Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W sieci złudzeń

Tłumaczenie: Monika Wiśniewska
Wydawnictwo: Muza
6,93 (28 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
4
7
10
6
4
5
1
4
0
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Under the Influence
data wydania
ISBN
9788328705357
język
polski
dodał
L_Settembrini

Z powodu nadużywania alkoholu Helen straciła męża i opiekę nad siedmioletnim synem Olliem. Kiedyś chciała zajmować się fotografią artystyczną, a teraz robi zdjęcia dzieciom w szkole i dorabia w firmie cateringowej. Próbując wyjść z uzależnienia, spędza samotne wieczory na oglądaniu profili na portalach randkowych. Weekendowe spotkania z synem stają się coraz trudniejsze. Kiedy spragniona...

Z powodu nadużywania alkoholu Helen straciła męża i opiekę nad siedmioletnim synem Olliem. Kiedyś chciała zajmować się fotografią artystyczną, a teraz robi zdjęcia dzieciom w szkole i dorabia w firmie cateringowej. Próbując wyjść z uzależnienia, spędza samotne wieczory na oglądaniu profili na portalach randkowych. Weekendowe spotkania z synem stają się coraz trudniejsze. Kiedy spragniona emocjonalnej więzi poznaje Avę i Swifta Havillandów, jest nimi z miejsca oczarowana. Bogaci filantropi mają własną fundację ratującą psy, ich wspaniały dom jest pełen dzieł sztuki, mają cudownych przyjaciół, dla których urządzają olśniewające przyjęcia. Helen jest tak bardzo zafascynowana swoimi nietuzinkowymi przyjaciółmi i pozostaje pod takim ich wpływem, że zrywa nawet kontakty ze swoim nowym mężczyzną. Urokowi Havillandów ulega także Ollie, który pewnego dnia jest świadkiem wypadku z udziałem Swifta i jego syna. Helen znalazła się w sytuacji, w której musi wybrać między prawdą a swoimi ekscentrycznymi przyjaciółmi.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 88
Zaczytana Wiedźma | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2017

Są takie książki, które tworza wokół siebie specyficzna aurę. Podchodzimy do nich raz , drugi, trzeci a one nadal nas odpychają. Dajemy im klejną szansę, a one nas zawodzą. W końcu zaczynamy z nimi walczyć, irytujemy się i zastanawiamy "po co ja to czytam"?
Helen - główna bohaterka to samotna matka, której odebrano prawa rodzicielskie, odebrano jej jedynego syna, a jej małżeństwo się rozpadło. Nie udało jej się też spełnić marzeń dotyczących kariery zawodowej. W sumie w jej życiu nic nie poszło tak jak zaplanowała.
Kiedy poznaje małżeństwo Havillandów uświadamia sobie jak bardzo brakuje jej bliskości, emocjonalnej relacji. Jednak bardzo szybko to co było dla Helen darem zmienia się w koszmar. Manipulowana dziewczyna jest pod tak silnym wpływem swoich nowych przyjaciół, że rezygnuje nawet z relacji ze swoim facetem. Dopiero kiedy w niebezpieczną relację zostaje wciągnięty Ollie - syn Helen, dziewczyna staje na drodze wyboru...

Helen nie miała lekkiego dzieciństwa. relacji z rodzicami praktycznie nie zbudowała. Dla matki były inne priorytety niż dziecko. Ojciec... przypominał sobie o dziewczynie dopiero wtedy kiedy czegoś potrzebował wielokrotnie emocjonalnie ją raniąc. Jednak mimo to miała ona marzenia, pragnęła skończyć studia i oddać się fotografii, która jest jej pasją.
Nawet udało jej się dostać na studia - jednak nie udało się ich ukończyć. Wszystko dlatego, że dziewczyna nie potrafiła samodzielnie podejmować decyzji, nie potrafiła przewidzieć ryzyka, a moment decyzyjny zawsze oddawała innym. I właśnie dlatego zgodziła się rzucić studia i wyjechać z żonatym mężczyznom, który obiecywał, że się rozwiedzie.
Ta sama naiwność sprawiła, że dziewczyna wyszła za mąż za człowieka, który jej nie kochał, nie szanował, terroryzował psychicznie, wyżywał się na niej emocjonalnie i zdradzał. Mimo, że po nieudanym małżeństwie pozostał jej ukochany syn tego również nie potrafiła utrzymać. Poprzez swój nieodpowiedzialny nałóg naraziła Olliego na niebezpieczeństwo co w ostateczności skończyło się ograniczeniem praw rodzicielskich.
Owszem, te wydarzenia sprawiły, że kobieta za wszelką cenę starała się odbudować relację z ukochanym synem, ale to było bardzo trudne, a chłopak zamykał sie w sobie.
Jakby tego było mało w jej życiu pojawili się toksyczni manipulatorzy Ava i Swift, którzy wprowadzili dość spory mętlik.

Postacie są bardzo dokładnie dopracowane, portret psychologiczny stworzony bardzo precyzyjnie. Jednak nie zmienia to faktu, że akcja książki ciągnie się ślimaczym tempem. Zdaję sobie sprawę, że jest to podyktowane tym aby ukazać jak toksyczna może być relacja między ludźmi, że przyjaźń nie zawsze jest taka piękna jak zakładamy, a my sami często jesteśmy ślepi i nie reagujemy na sytuacje, które powinny wzbudzać w nas niepokój. Uzależnienie emocjonalne zostało przedstawione dość dobrze.
Bardzo irytowała mnie główna bohaterka. Ja rozumiem, że w życiu zdarzają się różne złe rzeczy, że często naiwnie ufamy innym, że popełniamy błędy, ale zawsze staramy się wyciągnąć konsekwencje i wnioski z takich wydarzeń. Tutaj tego nie znalazłam. Helen notorycznie popełnia błędy, a mimo wszystko nadal naiwnie ufa ludziom. Pozwala innym podejmować kluczowe dla siebie decyzje np. zrezygnowanie ze studiów co w efekcie prowadzi do na prawdę mało przyjemnych zdarzeń. Jakby tego było mało naraża syna na niebezpieczeństwo.
Oczywiście nie ujmuje to faktu, że po tym wszystkim za wszelką cenę stara się odbudować relację z dzieckiem i faktycznie nie rezygnuje w tych działaniach. Dodatkowo podejmuje prace, a nie jest to praca jej marzeń aby uregulować wszelkie należności i mieć nadzieję na lepszą przyszłość.
Przeważająca część książki to wspomnienia dziewczyny, w których dominującą część zajmują sytuacje zachwalające swoich nowych przyjaciół. Ochy i achy.
Mam świadomość, że książka zalicza się do psychologicznych powieści. Kiedy poznajemy rozterki bohaterów, ich słabości, cienkie granice między miłością, przyjaźnią, a uzależniającą relacją. Jednak tutaj brakło mi ewidentnie powiewu świeżości, życia i konsekwencji. Męczyłam się z tą książką, z irytującą mnie bohaterką i sytuacjami niekomfortowymi, które można było ominąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór mgieł i furii

Zdecydowanie lepsza od pierwszej części, ale wciąż bardzo słaba. Dobitnie pokazuje, że autorka chyba zanadto skupiła się na wymyślaniu zaskakujących w...

zgłoś błąd zgłoś błąd