Dotyk

Wydawnictwo: Akurat
5,9 (20 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
6
7
1
6
5
5
1
4
2
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328705975
liczba stron
384
język
polski
dodała
malena

Marsylia, czasy współczesne. W mieście dochodzi do serii brutalnych zabójstw: palone żywcem, giną wyłącznie osoby pochodzenia arabskiego. Wybuchają gwałtowne zamieszki, podsycane wydanym przez władze zakazem publicznego manifestowania wiary w islam. Oliwy do ognia dodają planowana wizyta premiera, otwarcie nowego meczetu oraz zapowiadane zamachy terrorystyczne. Co bardziej „praworządni”...

Marsylia, czasy współczesne. W mieście dochodzi do serii brutalnych zabójstw: palone żywcem, giną wyłącznie osoby pochodzenia arabskiego. Wybuchają gwałtowne zamieszki, podsycane wydanym przez władze zakazem publicznego manifestowania wiary w islam. Oliwy do ognia dodają planowana wizyta premiera, otwarcie nowego meczetu oraz zapowiadane zamachy terrorystyczne. Co bardziej „praworządni” obywatele próbują wziąć sprawy we własne ręce: ulice patrolują bojówki, bezwzględnie rozprawiające się z każdym, kto budzi ich podejrzenia. Wojna domowa wisi na włosku. Rwą się więzi społeczne, nieufność i podejrzliwość uniemożliwiają jakiekolwiek porozumienie. Wydaje się nieprawdopodobne, żeby splot wydarzeń, które doprowadziły do największego kryzysu we współczesnej Francji, był dziełem przypadku. Ale kto za tym stoi? Jaki jest jego ostateczny cel? Czy uda mu się go osiągnąć?

 

źródło opisu: Muza, 2017

źródło okładki: https://muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 278
Magdalena | 2017-07-02
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2017

Francja. Marsylia. Napływ imigrantów oraz wprowadzenie nowego prawa zakazującego noszenie muzułmańskich nakryć głowy takich jak burka i hidżab wzbudza jeszcze większą niechęć po jednej i drugiej stronie. Rosnące niepokoje podsyca także fala podpaleń ludzi przez nieuchwytną grupę. Wydarzenia nabierając coraz to większego tempa, gdy nagle pojawiają się dziwne zachorowania.

Mieszkańcy obecnych czasów w Marsylii nie mają łatwego życia. Rośnie liczba imigrantów, ktoś pali ludzi żywcem, a na dodatek szykują się demonstracje, przyjazd premiera i otwarcie nowego meczetu.

„Demonstrujący z niknęli z ulic Marsylii jak cofająca się powódź pozostawiając po sobie grasujące grupki wandali i apokaliptyczny pejzaż zniszczenia. Rozwarte drzwi do restauracji i sklepów, wyłamane kraty kołyszące się na powyginanych zawiasach, wytłuczone witryny, najeżone szkłem lady chłodnicze, poprzewracane półki, podłogi zasłane podeptanym towarem. W kilku miejscach wciąż tlił się ogień, wypalone wraki samochodów przylgnęły stopionymi oponami do szosy, przez otwory w oknach i drzwiach zionęły toksycznym dymem.”

Z efektami tego wszystkie musi zmierzyć się Claude Eryan kapitan policji i Celine Dumerc, dziennikarka wychowana jako muzułmanka. To im autor oddał główny głos w tej powieści, powodując, że czytelnik otrzymuje dwa skrajne spojrzenia na aktualne wydarzenia.

Claude Eryan prowadzi dochodzenie w sprawie podpaleń, aczkolwiek policja wciąż błądzi, gdy podpalacze pozostają nieuchwytni. Między jednym a drugim morderstwem pada na niego podejrzenie o korupcję, a jego kuzynka zapada na dziwną chorobę.

Celine Dumerc jest rodowitą Francuzką wychowaną w wierze Islamu. Pracuje jako dziennikarka oraz pisze bloga. Po wprowadzeniu nowego prawa, gdy niechęć do muzułmanów wzrasta, jej życie staje się ciężkie. Nie przestaje jednak pisać i wyrażać swoich poglądów.

Oprócz głównej dwójki bohaterów jest kilka ważnych postaci, którym autor udzielił głosu: żona kapitana Eryan’a, czy policjant z wydziału o islamskich korzeniach. Każda z postaci przedstawia swój punkt widzenia na aktualne wydarzenia. Niestety żaden z bohaterów nie jest wyrazisty ani wyjątkowy, choć są różni, to ciężko wskazać ich charakterystyczne cechy. Ich kreacja pozwala na przestawienie poglądów politycznych z różnych punktów, ale nie powoduje, że zapadają w pamięć.

Dużą zaletą powieści jest jednak to, że autor opisuje sceny brutalne tak, jak powinny zostać przedstawione: prosto, z dosadnością, bez ubierania w delikatne słowa. „Zalana benzyna skrzynia eksplodowała kilkumetrowym płomieniem, płonący mężczyzna zdążył nabrać powietrza do krzyku, ale wydusił z siebie zaledwie jęk, żywioł w ciągu sekundy zwęglił mu struny głosowe i przełyk.”

Hildebrandt jako tło powieści wykorzystał mające aktualnie miejsce problemy z napływem imigrantów do krajów zachodnich Europy. Akcję osadził w Marsylii, gdzie skumulował demonstracje, rosnące niepokoje, podpalenia ludzi oraz dziwną chorobę. Całość daje obraz wielkiego chaosu, przypominającego momentami koniec świata. Jednakże nagromadzenie takiej ilości wątków było zabiegiem chybionym. Wiele ważnych zdarzeń rozprasza i utrudnia połapanie się w akcji. Pisarz mógł się po prostu skupić na wątku muzułmańskim przedstawiające różne poglądy polityczne. Cała reszta nie jest zbytnio potrzebna.

Opinie wyrażane przez bohaterów zasługują na uwagę, gdyż, niezależnie od zajmowanej pozycji w społeczeństwie i pochodzenia każde z nich ma trochę racji. Policjant może się zagubić w tym, co właściwe, gdy przypadkiem giną dzieci i nikt za to nie odpowie. Dziennikarka, rodowita Francuzką, tyle że muzułmanka ucierpi na fali nienawiści, chociaż pracowała i nie czyniła nikomu krzywdy.

Podsumowując: powieść nie porywa, jest zagmatwana, a postacie się nie wyróżniają. Warto jednak sięgnąć po tę pozycję, gdyż daje do myślenia. Nic nie jest czarno białe, a świat jest pełen szarości, co dobitnie widać w tej książce. Osadzenie akcji na bazie aktualnych wydarzeń skłania do lepszego zapoznania się z sytuacją panująca na zachodzie Europy i sprawdzenia, ile racji jest w powieści.

więcej na: opiszmyto.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom

Recenzowałem Danielle Steel “Tatę” z 1989 (5 gwiazdek) oraz “Światła Południa” z 2009 (też 5) i pisałem tam: "....TYPOWE CZYTADŁO! Da...

zgłoś błąd zgłoś błąd