Nowy dom na Wyrębach

Cykl: Dom na Wyrębach (tom 2)
Wydawnictwo: Videograf SA
6,56 (374 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
18
8
57
7
95
6
100
5
43
4
15
3
16
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378355793
liczba stron
368
kategoria
horror
język
polski

Minęło kilka miesięcy od dnia, w którym Hubert Kosmala po raz ostatni odwiedził Wyręby, jednak wydarzenia, które miały tam miejsce na początku 1996 roku, zaczynają coraz mocniej odbijać się na jego życiu prywatnym i zawodowym. W pewnym momencie uświadamia sobie, że ucieczka od opuszczonego domu i związanych z nim wyrzutów sumienia to droga donikąd, wyjeżdża więc na jakiś czas do Wyrębów, aby...

Minęło kilka miesięcy od dnia, w którym Hubert Kosmala po raz ostatni odwiedził Wyręby, jednak wydarzenia, które miały tam miejsce na początku 1996 roku, zaczynają coraz mocniej odbijać się na jego życiu prywatnym i zawodowym. W pewnym momencie uświadamia sobie, że ucieczka od opuszczonego domu i związanych z nim wyrzutów sumienia to droga donikąd, wyjeżdża więc na jakiś czas do Wyrębów, aby zmierzyć się z własnymi demonami i odzyskać spokój ducha. Martwa cisza zalegająca nad tym miejscem jest trudna do zniesienia, a poczucie zagrożenia z dnia na dzień staje się coraz bardziej dojmujące. Czy wszystko zmieni się na lepsze wraz z przybyciem do Wyrębów nowych mieszkańców? A może to właśnie ich obecność sprawi, że Hubert uwierzy we wszystko, co Marek Leśniewski opisał w swoim pamiętniku…?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1488
joaśka | 2017-09-04
Przeczytana: 22 sierpnia 2017

Są takie książki, które lepiej, aby nie miały swojej kontynuacji. Po co bowiem psuć sobie piękne wspomnienia? Taką książką jest też NIESTETY "Nowy dom na wyrębach". Piszę to z olbrzymią przykrością, gdyż nie dość, że czekałam na nią jak kania dżdżu to jeszcze wciąż żywe jest we mnie wrażenie po jej poprzedniczce. "Dom na wyrębach" to była klasa: były emocje, była atmosfera, było przyspieszone bicie serca i przemykanie się wieczorową porą do łazienki w obawie, że tuż za mną jest ktoś lub coś.
A tu? Jest przede wszystkim rozwlekła akcja, nie ma kto ani co straszyć. Smutne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pięćdziesiąt twarzy Greya

Z 50 twarzami jest trochę jak z disco polo – każdy mówi że nie czytał, ale każdy wie o co chodzi…. Jestem pewna, że do autorki już nie wrócę a spotkan...

zgłoś błąd zgłoś błąd