Historia pewnej zazdrości

Cykl: Saga: Miłość, namiętność, pożądanie (tom 5)
Wydawnictwo: Prozami
7,98 (108 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
16
8
28
7
34
6
7
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Historia pewnej zazdrości
data wydania
ISBN
9788365223838
język
polski
dodał
ew_cia

Rodzina Orłowskich świętuje powrót do zdrowia wnuka, Eryka. Chłopiec, wybudziwszy się ze śpiączki, musi zmierzyć się z nową sytuacją - jego rodzice od roku są rozwiedzeni, a ojciec z inną kobietą wychowują wspólnego syna Kamila. Eryk nie potrafi zaakceptować takiego stanu rzeczy, staje się złośliwy i krnąbrny, co odbija się negatywnie na związku Krzyśka i Wiki. Nie bez znaczenia jest fakt, że...

Rodzina Orłowskich świętuje powrót do zdrowia wnuka, Eryka. Chłopiec, wybudziwszy się ze śpiączki, musi zmierzyć się z nową sytuacją - jego rodzice od roku są rozwiedzeni, a ojciec z inną kobietą wychowują wspólnego syna Kamila. Eryk nie potrafi zaakceptować takiego stanu rzeczy, staje się złośliwy i krnąbrny, co odbija się negatywnie na związku Krzyśka i Wiki. Nie bez znaczenia jest fakt, że także matka Eryka dorzuca do zaistniałej sytuacji trzy grosze, usiłując odzyskać miłość byłego męża. W domu Orłowskich aż kipi od emocji, a każdy prowadzi własną grę, usiłując zrealizować własne cele. Komu się uda?

Polecamy również: Historię pewnego związku, Historię pewnej niewierności, Historię pewnego narzeczeństwa, Historię pewnej rozwiązłości.

 

źródło opisu: prozami.pl

źródło okładki: prozami.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 862
Kaś | 2017-08-20
Przeczytana: 21 lipca 2017

Kiedy usłyszałam, że w najnowszej powieści części sagi Miłość – namiętność – pożądanie starsze pokolenie ustępuje pola młodszemu, bardzo się ucieszyłam. To, co wyprawiał Robert Orłowski w poprzednich tomach, musiało w którymś momencie zostać może nie tyle zakończone, co w pewnym stopniu ukrócone, chociażby z racji jego wieku. Poza tym młodzi również mają sporo do powiedzenia – byłam pewna, że wyobraźnia autorki nie pozostawi ich życia spokojnym i nudnym. Cóż, przynajmniej w tym jednym względzie się nie pomyliłam…

Historia pewnej zazdrości oparta jest o dwie osie fabularne: „czas antenowy” podzielony jest równo między dzieci Orłowskich, Izę i Krzyśka. Wątki rozwijają się równolegle, ale niemal w ogóle się ze sobą nie łączą; w moim odczuciu są także dość nierówne. Jeden mnie fascynował, drugi irytował; w jednym zachwycałam się spójnością, w drugim co chwilę coś mi zgrzytało.

Zacznijmy od pozytywów, czyli tej części książki, która poświęcona jest Krzyśkowi. Syn Orłowskich staje przed bardzo ciężkim zadaniem: musi zbudować patchworkową rodzinę, w dodatku gdy jedno z dzieci jest do tego bardzo niechętne. Z jednej strony ma na głowie ojca, który chce o wszystkim decydować, z drugiej rywalizujące ze sobą kobiety, matki jego synów. Ten wątek wywołał u mnie bardzo dużo emocji – momentami miałam ochotę nawrzeszczeć na bohaterów, że są idiotami i że sami są sobie winni. Poczytuję to jako zaletę, bo tylko dobrze poprowadzone, autentyczne historie wywołują u mnie taką reakcję. Wydaje mi się, że zachowanie bohaterów zostało przedstawione bardzo trafnie i logicznie – ich wcześniejsze decyzje mają jasny wpływ na dalszy przebieg wydarzeń.

Z kolei wątek Izy to zmiana o 180 stopni. Wchodząca w dorosłość Orłowska pakuje się w romans z (dalekim, ale zawsze) kuzynem i robi głupotę za głupotą. Tutaj wszystko wydawało mi się przesadzone, niespójne, a do tego koszmarnie irytujące. Przegapiłam moment, kiedy Iza stała się wyrachowana i cyniczna, a przy tym tak bardzo niedojrzała, by popełniać błędy, które zupełnie nie współgrają z jej rzekomą inteligencją. Z perspektywy czasu jestem w stanie wyodrębnić kilka motywów jej postępowania, a oceniana na chłodno nie wydaje się tak niespójna, jednak wciąż uważam, że opowieść o niej została w książce zaprezentowana zbyt szybko i powierzchownie, przez co bardzo dużo straciła.

Gdzieś między tymi dwoma osiami fabuły przewija się główny bohater cyklu, Robert Orłowski, który próbuje oszukać czas, a przez to staje się jeszcze bardziej nieznośny. Chce mieć kontrolę nad wszystkim i wszystkimi, a gdy ją traci, wpada w gniew i otwarcie deklaruje dezaprobatę, przez co odpowiada za większość konfliktów w rodzinie. Robert ewidentnie ma problem: z tym, że jego dzieci dorosły i nie życzą sobie, by układał im życie w najdrobniejszych szczegółach. Mimo skrajności zachowań to on pozostaje najciekawszą i najlepiej skonstruowaną postacią całej serii.

Chociaż bardzo chciałam zobaczyć w akcji młodsze pokolenie Orłowskich, nie jestem do końca zadowolona z przebiegu spraw i trochę boję się, co autorka zgotuje bohaterom w ewentualnych kolejnych częściach cyklu. Dobrze, że mam przed sobą lekturę trzech pierwszych tomów – potraktuję to jako prequel i chętnie wrócę do ulubionych bohaterów.

------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2017/08/danka-braun-historia-pewnej-zazdrosci.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Annabelle

Znakomity,dobry to kryminał z świetną fabułą, z zaskakującymi zwrotami akcji, utrzymany w doskonałym napięciu. Opowiada historie o Charlie policja...

zgłoś błąd zgłoś błąd