Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bez serca

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,24 (98 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
9
8
26
7
23
6
15
5
8
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Heartless
data wydania
ISBN
9788365568458
liczba stron
511
język
polski
dodała
raven

Autorka, która podbiła serca czytelników słynną Sagą Księżycową, w swojej pierwszej młodzieżowej powieści poza serią urzeka i zaskakuje ekscytującym prequelem Alicji w Krainie Czarów. Na długo przed tym, zanim została postrachem Krainy Czarów – niesławna Królowa Kier – była tylko dziewczyną pragnącą się zakochać. Catherine jest być może jedną z najbardziej pożądanych dziewcząt w Krainie...

Autorka, która podbiła serca czytelników słynną Sagą Księżycową, w swojej pierwszej młodzieżowej powieści poza serią urzeka i zaskakuje ekscytującym prequelem Alicji w Krainie Czarów.

Na długo przed tym, zanim została postrachem Krainy Czarów – niesławna Królowa Kier – była tylko dziewczyną pragnącą się zakochać.

Catherine jest być może jedną z najbardziej pożądanych dziewcząt w Krainie Czarów i ulubienicą jeszcze niezamężnego Króla Kier, ale interesuje ją zgoła co innego. Ma talent do pieczenia i wraz ze swoją przyjaciółką chce otworzyć piekarnię, by zaopatrywać Królestwo Kier przepysznymi plackami i innymi słodyczami. Jednak jej matka uważa, że to niedopuszczalne dla młodej kobiety, która mogłaby zostać kolejną Królową.

Na królewskim balu, na którym wszyscy oczekują, że król oświadczy się Cath, dziewczyna poznaje Jesta, przystojnego i tajemniczego błazna. Po raz pierwszy czuje, że to prawdziwe zauroczenie. Ryzykując obrazę Króla i wściekłość swoich rodziców, Cath i Jest adorują się w tajemnicy.

Cath chce sama decydować o swoim losie i zakochać się na własnych warunkach. Ale w świecie przenikniętym przez magię, szaleństwo i potwory, los ma inne plany.

 

źródło opisu: materiały wydawcy

źródło okładki: materiały wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 563
Marta Tadych | 2017-05-24
Przeczytana: 09 maja 2017

Marissa Meyer znana jest z powieści będących retellingami znanych baśni i bajek. Polscy czytelnicy mogli do tej pory poznać jej twórczość za sprawą powieści „Cinder” oraz „Scarlet – dwóch pierwszych tomów Sagi Księżycowej”. Wydawnictwo Papierowy Księżyc planuje wydać całą czterotomową serię od nowa, ale zanim to nastąpi, do księgarń trafi „Bez serca” – powieść inspirowana „Alicją w Krainie Czarów” Lewisa Carrolla i jedną z jej kluczowych postaci – Królową Kier.

Lady Catherine Pinkerton, córka Markiza Skalistej Zatoki Żółwiowej, ma tylko jedno pragnienie. Dziewczyna piecze cudowne ciasta, które nie mają sobie równych, i marzy o tym, by wraz z przyjaciółką otworzyć cukiernię, do której z najdalszych zakątków Królestwa Kier ściągaliby ludzie spragnieni jej niezwykłych wypieków. Jej marzenie ma się jednak nijak do tego, jaką przyszłość zaplanowali dla niej rodzice. Za sprawą cukierniczych cudeniek Cath niechcący trafiła przez żołądek do serca Króla Kier, który, urzeczony dziewczyną, chciałby pojąć ją za żonę. To ostatnia rzecz, jakiej chce Cath, ale tego właśnie pragną dla niej jej rodzice. Dziewczyna jest jednak uparta i zrobi wszystko, by dopiąć swego. Jej życie wkrótce jednak dodatkowo się komplikuje. Na balu zorganizowanym przez Króla Cath poznaje tajemniczego Jesta, królewskiego trefnisia, który jest pierwszym mężczyzną, jaki przyprawia ją o szybsze bicie serca. Jak potoczą się jej losy?

Uwielbiam historie, które inspirowane są klasycznymi bajkami czy powieściami. Lubię poznawać wizje autorów, którzy znane mi motywy ubierają w świeżą otoczkę, tworząc tym samym zupełnie nową opowieść. Jeszcze ciekawe są zaś te historie, które opowiadają losy czarnych charakterów, zanim ci stanęli po ciemnej stronie mocy. Co sprawiło, że Królowa Kier stała się bezduszną monarchinią ogarniętą żądzą skracania o głowę swoich poddanych? Marissa Meyer uzupełnia jej historię, pokazując, że nikt nie rodzi się niegodziwcem, a za złoczyńcą często stoi ciąg przyczynowo-skutkowy, który potrafi wyjaśnić, co obudziło w nim naturę zła. „Bez serca” pozwala zrozumieć Królową Kier i, jeśli mam być szczera, nie dziwię się, że niewinne dziewczę z sercem pełnym marzeń stało się ostatecznie bezwzględną władczynią nieznoszącą sprzeciwu. Każdy ma swoje granice, których przekroczenie odmienia go bezpowrotnie.

Marissa Meyer pełnymi garściami zaczerpnęła z dzieła Lewisa Carrolla. Na kartach powieści spotkamy postacie dobrze znane z „Alicji w Krainie Czarów”: Kapelusznika urządzającego niezapomniane herbatki w towarzystwie Marcowego Zająca, Białego Królika wiernie służącego Królowi czy Kota z Cheshire – najlepiej poinformowane źródło wszelkich ploteczek w Kier. Podobnie również jak Alicja, Cath bierze udział w rozrywkach charakterystycznych dla Krainy Czarów, jak wspomniana herbatka, gra w krokieta flamingami czy kadryl z homarami. Autorka pokusiła się także o dopisanie przeszłości Księżnej czy Niby-żółwia, postrach zaś w całym Kier sieje Dżabbersmok.

Powieść wydawała mi się naprawdę obiecująca, niestety, nie mogę powiedzieć, by jej lektura w pełni mnie usatysfakcjonowała. Po przeczytaniu miałam mieszane uczucia. Na pewno podoba mi się pomysł na fabułę. Byłam bardzo ciekawa, jaką przeszłość Królowej Kier wymyśliła autorka i głównie z tego powodu chciałam ją przeczytać. Podoba mi się także klimat powieści, będący mieszanką epoki wiktoriańskiej i tych wszystkich dziwactw i szaleństw z „Alicji w Krainie Czarów” oraz ta niezwykła mieszanina postaci ludzkich i zwierzęcych. Na plus również oceniam bardzo plastyczne opisy – od apetycznych wypieków Cath (od których można zgłodnieć), poprzez wyszukane stroje, aż po malownicze otoczenie. Jasnym punktem powieści jest także niezwykły i tajemniczy Jest, będący chyba jedyną z postaci, które naprawdę polubiłam. No i na koniec jeszcze jeden plusik: autorka znalazła całkiem ciekawe wyjaśnienie tego, czemu Królowa Kier nienawidzi białych róż.

To wszystko jednak trochę blaknie, kiedy podczas lektury zaczynasz się zwyczajnie nudzić. Powieść jest nierówna – w większości akcja płynie żółwim tempem, a rumieńców nabiera często głównie za sprawą Dżabbersmoka. Satysfakcjonujące pod względem tempa akcji i napięcia było dopiero całkiem mroczne zakończenie. Drugą rzeczą, która odzierała lekturę z przyjemności, był fakt, że śledzenie losów Cath, niestety, chwilami było bardzo frustrujące. Co rusz działo się coś takiego, co coraz bardziej komplikowało i tak już mocno pogmatwaną sytuację bohaterki. Jedna zła decyzja pociągała za sobą kolejne. Sama Cath zaś denerwowała mnie swoim niezdecydowaniem – niby wie, czego chce, a ociąga się z tym, by działać, a nie tylko narzekać. Irytowały mnie także postacie drugoplanowe, szczególnie rodzice Cath, którzy za nic mieli zdanie córki w kwestii jej przyszłości, i Król, który władcą jest raczej kiepskim. Niby nie powinnam się dziwić temu, jakimi ścieżkami toczyła się akcja powieści, bo w końcu od początku wiedziałam, kim stanie się bohaterka, ale, uch, droga do tego była bardzo wyboista.

Gdyby ktoś zapytał mnie, czy ostatecznie zaliczam przygodę z „Bez serca” do udanych, nie umiałabym jednoznacznie odpowiedzieć. Powieść ta ma niewątpliwie wiele zalet, jednak nie jest również pozbawiona wad. Dawno nie miałam tak mieszanych uczuć po przeczytaniu książki.

Jeśli lubicie retellingi i jesteście ciekawi, jaką przeszłość Marissa Meyer wymyśliła Królowej Kier, sięgnijcie po „Bez serca”, może Wy akurat, w przeciwieństwie do mnie, zakochacie się w tej historii bez reszty. W końcu za granicą powieść zyskała wielu fanów, więc coś na pewno musi mieć w sobie, prawda?

http://zaczytana-dolina.blogspot.com/2017/05/bez-serca-marissa-meyer.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Syreni śpiew

Ta książka jest jak cała seria o Tonym i Carol - niepokojąca, świetnie skonstruowana, o oryginalnej fabule. To co wymyśliła Val McDermid "...

zgłoś błąd zgłoś błąd