Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Król węży

Tłumaczenie: Zuzanna Byczek
Wydawnictwo: Jaguar
7,57 (100 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
13
8
29
7
29
6
10
5
6
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Serpent King
data wydania
ISBN
9788376865515
liczba stron
360
język
polski

Ponure, zaściankowe miasteczko na południu Stanów Zjednoczonych. Młodzieńcze życie Dilla nie jest łatwe. Nie dość, że czuje się napiętnowany przez trudną rodzinną sytuację, to dodatkowo w szkole traktowany jest jak odmieniec. Jedynym antidotum na cały ten wszechogarniający jad, jest jego przyjaźń z innymi wyrzutkami Travisem i Lydią. Historia wzlotów i upadków trójki przyjaciół, którzy za...

Ponure, zaściankowe miasteczko na południu Stanów Zjednoczonych. Młodzieńcze życie Dilla nie jest łatwe. Nie dość, że czuje się napiętnowany przez trudną rodzinną sytuację, to dodatkowo w szkole traktowany jest jak odmieniec. Jedynym antidotum na cały ten wszechogarniający jad, jest jego przyjaźń z innymi wyrzutkami Travisem i Lydią. Historia wzlotów i upadków trójki przyjaciół, którzy za wszelką cenę chcą wyrwać się z tego nieprzyjaznego dla nich miejsca.

NAGRODY:
Indie Next List Top Ten
An Amazon Best Book of the Month
A Telegraph Best YA Books of 2016 Pick
Amazon’s July YA Book Club Pick

Jeden z 3 najlepszych debiutów 2016 wg Publishers Weekly!

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1781
Na półkach: Przeczytane, Jaguar

Powiem Wam, że czytałam tę książkę sporo czasu, chociaż to nie dlatego, że była jakaś nudna. Może nie była też specjalnie porywająca, ale to książka obyczajowa. Powoli, bez pośpiechu opowiadała historię głównych bohaterów. Jednak ja raczej średnio przepadam za książkami obyczajowymi. Jestem typową fanką romansów czyli wielkie porywy serca, miłość na zabój, jakieś intrygi, nieporozumienia, zerwania i wspaniałe powroty. To moje książkowe klimaty. Lubię też od czasu do czasu poczytać jakiś kryminał, albo nawet i horror, ale za książki obyczajowe łapię raczej rzadko. Dlaczego? Sama nie wiem, naprawdę nie ma chyba jakiegoś konkretnego powodu, tym bardziej, że jak już się wczytam i mnie wciągnie to jestem ogromnie ciekawa co będzie dalej. Sami na pewno wiecie jak to jest ;) W tym przypadku było tak samo. Jakąś 1/3 tej książki trochę męczyłam, nie bardzo miałam czas, podczytywałam dosłownie po kilka stron, ale później kiedy poznałam już lepiej bohaterów i ich historię bardziej mnie to wszystko wciągnęło i czytanie poszło już o wiele sprawniej, szybciej i z większym zainteresowaniem.

Nie jest to wesoła historia, powiedziałabym nawet, że daleko jej do wesołej. Jest ona bowiem przepełniona smutkiem, tęsknotą, poczuciem winy i wieloma innymi przygnębiającymi uczuciami. Pewnie, że jest też kilka lepszych momentów, ale ogólny klimat książki jest raczej dosyć ponury. Zresztą zaraz Wam co nieco powiem. Mamy tutaj trzech głównych bohaterów. Dill, Lydia i Travis. To trójka przyjaciół mieszkających w malutkiej mieścince. Każde z nich jest typowym odludkiem, raczej nie bardzo lubianym przez innych, samotnicy, outsiderzy, nerdy czy jakoś tak. Gdyby nie mieli siebie nawzajem byliby zupełnie sami i chociaż każde z nich jest kompletnie inne, ma inne życie, inne plany na przyszłość, inne przekonania i marzenia to jednak coś ich ze sobą połączyło.

Dill jest spokojny, zamknięty w sobie, nosi w sobie ogromne pokłady ciemności. Jego ojciec siedzi w więzieniu za nakłanianie ludzi z kościoła do dziwnych praktyk jakimi było chwytanie jadowitych węży, ale to nie wszystko, znaleziono u niego także pornografię dziecięcą. To wszystko ciągnie się za Dillem, ludzie obwiniają go za grzechy ojca, nawet matka ma do niego pretensje. Są bardzo biedni więc Dill musi pracować, aby pomóc schorowanej mamie. Jego życie jest do kitu, nie ma zupełnie żadnych perspektyw na przyszłość, jego jedyną pociechą jest muzyka, którą tworzy i Lydia, jednak ona niebawem wyjeżdża na studia... Lydia różni się od dziewczyn w swoim wieku. Jest dosyć specyficzna, ma swój niepowtarzalny styl, ma cięty język, zdecydowanie nie potrafiłaby się dogadać z dziewczynami ze szkoły, zresztą jej wcale na tym nie zależy. Prowadzi modowego bloga, który jest bardzo sławny, znany w całej Ameryce. Wybiera się na studia na jedną z najlepszych uczelni. Jej przyszłość rysuje się naprawdę wspaniale. Największym jej zmartwieniem jest to, że będzie musiała zostawić swoich przyjaciół... Travis to wielkolud choć tak naprawdę ma złote serducho. Jest cichy i spokojny, jego całym światem są powieści fantasy. Poza Dillem i Lydią najczęściej rozmawia na czatach z innymi fanami fantasy, magii i tego typu rzeczy. W domu także nie ma zbyt wesoło. Ojciec alkoholik, który wiecznie znęca się nad nim psychicznie i fizycznie oraz zastraszona matka. Jego życie to szkoła, praca i literacki świat magii...

To właśnie o nich jest ta książka. Powoli i bez pośpiechu czytamy o ich życiu, o problemach, o marzeniach, o przeszłości i planach na przyszłość czy też o braku jakichkolwiek planów. Jesteśmy świadkami tego jak młody, zaledwie nastoletni człowiek może zostać zrujnowany przez własną rodzinę, przez swoich najbliższych. Jesteśmy świadkami tego jak przyjaźń może uratować kogoś przed śmiercią i wyciągnąć z najczarniejszej życiowej dziury. Jesteśmy świadkami tego jak tworzy się piękne uczucie i jak wiele potrafi ono zdziałać dobrego. Jesteśmy także świadkami wielkiej i jednocześnie niepotrzebnej straty, strasznej rozpaczy, ogromnej tęsknoty...

Książka ta jest zdecydowanie przygnębiająca, ale jednocześnie dająca nadzieję, jest smutna i wesoła. Zdecydowanie po pewnym czasie wciąga, u mnie tak własnie było. Kiedy nieco więcej dowiedziałam się na temat głównych bohaterów zaczęłam być ciekawa jak potoczą się ich losy. Czy Dill się podda? Czy Lydia spełni swoje marzenie? Czy Travis postawi się okropnemu ojcu? Wszystko powoli się wyjaśnia, życie tych dzieciaków toczy się dalej i chociaż nie ma tutaj porywających akcji, pełnych napięcia i oczekiwania momentów to jednak nie jest wcale tak nudno jak obawiałam się, że może być. Także po raz kolejny dostałam lekcje, że książka, która na pierwszy rzut oka wcale mnie nie zainteresowała i co normalnie pewnie ominęłabym ją bez zwrócenia na nią większej uwagi, po przeczytaniu okazała ciekawą i refleksyjną lekturą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieści o niewidzialnym

Ciężko wystawić jedną ocenę trzem różnym opowieściom. Najbardziej podobał mi się Oskar - być może przez sentyment z dzieciństwa do tej historii. Jako...

zgłoś błąd zgłoś błąd