Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,85 (78 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
10
8
33
7
20
6
4
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Punisher Max vol. 1
data wydania
ISBN
9788328118607
liczba stron
288
słowa kluczowe
punisher, castle
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Łukasz

Inne wydania

Pierwszy tom mrocznej i pełnej przemocy opowieści, której bohaterem – a może antybohaterem – jest Frank Castle, czyli słynny Punisher. Kiedyś brutalnie zamordowano jego żonę i dzieci. Teraz w pojedynkę wymierza sprawiedliwość wszelkiej maści przestępcom. Jedna z dokonanych przez niego masakr burzy równowagę zbrodniczego półświatka i – jak się okazuje – ściąga na niego uwagę nie tylko mafii....

Pierwszy tom mrocznej i pełnej przemocy opowieści, której bohaterem – a może antybohaterem – jest Frank Castle, czyli słynny Punisher. Kiedyś brutalnie zamordowano jego żonę i dzieci. Teraz w pojedynkę wymierza sprawiedliwość wszelkiej maści przestępcom. Jedna z dokonanych przez niego masakr burzy równowagę zbrodniczego półświatka i – jak się okazuje – ściąga na niego uwagę nie tylko mafii. Czego chce od samotnego mściciela CIA? I co zamierza Micro, dawny wspólnik Punishera, który najwyraźniej ma dla niego propozycję nie do odrzucenia?

Twórcą tej przez wielu uważanej za kultową opowieści jest laureat Nagrody Eisnera, scenarzysta Garth Ennis (Kaznodzieja, Hellblazer, Hitman). Za rysunki odpowiadają Lewis LaRosa (The Immortal Iron Fist, Citizen V and the V-Battalion Everlasting) oraz Leandro Fernández (Wolverine, Spider-Man: Splątana sieć, Deadpool: Wojna Wade’a Wilsona).

Punisher Max tom 1 zawiera zeszyty Punisher #1-12.

 

źródło opisu: Egmont 2017

źródło okładki: Egmont

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 274
AliEns00 | 2017-04-12
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 11 kwietnia 2017

Punisher MAX tom 1 obejmuje 12 zeszytów, które składają się na dwie zamknięte historię.
Pierwsza z nich "Od początku" zaczyna się od trzęsienia ziemi a później jest tylko lepiej! Frank bezpardonowo wkracza na urodziny głowy rodziny włoskiego gangu, co owocuje zaburzeniem statusu quo. W reakcji na jego działania, tropem naszego "wesołka" podąża grupa trzech szalonych włoskich zabijaków oraz ekipa w skład której wchodzi jego dawny współpracownik Micro. Lewis LaRosa, odpowiedzialny za graficzną stronę tej historii, tworzy niezwykle mroczne rysunki, w szerokich filmowych kadrach a Frank w jego wykonaniu, jawi się niczym monstrum górujące nad całą resztą. Rysownik idealnie odnajduje się w fabule Ennisa i można tylko żałować, że nie odpowiada on za kolejne części wchodzące w skład tego runu.
Natomiast druga część tomu "Mała Irlandia" jest świetnie napisaną opowieścią o walce pomiędzy frakcjami irlandzkich gangów po śmierci znienawidzonego bossa. Intryga mimo sporej przewidywalności jest ciekawa, każdy z bohaterów dostaje swój czas, natomiast Punisher znajduje się w cieniu. Pojawia się niczym kat, wykonujący wyroki na zdemoralizowanych kryminalistach. Wizualnie jest nieco gorzej, poziom Fernandeza jest przyzwoity, jednak sporo mu brakuje do klimatu zaprezentowanego przez poprzednika.
Fanów Franka, krwawej jatki, mrocznych zakamarków Nowego Jorku czy gangsterskich porachunków nie trzeba namawiać na przeczytanie tej pozycji. Reszta wątpiących powinna zaryzykować.
Castle i Ennis w szczytowej formie !

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bez serca

Dlaczego książka początkowo mnie bardzo interesowała a później już troszkę mniej? Otóż na początku, czytałam sam opis. I bardzo podobał mi się ten zar...

zgłoś błąd zgłoś błąd