Mała księgarnia samotnych serc

Cykl: Księgarnia samotnych serc (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,86 (103 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
17
7
30
6
27
5
9
4
1
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Little Bookshop Of Lonely Hearts
data wydania
ISBN
9788380155947
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Posy Morland spędzała życie zatopiona w lekturze swoich ukochanych powieści romantycznych w stojącej na skraju bankructwa księgarni. Kiedy jej ekscentryczna właścicielka Lavinia umiera i zostawia Posy w spadku księgarnię, dziewczyna musi odłożyć książki i zmierzyć się z prowadzeniem podupadającej firmy, ale i Sebastianem, wnukiem Lavinii, najbardziej obcesowym człowiekiem w Londynie. Posy...

Posy Morland spędzała życie zatopiona w lekturze swoich ukochanych powieści romantycznych w stojącej na skraju bankructwa księgarni. Kiedy jej ekscentryczna właścicielka Lavinia umiera i zostawia Posy w spadku księgarnię, dziewczyna musi odłożyć książki i zmierzyć się z prowadzeniem podupadającej firmy, ale i Sebastianem, wnukiem Lavinii, najbardziej obcesowym człowiekiem w Londynie.
Posy obmyśla sprytny plan, ale ma zaledwie sześć miesięcy, by przekształcić Bookends w księgarnię marzeń. Uda jej się to tylko, jeśli Sebastian zostawi ją w spokoju. Niespodziewanie jednak mężczyzna staje się obiektem jej dość śmiałych fantazji…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/mal...(?)

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/mal...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (262)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1492
Sol | 2018-12-31
Na półkach: Mam na półce, Przeczytane

Po przeczytaniu Małej Księgarni Samotnych Serc mam ogromną ochotę sama mieć taką księgarnię ;)
ta książka była genialna! Masa chemii, niemal brak scen erotycznych chociaż delikatną erotykę czuć, świetna bohaterka, zgryźliwy ( :D ) bohater, świetni drugoplanowi... Masa humoru też jest, oraz kilka chwil wzruszenia. Naprawdę niemal ma w tej książce postaci (no dobra jedna jest, wrrr) której nie polubiłam. Ta jedna to wyjątek jakże potrzebny i znaczący, dostający za swoje satysfakcjonująco mocno.
Zresztą w tej książce wszystko jest satysfakcjonujące. Trzyma w lekkim napięciu, bawi, wzrusza... A! I jest jedną z tych uroczych, cudownych książek o książkach i książkofilach. Kocham takie pozycje, a jest ich wcale nie tak wiele.
Optymistyczna i ciepła. Warta spędzonego z nią czasu, każdej sekundy ;)
Chcę drugi tom. Na wczoraj ;)

książek: 1506
Wioleta Sadowska | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

"Być może słowa wydrukowane na ich stronach okażą się tymi słyszanymi od dawna, które ktoś skrywał w głębi duszy i nie był w stanie ich wypowiedzieć na głos?".

Nie ukrywam, że do przeczytania tej książki zachęcił mnie tytuł i blurb sugerujący wątek prowadzenia księgarni. Nic nie poradzę na to, że wszelkie takie powieści przyciągają mnie jak magnes. "Mała księgarnia samotnych serc" przybyła do mnie bardzo szybko i równie szybko mnie zachwyciła swoją wizualną oprawą z piękną okładką, niczym wycinanka. Dalej także było przyjemnie.

Annie Darling to mieszkanka Londynu, której małe mieszkanie jest pełne książek. Autorka ma dwie pasje – czytanie oraz jej kot Mackenzie. "Mała księgarnia samotnych serc" to jej debiut literacki.

Lavinia, ekscentryczna właścicielka londyńskiej księgarni z tradycjami, umiera, zostawiając swój książkowy biznes w spadku Posy - dziewczynie, której rodzice pracowali w księgarni, ale zmarli w wyniku wypadku. Bohaterka wychowana na powieściach romantycznych,...

książek: 1277
Dominika | 2019-03-13
Przeczytana: 13 marca 2019

Książka o książkach i miłości... to coś w sam raz dla mnie. "Mała księgarnia samotnych serc" to również książka w książce - kolejny mój ulubiony motyw - czasy regencji mieszają się z czasami współczesnymi, fikcja z rzeczywistością, a uczucia głównej bohaterki odnajdują swój wyraz w tworzeniu powieści romantycznej. Rozwiązanie tego wątku było przewidywalne, lecz bardzo humorystyczne. Bardzo często towarzyszył mi uśmiech przy czytaniu, wzruszające momenty także się pojawiały.

Główna bohaterka, Posy Morland, dziedziczy w spadku podupadającą księgarnię, miejsce z duszą, z ciekawą historią, pełne bolesnych wspomnień, ale potrzebujące świeżego spojrzenia, przystosowanego do realiów współczesności. Posy wpada na pewien pomysł, ale ktoś będzie jej w tym "przeszkadzał"... wnuk zmarłej, Sebastian. Dalszego ciągu można się domyśleć, ale i tak książkę czyta się świetnie, polecam.

książek: 1514
eduko7 | 2019-03-11
Przeczytana: 10 marca 2019

Posy - główną bohaterkę - poznajemy w trudnym dla niej momencie. W odstępie kilku lat od śmiertelnego wypadku rodziców, odchodzi kolejna ważna osoba w jej życiu – Lavinia - nieco ekscentryczna właścicielka niewielkiej księgarni z tradycjami. Zgodnie z jej testamentem Posy ma przejąć i ocalić ten mało dochodowy biznes. Zaskoczona tą nową dla siebie sytuacją, kobieta musi odtąd zadbać nie tylko o los swój i nieletniego brata, ale też współpracowników. Wykorzystując swoją miłość do powieści romantycznych, postanawia wcielić w życie dość ryzykowny plan uratowania księgarni. Musi jednak zmierzyć się z wieloma przeszkodami, wśród których największą stanowi w jej przekonaniu wnuk Lavinii. Budzi on u Posy skrajne uczucia – intryguje ją, pociąga, a jednocześnie denerwuje i budzi niepokój, próbując przeforsować jakże odmienne od jej własnych koncepcje zagospodarowania tego miejsca. Czy rzeczywiście nie ma szans na polubowne rozwiązanie tej sprawy? Czy Sebastian okaże się najgroźniejszym...

książek: 902
Nina | 2019-01-26
Na półkach: 2019, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 25 stycznia 2019

Po "Królestwie" musiałam odsapnąć i przeczytać coś słodkiego. Wybór padł na "Małą Księgarnię..." Nie sądziłam jednak, że to będzie aż tak głupiutkie, naiwne, schematyczne i przewidywalne. To taki trochę dłuższy Harlequine. Język piszącej pamiętnik nastolatki, tłumaczenie niestety też nie najwyższych lotów. No i treść... Ona, wygadana, samotna,wychowująca młodszego brata od czasu śmierci rodziców, dziedziczy księgarnię, która nie przynosi dochodów. On, przystojny niecnota, nieznający słowa "Nie", zawsze stawiający na swoim, z bujną przeszłością i opinią bawidamka. Znają się od lat, kłócą non stop i już na pewno wiecie jak ta historia się zakończy.
Niestety autorka nie zamierza poprzestać na jednej części, ja jednak nie jestem zainteresowana kontynuacją. Za bardzo sobie cenię moje oczy. Tak więc tej pani już podziękuję.

książek: 1892
korcia | 2017-08-16
Przeczytana: 28 lipca 2017

„Mała księgarnia samotnych serce” to romans, ale też książka o książkach, w szczególności o literaturze romantycznej. To pozytywna historia, która rozjaśni ponure dni, a tych ostatnio nie brakuje. To idealna powieść na lato, z pewnością warto ją spakować do walizki i zabrać ze sobą w podróż. Bardzo polubiłam bohaterów tej książki i niezmiernie się cieszę, że historia nie skończy się na tym tomie. Z ciekawością wypatruję kontynuacji tej powieści.

http://korcimnieczytanie.blogspot.com/2017/07/annie-darling-maa-ksiegarnia-samotnych.html

książek: 1613
Lucy | 2017-05-22
Przeczytana: 22 maja 2017

Księgarnia Bookends została założona w 1916 roku i przez wszystkie lata należała do rodziny Thorndyke. Kiedy umiera właścicielka -Lavinia, przekazuje ją w ręce Posy, z myślą o przywróceniu jej dawnej świetności.Niestety księgarnia nie jest w dobrej kondycji finansowej i przysłowiowo ledwo zipie.
7 lat temu ojciec Posy pracował w Bookends jako księgarz,a matka w przylegającej do niej herbaciarni.Niestety śmiertelny wypadek spowodował,że Posy i jej brat Sam zostali sierotami.Lavinia zaopiekowała się rodzeństwem, zatrudniła Posy w księgarni i pozwoliła rodzeństwu zamieszkać w mieszkanku powyżej. Posy od malutkości spędzała mnóstwo czasu w Bookends .Alfabetu nauczyła się ustawiając książki na półkach, a liczyć - przy kasie, wydając resztę. Jej miłość do książek rosła z roku na rok,a najbardziej upodobała sobie wszelkiego rodzaju romanse historyczne.
Dlatego też postanawia zmienić Bookends w Happy Ever After –największą księgarnię literatury romantycznej.
Ten pomysł nie spodobał się...

książek: 2037
Księgozbiór_Kasiny | 2019-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2019

Uwielbiam książki o książkach. A idealnym przykładem takiej lektury jest „Mała księgarnia samotnych serc”. Tytuł być może jest mało zachęcający, ale opis mnie skusił, z czego ogromnie się cieszę😊

Lavinia, to ekscentryczna starsza pani, która jest właścicielką księgarni. Po swojej śmierci zostawia testament, a w nim przekazuje ową księgarnię Posy Morland – 28 – letniej dziewczynie, która pracowała w księgarni i po śmierci rodziców musiała zaopiekować się swoim nastoletnim bratem. Zaznaczyła jednak, że gdyby w przeciągu dwóch lat księgarnia nie przynosiła zysków, ma przejść w ręce wnuczka Lavinii – Sebastiana. Sebastian i Posy znają się od dzieciństwa, zawsze sobie dogryzali, on jak byli dzieckiem zamknął ją w schowku na węgiel, a ona zawsze gdzieś w głębi serca podkochiwała się w nim. Poznajemy Posy właśnie w tym krytycznym dla niej momencie, gdy otrzymuje spadek i jednocześnie musi tu i teraz zacząć myśleć o innych (swoim bracie i zapewnieniu mu środków do życia, swoich...

książek: 2262
Katula | 2017-07-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 29 lipca 2017

Zachwycająca....

książek: 302
Justyna | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 maja 2017

Mała księgarnia samotnych serc ubawiła mnie bardzo. Czytając cały czas się uśmiechałam. Ta powieść to taki romansowy żart. Posy - główna bohaterka, to straszna bałaganiara zakochana w powieściach romantycznych. Aby móc zrealizować swoje marzenie, musi stawić czoła Sebastianowi – najbardziej obcesowemu człowiekowi w Londynie.
Annie Darling przyznaje, że kocha czytać romanse. I sama postanowiła taki stworzyć. Mała księgarnia… to jej debiut. Debiut udany. To historia przedstawiona na prawie czterystu stronach, opowieść, która w ogóle nie nudzi czytelnika. Wręcz przeciwnie. Ma w sobie takie pokłady dobrej energii, że z trudem odkłada się ją na półkę. Główni bohaterowie trochę irytują siebie nawzajem i czytelnika. Ale to nie szkodzi, wręcz śmieszy. Kochani to nic innego jak parodia wszystkich romansów. Tylko w ten sposób można nazwać tę powieść. Ale parodią w dobrym brzmieniu. Ciekawa historia, opowiedziana z humorem. Naprawdę bawi, czego można więcej wymagać od romansu?! A no tak...

zobacz kolejne z 252 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd