Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łąki kwitnące purpurą

Cykl: Spacer Aleją Róż (tom 2)
Wydawnictwo: Replika
8,09 (81 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
15
8
23
7
15
6
11
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376745992
liczba stron
384
język
polski
dodała
giovanna

Rodzina Szymczaków, którą pokochały tysiące czytelników, powraca w II tomie sagi Spacer Aleją Róż. To epicka opowieść mocno osadzona na płaszczyźnie społeczno-obyczajowej. Fikcja literacka przeplata się z autentycznymi zdarzeniami, a postaci wykreowane przez pisarkę ocierają się o osoby, które dzisiaj spoglądają na nas z kart książek historycznych. Autorka poczytnych powieści w brawurowy...

Rodzina Szymczaków, którą pokochały tysiące czytelników, powraca w II tomie sagi Spacer Aleją Róż. To epicka opowieść mocno osadzona na płaszczyźnie społeczno-obyczajowej. Fikcja literacka przeplata się z autentycznymi zdarzeniami, a postaci wykreowane przez pisarkę ocierają się o osoby, które dzisiaj spoglądają na nas z kart książek historycznych.
Autorka poczytnych powieści w brawurowy sposób serwuje osadzoną w realiach wczesnego PRL-u historię rodzinną ze zbrodnią i zemstą w tle.


Dynamicznie wzrastająca najmłodsza dzielnica Krakowa ciągle jeszcze przypomina miasto rodem z dzikiego zachodu. Pomiędzy nowymi domami, przeludnionymi barakami i terenami budowlanymi kwitnie hazard, a sprawiedliwość bywa wymierzana na własną rękę. Za dnia wznoszone są domy, kina, szpital oraz szkoły, natomiast nocami w mrocznych zaułkach czają się przestępcy oraz prostytutki. Nad głowami mieszkańców, niczym mityczny miecz Damoklesa, wisi groźba wybuchu kolejnej wojny. Oto Nowa Huta lat 50. – siedlisko socrealistycznego absurdu, w którym rozrastająca się rodzina Szymczaków poszukuje swojego miejsca w świecie.
Bronek nie może odnaleźć szczęścia w małżeństwie i wciąż tęskni za Bogumiłą. Do miasta przyjeżdża Andrzej, aby z dala od Pawlic uporać się z rozpaczą po tragicznie zmarłej Agacie. Julia z przestrachem odkrywa, że jest obserwowana przez tajemniczego mężczyznę o podejrzanym wyglądzie. W dodatku pewnego dnia na nowohuckich łąkach robotnicy natrafiają na makabryczne znalezisko…

Od autorki
Urodziłam się i wychowałam w najmłodszej dzielnicy Krakowa. Chociaż dla rodowitych Krakowian ta część metropolii wciąż stanowi coś w rodzaju dzikiej narośli na starannie pielęgnowanym drzewie, dla mnie na zawsze pozostanie miejscem szczególnym. Czasami myślę o tym, że gdybym znowu miała zamieszkać w mieście, to chciałabym wrócić właśnie tam.
Dlaczego?
Bo Nowa Huta jest na swój sposób piękna.
Nowohuckie podwórka tworzą klimatyczne enklawy przepełnione zielenią. Mieszkańcy sąsiadujących bloków nie zaglądają sobie w okna. Wiosną Nowa Huta rozkwita bzami, jaśminami, kalinami, a później dywanami różanych krzewów. Latem w tafli zalewu przeglądają się zielone korony klonów i wierzb płaczących. Jesienią drzewa okalające Aleję Róż przyoblekają królewską purpurę, ciepłe brązy oraz słoneczną żółć. Pod stopami spacerowiczów szeleszczą opadłe liście.
To miejsce zamieszkiwane przez tysiące ludzi z ich historiami, przeżyciami, wspomnieniami i dokonaniami. W niniejszej powieści chciałabym odczarować najmłodszą dzielnicę Krakowa, pokazać, że jej serce wciąż bije.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 132
Monika Hetz | 2017-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2017

„Łąki kwitnące purpurą” Edyty Świętek to kolejna część sagi "Spacer Aleją Róż", przedstawiająca niezwykłe losy rodziny Szymczaków. Nie zawsze życie bywa dla nich łaskawe, a każdy wybór niesie za sobą określone konsekwencje. Bowiem przyszło im żyć w czasach trudnych i ciężkich. Czasach wczesnego PRL-u, gdzie widmo wojny towarzyszy ludziom na każdym kroku. To okres niepokoju, dominacji władzy nad społeczeństwem oraz walki z Kościołem, będącym ostoją polskości, tchnącym wiarę i nadzieję w naród.

W tomie tym szybko postępują prace nad budową Nowej Huty, która ma być dzielnicą nowoczesną i dobrze rozwiniętą. Wbrew wcześniejszym oczekiwaniom panuje tutaj chaos i bezprawie. Kwitnie hazard, a sprawiedliwość wymierzana jest na własną rękę. W takiej to właśnie rzeczywistości żyje rodzina Szymczaków, niegdyś wielkich właścicieli majątku ziemskiego. Kiedy wydaje się, że ich życie jest względnie poukładane, wtedy zazwyczaj zdarza się coś, co wywraca je do góry nogami.

Powieść, podobnie jak wcześniejsza część wciąga czytelnika i sprawia, że nie sposób się od niej oderwać do momentu przeczytania jej ostatniej strony. Z wielką ciekawością śledziłam losy Bronka, Julki, Jędrka oraz pozostałych członków rodziny Szymczaków. Ich postępowanie oraz życiowe wybory zaskakują i budzą zdumienie. Często ich życie toczy się zupełnie inaczej niż to sobie zaplanowali. Jednak dla siebie są gotowi do największych poświęceń, wzajemnie się wspierają i pomagają sobie. Nie zawsze jednak jest tak pięknie i kolorowo. Dawne urazy, tajemnice oraz zazdrość wpływają na ich relacje oraz stosunki.

W barwny i plastyczny sposób autorka ukazuje nam realia tamtych czasów, łącząc fikcję z rzeczywistością. Przedstawia obraz społeczeństwa manipulowanego przez władzę, zmuszonego do podporządkowania się panującym zasadom i regułom. Świadczyć o tym może obowiązek stawiennictwa na różnego rodzaju marszach, manifestacjach, jak choćby w dniu Święta Pracy. Obywatele często są zmuszani do wstępowania do partii, o wolności słowa mogą wyłącznie pomarzyć. Sprzeciwienie się władzy może grozić więzieniem. Rządzący podejmują również walkę z Kościołem, który jest ważnym symbolem polskości i daje Polakom nadzieję na lepsze jutro. Przykładem jest aresztowanie prymasa Wyszyńskiego 25 września 1953 roku, na skutek rosnącego napięcia między Kościołem, a władzą ludową. Dopełnieniem tej rzeczywistości są długie kolejki i braki w zaopatrzeniu sklepów.

Akcja powieści jest wartka, dynamiczna, a fabuła doskonale dopracowana. Bohaterowie są świetnie wykreowani, posiadają własne, indywidualne cechy, które sprawiają, że szybko zapadają w pamięć czytelnika. Autorka zaskakuje nas w najmniej spodziewanych momentach. Nie wspominając o zakończeniu, które jeszcze bardziej rozbudziło moją ciekawość i sprawiło, że już teraz z wielką niecierpliwością oczekuję na kolejny tom sagi. Lekki i plastyczny styl sprawił, że powieść czytałam z wielką przyjemnością, podobnie jak inne książki autorki. Warto również wspomnieć o okładce, która przykuwa wzrok i świetnie pasuje do treści książki.

Podsumowując „Łąki kwitnące purpurą” to historia, która zachwyca wartką akcją, nietuzinkową fabułą oraz świetnie wykreowanymi bohaterami. Ciekawi, intryguje, zaskakuje, wywołując w czytelniku wiele emocji.

Powieść polecam i zachęcam do lektury! <3 <3 <3

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Replika.

ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obraz pośmiertny

Dobrze czytający się kryminał. Historia prosta, prowadząca przyjemnie za rękę. Doskonała lektura na rozluźnienie się. W książce brak krwawych opisów...

zgłoś błąd zgłoś błąd