Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Uwertura

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,35 (17 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
4
7
6
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381160087
liczba stron
445
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Miśka

U progu świetnie zapowiadającej się kariery tanecznej Alicja ulega tragicznej w skutkach kontuzji. Diagnoza: już nigdy nie będzie tańczyć. Ale oto kilka lat później, gdy wszystko zdaje się sprzysięgać przeciwko niej, podejmuje próbę powrotu na scenę – zatańczenia w rewii. Poznaje Mateusza – wokalistę geja, Pierre’a – francuskiego choreografa, i muzyka – utalentowanego kompozytora: mężczyzn,...

U progu świetnie zapowiadającej się kariery tanecznej Alicja ulega tragicznej w skutkach kontuzji. Diagnoza: już nigdy nie będzie tańczyć.

Ale oto kilka lat później, gdy wszystko zdaje się sprzysięgać przeciwko niej, podejmuje próbę powrotu na scenę – zatańczenia w rewii. Poznaje Mateusza – wokalistę geja, Pierre’a – francuskiego choreografa, i muzyka – utalentowanego kompozytora: mężczyzn, którzy odzwierciedlają wszystko, przed czym ucieka. Jednak prawdziwym problemem okazuje się Iza, producentka przedstawienia, która nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć swój cel. Czy niezwykły talent, niepowtarzalna uroda i wrażliwość Alicji wystarczą, by pokonać mnożące się przeciwności?

Uwertura to powieść wielowątkowa, osadzona w barwnym, ale i bezwzględnym świecie artystów estradowych. To lektura nie tylko dla miłośników tańca i teatru, ale dla tych wszystkich, którzy nie podjęli jeszcze decyzji, czy żyć tak, jak wypada, czy tak, jak tego rzeczywiście pragną. Być może odnajdą odpowiedź za maską sztucznego uśmiechu i makijażu, gdy kurtyna wreszcie opadnie...

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/uwert...(?)

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/nowosci%2C-zapowiedzi/uwert...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 615
MałaPisareczka | 2017-05-02
Przeczytana: 02 maja 2017

Uwielbiam książki, które są swoistego rodzaju drzwiami. Ja wtedy przez nie przechodzę, a następnie przyglądam się kolejnym scenom z życia zwykłych/niezwykłych bohaterów. Tym razem podejrzałam wydarzenia tancerzy. Trzeba przyznać, iż jest to dość oryginalny temat literacki.

O tańcu najlepiej wie Alicja, dla której wirowanie w rytm muzyki jest sensem życia. Czymś, co decyduje o jej jestestwie tak bardzo, iż nawet po poważnej kontuzji postanawia spróbować swych sił raz jeszcze. W zupełnie nowej rewii. Casting, próby, aż w końcu częste wyrzeczenia mogą okazać się drogą ku sukcesowi albo równą pochyłą ku tragedii...

Wydarzenia, które mają miejsce na kartach Uwertury zostały spisane przez prawdziwą tancerkę i choreografa, którą była swego czasu Adrianna Rozbicka. Nie muszę chyba mówić, iż się to zauważa na każdym kroku. Oprócz znajomości sztuki, jaką jest taniec, czytelnik może dowiedzieć się także o życiu zawodowców. A wcale nie jest łatwe i kolorowe, o czym w sumie traktuje ta powieść.

Uwertura jest historią o marzeniach. O tym, że gdy człowiek jest do czegoś stworzony, to musi to robić. Pomimo wszystko i pomimo wszystkich. Owej pasji i miłości musi wystarczyć na naprawdę wiele przeszkód do pokonania, bowiem na każdym kroku czekają kolejne kłody. Ukazuje to właśnie historia Alicji, dla której taniec jest drogą ku szczęściu, co niekoniecznie rozumieją jej bliscy.

Debiut Adrianny Rozbickiej to świat za kurtyną. Powieść obyczajowa, których wiele, aczkolwiek ta wyróżnia się na ich tle swoim poważnym podejściem do tematu. Tutaj nie ma wybitnych geniuszy, którzy wstają w południe i coś zatańczą. Taniec to ciężka praca oraz nieustanne treningi. Dodając do tego całą otoczkę z życia codziennego, otrzymujemy naprawdę ciekawą pozycję godną uwagi.

Gdy gotowała, tańczyła między garnkami, gdy się kąpała po całym dniu prób, jęczała z rozkoszy na cały dom, kiedy sprzątała, rozmawiała z meblami, i nawet kiedy była smutna lub płakała, ja czułem się pobudzony jak po nieznanym narkotyku; czułem, jak serce mi łomocze i jak mi staje po każdym jej spojrzeniu. Byłem w siódmym niebie, a ona się nie skarżyła, ale wiedziałem, że nie jest szczęśliwa. Była jak kanarek zamknięty w klatce zmontowanej z oczekiwań innych i mogła rozpostrzeć skrzydła tylko wtedy, gdy była na scenie. *


Nie jest to jednakże powieść idealna. W moim odczuciu jej największą wadą są postacie. Bohaterowie, których nie do końca się "czuje". Po pierwszych stronach (chociażby dzięki cytatowi powyżej) miałam nadzieję poznać przygody naprawdę niecodziennej, wyjątkowej, pełnej energii kobiety, której urok będzie rozlewał się na tekst. Niestety coś tutaj nie wyszło. Osobowości Alicji właściwie nie ma. Jest tylko osoba, dla której taniec jest życiem, lecz w żaden sposób nie robi to z niej wyjątkowej głównej bohaterki. W kwestii drugoplanowych postaci także nie mam za wiele do powiedzenia. Są, bo są, lecz pojawiają się tylko dla tego, że mają coś do zrobienia. i wychodzą. Przynajmniej ja ich tak odebrałam.

Sytuacje ratuje narracja. Jak na debiut literacki otrzymujemy naprawdę solidnie przygotowany tekst. Nie brak w nich pięknych cytatów o życiu i trafnych spostrzeżeń na temat ludzi. Niektóre szczególnie zapadają w pamięć. Styl Adrianny Rozbickiej powinien przypaść wszystkim do gustu. Uwerturę czyta się naprawdę szybko.

Przeznaczenie jest elastycznym kręgosłupem istnienia. Żywą, ekstremalnie wrażliwą na myśli, słowa i czyny antymaterią. Czasem to, do czego dążymy przez całe życie, okazuje się jedynie krokiem do czegoś kompletnie innego, większego.
Kiedy więc usłyszysz uwerturę, będziesz wiedział, że nadszedł czas, by rozpocząć spektakl swojego życia.**


Wróże pani Adriannie Rozbickiej ciekawą przyszłość pisarską i będę czekała na kolejne jej powieści. Pomimo wad szczerze polecam Uwerturę! To książka, którą czyta się jednym tchem. Świat tancerzy po prostu pochłania!

http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2017/05/uwertura-adrianna-rozbicka.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nasza miłość, moja zdrada, twoja śmierć

"Kontrowersyjny, trudny, szokujący bestseller...." Nic się nie zgadza:) Dwie gwiazdeczki więcej ode mnie, dlatego,że powieść naprawdę mnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd