzn. Abdel, ale korekta i tłumacz już inny. Po pierwszej części podszedłem z większą rezerwą, ale na szczęście nie było trzęsienia ziemi. Tym razem jest wyraźnie lepiej, choć Abdel nadal jest postacią której nie mogę polubić, wciąż jest płytki i bez większego wyrazu podobnie z resztą jak pozostała świta. Akcja kolejny raz potrafi być rwana i dosłownie z jednej strony na drugą dostajemy się bez większego wytłumaczenia w kolejną, zupełnie inną lokację. Apogeum tego wszystkiego jest sama końcówka, która jest chaotyczną miazgą. Autor mógł te 20 stron dopisać i porozwijać nieco swoje myśli, a może lepiej że tego nie zrobił? Patrząc na całokształt jest lepiej niż poprzednio, ale nadal wszystko nie pozostawia dobrego wrażenia (szczególnie po tej końcówce…).


Pełna opinia o wszystkich książkach z serii Wrota Baldura: http://www.retronagazie.eu/ksiazka-wrota-baldura-seria/

książek: 36
Michał Malec | 2014-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2014

No co tu dużo mówić, książka słaba, chociaż lepsza od pierwszej części. Troszeczkę ciekawsze opisy, natomiast widoczny duży chaos. Końcowa, finałowa walka tak chaotycznie napisana, iż ostatnie 20 stron było bardzo ciężkie do przetrawienia. Książka przeczytana, ale nigdy więcej. Została ostatnia część, mam nadzieję że zmiana autora będzie widoczna zmianą jakości opisów. Kto grał/gra niech książki odpuści. Szkoda czasu i energii.

książek: 379
Leszczu | 2012-01-14
Na półkach: Przeczytane

Przykro mi jeździć po tej książce, ba! - o całej serii, no ale niestety: patent, by na fali popularności jednej z najlepszych gier komputerowych w historii napchać sobie kabzę jakimiś odpadkami nie wyszedł na zdrowie. Ani czytającemu, autorowi zapewne też nie...

książek: 202
Zara | 2016-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2016

Nie będę pisać jak bardzo zła jest ta książka, bo sądzę że samo napisanie, iż musiałam zaniechać lektury wystarczy.

książek: 282
Kachiguri | 2013-08-22
Na półkach: Przeczytane

Przez całą lekturę zastanawiałam się czy to pisarz jest takim grafomanem, czy to tłumacz odwalił taką fuszerkę. Wypracowałam sobie taką teorię, że autor nie ma ogromnego talentu, a tłumacz tylko jego pracę pogrążył. Wiele zdań jest tak nielogicznie zbudowanych, że musiałam czytać je kilkakrotnie, żeby mniej więcej zrozumieć, co autor ma na myśli. Zmorą tej książki są też nieustanne powtórzenia. Imię Abdel pojawia się nawet do kilkunastu razy na stronę (liczyłam!), jakby nie dało się odnieść do głównego bohatera innymi słowami. Athans ma także zasób zwrotów, które lubi nadużywać. W trakcie lektury możemy natrafić na opis dźwięku brzmiącego jak uderzenie kamienia o kamień, metalu o metal, metalu o kamień, ciała o kamień itd. Warstwa językowa to porażka.

Autor nie jest dobry w opisach. Tych odnoszących się do otoczenia albo nie ma albo są bardzo krótkie, ograniczające się do jednego, dwóch zdań. Opisy wyglądu postaci są jednozdaniowe. Trochę lepiej wygląda ukazanie przebiegu starć,...

książek: 390
Kornel Tymcio | 2013-10-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Wymienię

Lepsza od części pierwszej, ale wciąż pozostawia wiele do życzenia. Polecam zagrać, a nie kłopotać się książką.

zobacz kolejne z 418 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd