Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapisane w wodzie

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Świat Książki
6,5 (1884 ocen i 350 opinii) Zobacz oceny
10
79
9
97
8
295
7
509
6
477
5
241
4
85
3
64
2
22
1
15
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Into the water
data wydania
ISBN
9788380317086
liczba stron
368
język
polski
dodał
maitiri

„ Alec, obudź się. Obudź się! Nel Abbott nie żyje. Znaleźli ją w wodzie. Skoczyła“. „Julio, to ja. Musisz oddzwonić. Oddzwoń. Proszę. To ważne. Oddzwoń, jak tylko będziesz mogła, dobrze? Chcę… To ważne“. Kilka dni przed śmiercią Nel Abbott dzwoni do swojej siostry. Jules nie odbiera, ignorując jej prośbę o pomoc. Nel umiera. Mieszkańcy miasteczka mówią, że „skoczyła“. A Jules musi wrócić...

„ Alec, obudź się. Obudź się! Nel Abbott nie żyje. Znaleźli ją w wodzie. Skoczyła“.

„Julio, to ja. Musisz oddzwonić. Oddzwoń. Proszę. To ważne. Oddzwoń, jak tylko będziesz mogła, dobrze? Chcę… To ważne“.

Kilka dni przed śmiercią Nel Abbott dzwoni do swojej siostry.
Jules nie odbiera, ignorując jej prośbę o pomoc.
Nel umiera. Mieszkańcy miasteczka mówią, że „skoczyła“. A Jules musi wrócić do miejsca, z którego kiedyś uciekła – miała nadzieję, że na dobre – aby zaopiekować się swoją piętnastoletnią siostrzenicą.

Julia się boi. Tak bardzo się boi. Dawno pogrzebanych wspomnień, starego młyna, świadomości, że Nel nigdy by tego nie zrobiła.

A najbardziej boi się wody i zakola rzeki, które miejscowi nazywają Topieliskiem.

W tym samym dynamicznym stylu i z tym samym dogłębnym zrozumieniem kierujących człowiekiem instynktów, jakie pochłonęły miliony czytelników jej debiutanckiej powieści, Paula Hawkins przedstawia nowy porywający thriller, w którego tle czają się historie z przeszłości i drzemie siła, z jaką potrafią one zniszczyć ludzkie życie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 577
Magda | 2017-05-15
Przeczytana: 15 maja 2017

Moja opinia została pierwotnie opublikowana na moim blogu pod adresem

http://zakladkadoksiazek.pl/blog/2017/05/15/paula-hawkins-zapisane-w-wodzie/#more-537

Zapisane w wodzie to książka, której premiery wyczekiwałam z niecierpliwością. Nie ukrywam, że Dziewczyna z pociągu, będąca debiutem Pauli Hawkins trochę mnie rozczarowała. Postanowiłam dać autorce szanse i sięgnęłam po jej drugą książkę. Zapisane w wodzie to powieść dość nieszablonowa. Mało w niej elementów typowych dla thrillera. Paula Hawkins pokazała się w nowej odsłonie. W książce w rolę narratorów  wciela się kilku bohaterów, a tym samym historia pokazana jest z wielu perspektyw. Ten zabieg bardzo mi się spodobał.

"Niektórzy twierdzą, że topielice pozostawiły w wodzie cząstkę siebie. Inni, że rzeka zachowała część ich mocy, bo od stuleci przyciąga na brzeg wszelkiego rodzaju nieszczęśnice, kobiety pechowe, zrozpaczone i zagubione. (...)"

Akcja powieści rozgrywa się w Beckford. W mieście dochodzi do kilku tragicznych  wypadków, mających miejsce w owianym złą sławą Topielisku. Kiedyś w tamtejszych wodach topiono kobiety podejrzewane o czary. Swoje życie zakończyły tam również cztery mieszkanki Beckford- Anna, Lauren, Katie i Nel. Ta ostatnia nie miała w mieście za dobrej sławy. Nel Abott postanowiła przelać na papier historię miasta, co  wielu osobom się nie spodobało. Tajemnice i brudne sekrety powoli wypływają na światło dzienne, w mieście aż huczy od plotek. Do Beckford przyjeżdża siostra zmarłej. Bohaterka nie ma za wiele dobrych wspomnień związanych ze swoim rodzinnym miastem. Julse postanawia zaopiekować się córką zmarłej siostry. Kobiecie trudno  jest uwierzyć, że jej kochająca życie siostra mogła popełnić samobójstwo. Lena, córka Nel posiada pewne informacje, którymi nie chcę się dzielić z nikim.

Od pierwszej strony wyczuwa się małomiasteczkowy klimat. Ludzie są na swój sposób zamknięci i bardzo cenią sobie swoją prywatność. Paula Hawkins świetnie oddała atmosferę panującą w Beckford. Autorka w zgrabny sposób wprowadza czytelnika w świat bohaterów. Osobiście wydaje mi się, że Paula Hawkins dobrze czuje się w wątkach obyczajowych. Jej opisy są bardzo obrazowe i dopracowane.

Tym razem historia jest nieprzewidywalna. Muszę przyznać, że do  ostatnich  stron  nie wiedziałam, jak książka się zakończy. Paula Hawkins bawi się z czytelnikiem, podając mu strzępki informacji. Sama wielokrotnie podczas lektury otrzymałam pstryczek w nos. Historia jest bardzo skomplikowana. Osobiście uważam, że tak duża ilość wątków wprowadziła w książce niepotrzebny chaos. Samej  akcji w powieści nie było za wiele. Autorka dużo uwagi  poświęciła charakterystyce głównych postaci. Zależało jej na tym, żeby  pokazać motywy samobójstw. Więcej odnośnie fabuły nie zdradzę.

"Nie pamiętam tego, co chcę pamiętać, a to, o czym chcę zapomnieć, wciąż do mnie wraca.(...)"

Aura miejsca jakim jest Topielisko  przeraża. Sama nie chciałabym się tam znaleźć. W trakcie czytania kilkukrotnie miałam ciarki na plecach. To miejsce ma jakąś magnetyczną moc i chcę się odkryć jego mroczną tajemnicę.

Śledztwo w tym przypadku kończy się, zanim się na dobre rozpoczęło. Taki zabieg mi się nie spodobał, oczekiwałam lepszego rozwinięcia tego wątku. Sama praca policji na miejscu zdarzeń również pozostawiała wiele do  życzenia.  Policjanci  w moim odczuciu byli nudni, a momentami wręcz flegmatyczni.

Mieszkańcy Beckford to  ludzie specyficzni. Posiadają wiele słabości i przywar. Każdy z nich ukrywa skrzętnie tajemnice. To ludzie pozbawieni skrupułów, podchodzący do życia w sposób egoistyczny, mają na względzie tylko swoje dobro. Za wyrządzone krzywdy mszczą się z nawiązką w bardzo wysublimowany sposób. Sama nie wyobrażam sobie życia w takim  miejscu, gdzie człowiek człowiekowi wilkiem. Paula Hawkins przelała na papier wiele ludzkich dramatów.

Zapisane w wodzie jest książką dobrą, ale mnie niestety nie porwało. Zabrakło mi tego napięcia, jakie towarzyszy podczas czytania thrillera. Muszę przyznać, że druga powieść autorki jest dużo lepsza, niż wspomniana wcześniej Dziewczyna z pociągu. Widać, że Hawkins dopracowała swój warsztat. Postacie są wyraziste, a ich charakterystyka jest dopracowana. Książka mimo swoich braków wciąga.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Madame

Po mojemu, jak już chyba kiedyś pisałem, dobra książka to taka, którą się pamięta latami. Niedawno przeczytałem- i żałuję, że dopiero teraz- przecudną...

zgłoś błąd zgłoś błąd