Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Historia Mademoiselle Oiseau

Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Cykl: Mademoiselle Oiseau (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,03 (69 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
17
7
25
6
9
5
7
4
0
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Story of Mademoiselle Oiseau
data wydania
ISBN
9788308063460
liczba stron
144
język
polski
dodała
Iwona

Pięknie ilustrowana opowieść o przyjaźni, marzeniach, dorastaniu i bajkowej paryskiej modzie. Aleja Minionych Czasów. Serce Paryża. To tutaj, na ostatnim piętrze starej kamienicy mieszka elegancka i bardzo osobliwa Mademoiselle Oiseau. Ile ma lat? Nie pytajcie, tego nie wie nikt. Prawdę mówiąc, sąsiedzi z rzadka tylko widują ją na balkonie, gdzie wystrojona w perłowy naszyjnik pokazuje się w...

Pięknie ilustrowana opowieść o przyjaźni, marzeniach, dorastaniu i bajkowej paryskiej modzie.

Aleja Minionych Czasów. Serce Paryża. To tutaj, na ostatnim piętrze starej kamienicy mieszka elegancka i bardzo osobliwa Mademoiselle Oiseau. Ile ma lat? Nie pytajcie, tego nie wie nikt. Prawdę mówiąc, sąsiedzi z rzadka tylko widują ją na balkonie, gdzie wystrojona w perłowy naszyjnik pokazuje się w towarzystwie swoich kotów i ptaszków. Piętro niżej mieszka dziewięcioletnia Isabella, dziewczynka tak zwyczajna, że aż niewidzialna. Tak, nikt jej nie dostrzega, nikt z nią nie rozmawia, nie chce się z nią bawić. Pewnego dnia po powrocie ze szkoły Isabella naciska zły guzik windy i przez pomyłkę wjeżdża do mieszkania panny Oiseau… Tak zaczyna się historia pewnej niezwykłej, pełnej magii i przygód, przyjaźni.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4265/H...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/resources/De%2...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3979

„Nie oceniaj po okładce” znacie to? Na mnie to nie działa. Niestety jak widzę piękną okładkę, nie mogę się powstrzymać… Na szczęście w przypadku publikacji „Historia Mademoiselle Oiseau”, piękna okładka idealnie okrywa cudownie magiczne wnętrze. Książkę dwóch mieszkających we Francji autorek czyta się i ogląda z niezwykłą przyjemnością. Wydana w dużym formacie, tworzy niejako album, który można przeglądać bez końca.


Bohaterką książki jest mieszkająca w centrum Paryża Mademoiselle Olseau. Kobieta zamieszkuje na szóstym piętrze zabytkowej kamienicy. Olseau słucha Edith Piaf, jest bardzo kolorowa, wykwintna i nadspodziewanie energiczna. Na uwagę zasługuje też mieszkanie tej niezwykłej kobiety, pełne kotów, ptaków i roślin, ale również niedbale porozrzucanych bibelotów. Pokoje jej domu zdają się nie mieć końca i prowadzą do magicznego świata.



Do tego niezwykłego miejsca trafia dziewięcioletnia, szara i pogrążona w smutku Isabella. Od tej pory życie dziewczynki zmienia się nie do poznania. Odbywa bowiem podróż nie tylko po pięknych uliczkach Paryża, ale przede wszystkim w głąb samej siebie i swoich uczuć.


Opowieść urzeka od pierwszych stron i trudno się od niej oderwać. Warto sięgnąć po tą książkę, szczególnie z jakąś małą królewną u boku. :) To opowieść o poszukiwaniu kolorów i radości w życiu. Gorąco polecam

www.kochamciemojezycie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Po prostu bądź

Lubię książki Magdaleny Witkiewicz. Dobrze się je czyta. Historie są wiarygodne. Nie mam przy nich takiego uczucia, że lukier polukrowano kolejną wars...

zgłoś błąd zgłoś błąd