Nowy dom na Wyrębach

Cykl: Dom na Wyrębach (tom 2)
Wydawnictwo: Videograf SA
6,59 (310 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
14
8
44
7
82
6
85
5
37
4
11
3
12
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378355793
liczba stron
368
kategoria
horror
język
polski

Minęło kilka miesięcy od dnia, w którym Hubert Kosmala po raz ostatni odwiedził Wyręby, jednak wydarzenia, które miały tam miejsce na początku 1996 roku, zaczynają coraz mocniej odbijać się na jego życiu prywatnym i zawodowym. W pewnym momencie uświadamia sobie, że ucieczka od opuszczonego domu i związanych z nim wyrzutów sumienia to droga donikąd, wyjeżdża więc na jakiś czas do Wyrębów, aby...

Minęło kilka miesięcy od dnia, w którym Hubert Kosmala po raz ostatni odwiedził Wyręby, jednak wydarzenia, które miały tam miejsce na początku 1996 roku, zaczynają coraz mocniej odbijać się na jego życiu prywatnym i zawodowym. W pewnym momencie uświadamia sobie, że ucieczka od opuszczonego domu i związanych z nim wyrzutów sumienia to droga donikąd, wyjeżdża więc na jakiś czas do Wyrębów, aby zmierzyć się z własnymi demonami i odzyskać spokój ducha. Martwa cisza zalegająca nad tym miejscem jest trudna do zniesienia, a poczucie zagrożenia z dnia na dzień staje się coraz bardziej dojmujące. Czy wszystko zmieni się na lepsze wraz z przybyciem do Wyrębów nowych mieszkańców? A może to właśnie ich obecność sprawi, że Hubert uwierzy we wszystko, co Marek Leśniewski opisał w swoim pamiętniku…?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 247
amazur83 | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2017

Może nie zawód, ale na pewno niedosyt. To słowo chyba najlepiej opisuję mój stan po niedawno skończonej lekturze.

Pisarza Stefana Dardę cenię. Lubię. I zazdroszczę mu sposobu, w jaki opowiada swoje historie. Jego książki mają niepowtarzalny nastrój pozornego spokoju. Cały "Dom na Wyrębach" emanował takim właśnie spokojem. Wędrówki po lesie, grzyby, obserwacje ptaków, wódka z sąsiadem, remont domu. Żywot człowieka poczciwego. Wszystko, co złe, było jakby na drugim planie, odległe. Ktoś, kto spodziewał się tradycyjnej powieści grozy, mógł być zawiedzionym. Ja byłem zachwycony i dlatego z wielką niecierpliwością czekałem na drugą część powieści. Przeczytałem, i jak już wspomniałem, czuję niedosyt.

Pierwszym, i najpoważniejszym zarzutem, który kieruję pod adresem powieści jest … brak zakończenia. Myślałem, że „Nowy dom…” będzie powieścią kompletną, a nie pierwszą częścią tomu drugiego. Ale cóż, nie jestem Stefanem Dardą i nie ja decyduje, jak ma wyglądać jego książka.

Pod względem czysto literackim powieść uważam za bardzo dobrą. Wiedziałem, czego mogę się spodziewać i otrzymałem to (czyż nie na tym polega uczciwość pisarza wobec czytelnika?). Ktoś może powiedzieć, że akcji w niej niewiele ale jak już pisałem, to tylko pozorny spokój, który w końcu zostanie naruszony. Szkoda tylko, że zaraz po tym następuje to przeklęte „koniec części pierwszej”…
Pozostaje mi tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na następną. No i mieć nadzieję, że na ostatniej stronie nie znajdę „koniec części drugiej”. To mogłoby mnie zabić, a każdy wie, co się dzieje po śmierci z człowiekiem, który umiera w wielkiej złości…

P.S. Daję 6/10 tylko i wyłącznie z powodu jej rozbicia na dwie części.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Diabli nadali

Nic to, że postaci karykaturalne, akcji kryminalnej za mało, a całość jest trochę roztrzepana. Uwielbiam Rudnicka. Jest świetną kontynuatorką Chmielew...

zgłoś błąd zgłoś błąd