Wyszedł z siebie i nie wrócił

Wydawnictwo: Czarna Owca
7,09 (35 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
13
7
13
6
1
5
1
4
3
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380157545
liczba stron
192
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Oto literackie świadectwo naszego czasu. Powieść niewielka, ale gęsta, dużo się w niej dzieje. Bohater ma na imię Franciszek i jest malarzem. Zaczyna się starzeć, przeżywa artystyczny kryzys, nęka go dramat upływu czasu i problemy ze zdrowiem. Jego małżeństwo jest w ruinie, a wokół trwa zimna wojna domowa. Temat zatem nie wydaje się wesoły, mimo to książka pełna jest ironii i serdecznej...

Oto literackie świadectwo naszego czasu. Powieść niewielka, ale gęsta, dużo się w niej dzieje. Bohater ma na imię Franciszek i jest malarzem. Zaczyna się starzeć, przeżywa artystyczny kryzys, nęka go dramat upływu czasu i problemy ze zdrowiem. Jego małżeństwo jest w ruinie, a wokół trwa zimna wojna domowa. Temat zatem nie wydaje się wesoły, mimo to książka pełna jest ironii i serdecznej kpiny. Bo też ironia i sztuka są jak modlitwa – nie tylko dla bohatera powieści, lecz także dla autora. We współczesność czasami wkrada się przeszłość, kiedy Franciszek wspomina swoją działalność opozycyjną, zastanawiając się, czy to wszystko nie zostało zmarnowane. Sprawy osobiste mieszają się z publicznymi. W efekcie otrzymujemy zapis odczuć polskiego inteligenta w chwili, kiedy kończy się jego świat, a on sam atakowany jest przez samotność, komercję i obłęd polityczny.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_piekna/wyszedl...(?)

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/literatura_piekna/wyszedl...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 533
tajemniczeksiazki | 2017-06-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 czerwca 2017

Czasami życie zaczyna nas przytłaczać. Wszystko to, co wcześniej miało jakikolwiek sens zaczyna być po prostu nijakie. Poczucie beznadziei i brak perspektyw na przyszłość to uczucia, które zaczynają być codziennością. W tak trudnym położeniu znalazł się niejaki Franciszek, główny bohater najnowszej powieści Tomasza Jastruna pt "Wyszedł z siebie i nie wrócił".

Franciszek miał wszystko : piękną i kochaną żonę, dzieci, satysfakcjonującą pracę i życie "na poziomie". No właśnie - miał. Wszystko to bowiem przestaje go cieszyć. Dodatkowo ten stan beznadziei potęgują coraz większe problemy ze zdrowiem i... żoną, która to okazuje się być alkoholiczką o niezbyt czystym sumieniu. Radość i chęć do życia są zatem ostatnimi uczuciami, jakie mogą mu towarzyszyć. W związku z tym wyjście jest tylko jedno. Pytanie tylko, czy jest na to gotowy?

Tomasz Jastrun to polski poeta, prozaik, eseista i dziennikarz. W latach 1990-1994 dyrektor Instytutu Polskiego w Sztokholmie. Autor takich książek jak "Rzeka podziemna", "Gra wstępna", "Gorący lód" i "Kolonia karna".

"Wyszedł z siebie i nie wrócił" to słodko-gorzka opowieść o życiu pięćdziesięciosześcioletniego Franciszka, któremu - pisząc wprost - sypie się życie. Niespłacony kredyt, dość oziębłe stosunki z żoną, niespełnienie w pracy to jego szara codzienność. Jest niespełnionym i niedocenianym artystą, malującym obrazy, który przeżywa ogromny kryzys twórczy. Na dodatek denerwuje go obecna sytuacja polityczna w Polsce, która jego zdaniem jest po prostu tragiczna. To wszystko zatem jest swoistą mieszanką wybuchową, fatalną w skutkach dla naszego bohatera...

Mogłoby się zatem wydawać, iż najnowsza powieść Tomasza Jastruna przedstawia smutną, wręcz dołującą historię. Nic bardziej mylnego! Pomimo oczywistego tragizmu w książce tej znajdziecie również cały wachlarz pozytywnych uczuć, na czele z mistrzowską kpiną i ironią. Doprawdy, odnalezienie pozytywów w pozornie beznadziejnych sytuacjach to nie lada wyczyn! Któż bowiem w naszym kraju podchodziłby z takim dystansem chociażby do spraw polityki? No właśnie... Nikt. Tym bardziej teraz...

Szczerze muszę przyznać, że nie spodziewałam się aż tak udanej i niezapomnianej lektury. Sądziłam raczej, że będzie to kolejna z tych pseudo filozoficznych książek, jakich ostatnio pełno na naszym wydawniczym rynku. Cieszę się zatem, że otrzymałam coś naprawdę bardzo wartościowego. Coś, dzięki czemu łatwiej mi będzie patrzeć na niektóre sprawy, jak chociażby godne starzenie się tych "nieco bardziej" dorosłych osób. Ta pozornie cienka, niespełna dwustu stronicowa książka to świetny obraz ówczesnego "staruszka", który musi zmierzyć się nie tylko z upływającym czasem lecz przede wszystkim musi zmierzyć się sam ze sobą, a to jak wiecie nigdy nie jest ani łatwe, ani przyjemne...

Pokrótce muszę również napisać o pięknym wydaniu tej książki. Już sama okładka zrobiła na mnie ogromne wrażenie, jednakże ta niesamowita wklejka w środku (obrazująca pudełko zapałek) jest po prostu fenomenalna! Zresztą, sami zobaczcie!

Pomimo niewątpliwie trudnego tematu, powieść tę polecam Wam Wszystkim, bez względu na wiek, czy płeć. Tak wartościowe i przy tym tak bardzo życiowe, i szczere historie zdarzają się bowiem naprawdę rzadko. Naprawdę, szczerze polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za wodza i naród. Wspomnienia weterana 1. Dywizji Pancernej SS Leibstandarte SS Adolf Hitler.

Bardzo dobra ksiazka ukazujaca zbrodnie aliantow. Kazda kto daje tej ksiazce niska ocene to wielbiciej...

zgłoś błąd zgłoś błąd