Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uśmiech

Wydawnictwo: Zielona Sowa
8,24 (17 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
1
8
3
7
2
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380733183
liczba stron
208
język
polski
dodał
L_Settembrini

Tekla jest naburmuszona i smutna. Po śmierci mamy, uśmiech całkiem zniknął z jej twarzy. Dziewczynka mierzy się z zalewającym ją smutkiem, gdy w jej życie wkracza tajemnicza Pani z Bilboardu. Od tej chwili rozpoczyna się pełna zwrotów akcji, nieco szalona i niezwykła przygoda Tekli. „Uśmiech” to opowieść o przezwyciężaniu trudów i smutków, o poszukiwaniu szczęścia. To także historia, która...

Tekla jest naburmuszona i smutna. Po śmierci mamy, uśmiech całkiem zniknął z jej twarzy. Dziewczynka mierzy się z zalewającym ją smutkiem, gdy w jej życie wkracza tajemnicza Pani z Bilboardu. Od tej chwili rozpoczyna się pełna zwrotów akcji, nieco szalona i niezwykła przygoda Tekli.
„Uśmiech” to opowieść o przezwyciężaniu trudów i smutków, o poszukiwaniu szczęścia. To także historia, która uczy, że każdy dzień jest szansą na odnalezienie uśmiechu, tego prawdziwego.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
kryptonite książek: 1954

Uśmiech Tekli

Ostatnio, jako Recenzentkę LC, ciągnie mnie do książek adresowanych do młodych odbiorców. Czytałam już powieść dla nastolatków i byłam nią mile zaskoczona, teraz miałam okazję zapoznać się z pozycją przeznaczoną dla starszych (ok. 10 lat) dzieci. „Uśmiech” Cezarego Harasimowicza, bo o tej książce mowa, zaintrygował mnie przede wszystkim tematem emocji, jakie odczuwamy nie tylko na co dzień, ale też w niektórych – często smutnych – sytuacjach losowych.

Bohaterką książki jest Tekla, dziesięcioletnia dziewczynka z Warszawy, która straciła matkę – kobieta zginęła w wypadku samochodowym. Od tamtego tragicznego zdarzenia zarówno Tekla, jak i jej tata, nie potrafią odnaleźć się w rzeczywistości. Zwłaszcza dziewczynka bardzo mocno przeżywa utratę mamy, i wręcz tonie w negatywnych emocjach: na przemian odczuwa złość, smutek, gniew oraz zniechęcenie życiem. Pewnego dnia Tekla widzi w metrze plakat reklamujący pastę do zębów, na której znajduje się uśmiechnięta od ucha do ucha twarz znanej aktorki. W magiczny sposób między nimi dwiema nawiązuje się rozmowa, skutkiem której kobieta postanawia przerwać swoja pracę i zerwać kontrakt z agencją reklamową. Decyzja aktorki niesie ze sobą różne skutki, a ich konsekwencje odczuwają Tekla, jej tata oraz inni ludzie, pojawiający się wraz z rozwojem akcji „Uśmiechu”.

Emocje nie są prostym zagadnieniem do opisania. Nawet dorośli mają problem z nazwaniem swoich uczuć, a co dopiero dzieci. Dlatego też byłam ciekawa, jak Cezary Harasimowicz poradzi...

Ostatnio, jako Recenzentkę LC, ciągnie mnie do książek adresowanych do młodych odbiorców. Czytałam już powieść dla nastolatków i byłam nią mile zaskoczona, teraz miałam okazję zapoznać się z pozycją przeznaczoną dla starszych (ok. 10 lat) dzieci. „Uśmiech” Cezarego Harasimowicza, bo o tej książce mowa, zaintrygował mnie przede wszystkim tematem emocji, jakie odczuwamy nie tylko na co dzień, ale też w niektórych – często smutnych – sytuacjach losowych.

Bohaterką książki jest Tekla, dziesięcioletnia dziewczynka z Warszawy, która straciła matkę – kobieta zginęła w wypadku samochodowym. Od tamtego tragicznego zdarzenia zarówno Tekla, jak i jej tata, nie potrafią odnaleźć się w rzeczywistości. Zwłaszcza dziewczynka bardzo mocno przeżywa utratę mamy, i wręcz tonie w negatywnych emocjach: na przemian odczuwa złość, smutek, gniew oraz zniechęcenie życiem. Pewnego dnia Tekla widzi w metrze plakat reklamujący pastę do zębów, na której znajduje się uśmiechnięta od ucha do ucha twarz znanej aktorki. W magiczny sposób między nimi dwiema nawiązuje się rozmowa, skutkiem której kobieta postanawia przerwać swoja pracę i zerwać kontrakt z agencją reklamową. Decyzja aktorki niesie ze sobą różne skutki, a ich konsekwencje odczuwają Tekla, jej tata oraz inni ludzie, pojawiający się wraz z rozwojem akcji „Uśmiechu”.

Emocje nie są prostym zagadnieniem do opisania. Nawet dorośli mają problem z nazwaniem swoich uczuć, a co dopiero dzieci. Dlatego też byłam ciekawa, jak Cezary Harasimowicz poradzi sobie z przedstawieniem radości, smutku, złości oraz innych uczuć w sposób zrozumiały dla młodego odbiorcy. Powiem, że udało mu się stworzyć historię oraz bohaterów, którzy zainteresują nie tylko dzieci. Autor w przystępny sposób przedstawia emocje oraz ich wpływ na zachowanie człowieka. Na przykładzie Tekli czytelnik dostrzega, co dzieje się z dzieckiem, kiedy traci rodzica, z którym był blisko związany. Bohaterka od razu zdobywa sympatię, mimo że na początku jest bardziej gburowata i opryskliwa, ale wraz z przemianą, jaką przechodzi dziewczynka, zmienia się też jej podejście do życia. Muszę przyznać, że jeżeli Tekla jest przykładem współczesnego dziesięcioletniego dziecka, to bardzo zmieniło się zachowanie takich osób w porównaniu z moim pokoleniem.

Dorośli w „Uśmiechu” są czarno-biali, ale nawet w czarnych charakterach Cezary Harasimowicz dokłada jakąś zaletę, aby urealnić swoją opowieść. Tak, fabuła książki jest bardzo zakręcona, ale czytelnik nie zgubi się w nowych wątkach i bohaterach, tylko z przyjemnością będzie czekał na dalszy ciąg. Warto czytać do samego końca, bo zaskoczeń jest bardzo dużo, zwłaszcza na ostatniej stronie.

Bardzo podobało mi się obrazowe przedstawienie Smutku oraz Radości, i to nieszablonowo. Właśnie, obrazy – ilustracje do „Uśmiechu” rewelacyjnie oddają cała historię: zaczynając od pierwszych, szaroburych rysunków, kończąc na kojarzących się z pozytywnymi emocjami żółciami.

Dzieci również są wymagający, jeśli chodzi o książki. Jestem przekonana, że „Uśmiech” przypadnie młodym odbiorcom do gustu. Cezary Harasimowicz w swojej książce nie traktuje dziecka jako kogoś głupszego do dorosłego, co dla mnie jest ogromnym atutem. Za to każdy z nas będzie mógł pośmiać się z niektórych sytuacji w książce, zastanowić się nad tym, co daje nam Smutek oraz Radość w życiu, a przede wszystkim będzie mieć kontakt z dobrą lekturą na wieczór. Razem z dzieckiem, oczywiście.

Anna Wolak

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (108)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 523
Gąska | 2017-04-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 kwietnia 2017

Tekla jest smutną, naburmuszoną, zbuntowaną dziewczynką, dla której wszystko jest beznadziejne: pasta do zębów jest beznadziejna, jej imię jest beznadziejne, jej koledzy z klasy są beznadziejni. Tak naprawdę Teklę przepełnia olbrzymi smutek po śmierci matki. Nie potrafi sobie poradzić z jej odejściem. Wraz z tatą całkowicie przestała się uśmiechać. Pewnej nocy odwiedziła ją pani z bilbordu, która miała dosyć uśmiechania się za pieniądze. Obie wyruszyły w podróż w poszukiwaniu szczęścia i uśmiechu rzecz jasna.

Książka jest zarazem smutna, jak i wesoła. Tak wiele dzieci boryka się z podobnym problemem. Dorosły człowiek nie potrafi pozbierać się do kupy po odejściu bliskiej osoby, a co dopiero dziecko, które nie do końca wszystko rozumie. Koszmary senne, bunt, wyalienowanie – to rzeczy cechujące takie osoby. Emocje są procesami psychologicznymi związanymi z uczuciami i myślami ich dotyczącymi, każdy człowiek jest inny i w inny sposób radzi sobie z różnymi sytuacjami. Tekla...

książek: 22
Jorrgo | 2017-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Lektura bardzo młodzieżowa , taka dla mojej Córki ....ale fajna

książek: 2769
Matylda Saresta | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane

Mnie narracja troszkę nie przekonała... Czytałam lepsze opowieści o podobnej tematyce, np. nazywam się Cukinia (!!!)
Ale i tak polecam - warto zagłębić się w ten świat:)

książek: 1433
Syl_wina | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2017

Książkę czytałam córce, ale zupełnie nam się nie podobała. Jakaś taka przekombinowana. Początkowo zapowiadała się bardzo dobrze, ale w miarę czytania było coraz gorzej.

książek: 1467
Dizzy | 2017-06-20
książek: 111
Ania R | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 75
Gabrielka | 2017-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2017
książek: 613
Dominika | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 28 maja 2017
książek: 507
Alicja | 2017-04-23
Przeczytana: 23 kwietnia 2017
książek: 49
Alexandra902 | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 98 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Czego można spodziewać się w tym tygodniu? Bądźcie gotowi na niespodzianki. Najbliższe dni przyniosą wyczekiwaną premierę powieści Jo Nesbø z serii o Harrym Hole, kontynuację bestsellera „Miłość w czasach zagłady”, powrót pewnego misia i poruszające opowieści obyczajowe o przezwyciężaniu trudów i smutków. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd