Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2

Cykl: Pan Lodowego Ogrodu (tom 2) | Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,69 (1938 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
164
9
469
8
441
7
569
6
131
5
127
4
9
3
26
2
1
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60505-42-7
liczba stron
632
język
polski

Ten ogród - w najlepszym stylu Grzędowiczowskim – obrósł ciekawością dalszych dziejów Vuko Drakkainena i następcy Tygrysiego Tronu. Także zaginionych Ziemian i mieszkańców planety Midgaard, gdzie to nas, ludzi, postrzega się jako istoty o rybich oczach. Gdzie trwa wojna bogów, a samozwańczy demiurgowie hodują okrucieństwo kwitnące w mroku zła. Gdzie więdną najnowsze ziemskie technologie, a...

Ten ogród - w najlepszym stylu Grzędowiczowskim – obrósł ciekawością dalszych dziejów Vuko Drakkainena i następcy Tygrysiego Tronu. Także zaginionych Ziemian i mieszkańców planety Midgaard, gdzie to nas, ludzi, postrzega się jako istoty o rybich oczach. Gdzie trwa wojna bogów, a samozwańczy demiurgowie hodują okrucieństwo kwitnące w mroku zła. Gdzie więdną najnowsze ziemskie technologie, a człowiek stawić musi czoła... No właśnie... Bierzcie wolne. Kto czytał tom pierwszy wie, że nie spocznie, póki nie skończy. Kto nie czytał, powiększy grono ogrodników.
Przypomnijmy jeszcze Vuko: (...) gościa, który jest miksem Polaka, Chorwata i Fina, którego wysyłają w chrabąszczopodobnej kapsule na planetę zamieszkiwaną przez cywilizację człekopodobną. I choć Vuko wsadzili w mózg adrenalinowy dopalacz, emocjonalny stabilizator i noktowizor w jednym, to i tak trudno mu przetrwać w świecie pełnym grzybkowych halunów godnych wyobraźni Boscha” (Gildia).



Powieść nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2007.

 

źródło opisu: nota wydawcy

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki.php?id=129#searchkk

pokaż więcej

książek: 1317
Domeru | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Coraz lepiej - jeszcze bardziej nastrojowe i klimatyczne niż pierwszy tom. Nie wiem czy to kwestia stylu pisania czy baśniowości świata, ale czasem miałem dość silne skojarzenia z Murakamim. Za to Vuko chwilami przypominał mi Wiedźmina (ale nie jest taką dupą wołową wiecznie użalającą się nad sobą i światem, jak bohater Sapkowskiego) skrzyżowanego z kimś w rodzaju głównego bohatera "Marsjanina". Lubię swoje skojarzenia. Wracając do książki - natknąłem się na kilka całkiem celnych i sensownych uwag na temat socjologii, polityki i różnej maści reformatorów społecznych. Zaczynam trzeci tom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karminowe serce

W ten iście jesienny dzień przychodzę do was z recenzją niesamowicie klimatycznej powieści Doroty Gąsiorowskiej pt. "Karminowe serce". Już s...

zgłoś błąd zgłoś błąd