Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Ocalałe vol 2 #3
Zgłosuj na książki roku 2017

Zapisane w wodzie

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Świat Książki
6,46 (3130 ocen i 516 opinii) Zobacz oceny
10
135
9
150
8
435
7
858
6
823
5
419
4
150
3
92
2
45
1
22
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Into the water
data wydania
ISBN
9788380317086
liczba stron
368
język
polski
dodał
maitiri

„ Alec, obudź się. Obudź się! Nel Abbott nie żyje. Znaleźli ją w wodzie. Skoczyła“. „Julio, to ja. Musisz oddzwonić. Oddzwoń. Proszę. To ważne. Oddzwoń, jak tylko będziesz mogła, dobrze? Chcę… To ważne“. Kilka dni przed śmiercią Nel Abbott dzwoni do swojej siostry. Jules nie odbiera, ignorując jej prośbę o pomoc. Nel umiera. Mieszkańcy miasteczka mówią, że „skoczyła“. A Jules musi wrócić...

„ Alec, obudź się. Obudź się! Nel Abbott nie żyje. Znaleźli ją w wodzie. Skoczyła“.

„Julio, to ja. Musisz oddzwonić. Oddzwoń. Proszę. To ważne. Oddzwoń, jak tylko będziesz mogła, dobrze? Chcę… To ważne“.

Kilka dni przed śmiercią Nel Abbott dzwoni do swojej siostry.
Jules nie odbiera, ignorując jej prośbę o pomoc.
Nel umiera. Mieszkańcy miasteczka mówią, że „skoczyła“. A Jules musi wrócić do miejsca, z którego kiedyś uciekła – miała nadzieję, że na dobre – aby zaopiekować się swoją piętnastoletnią siostrzenicą.

Julia się boi. Tak bardzo się boi. Dawno pogrzebanych wspomnień, starego młyna, świadomości, że Nel nigdy by tego nie zrobiła.

A najbardziej boi się wody i zakola rzeki, które miejscowi nazywają Topieliskiem.

W tym samym dynamicznym stylu i z tym samym dogłębnym zrozumieniem kierujących człowiekiem instynktów, jakie pochłonęły miliony czytelników jej debiutanckiej powieści, Paula Hawkins przedstawia nowy porywający thriller, w którego tle czają się historie z przeszłości i drzemie siła, z jaką potrafią one zniszczyć ludzkie życie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 164
Dżoana | 2017-05-21
Przeczytana: 17 maja 2017

Druga książka Pauli Hawkins. Powiem szczerze, że nie miałam zamiaru jej kupować, ale natrafiłam na nią w Biedronce, oczywiście była w promocyjnej cenie, więc zdecydowałam się na zakup. "Dziewczyna w pociągu" mi się podobała, aczkolwiek nie miałam żadnych oczekiwań po "Zapisane w wodzie". Jakoś bez wielkiego zapału podchodziłam do tej lektury, zupełnie tak jakbym wiedziała, czego się po niej spodziewać.

Powyższa książka jest w bardzo podobnym klimacie co "Dziewczyna z pociągu". Mam takie odczycie, że jakby dano mi kilka książek do przeczytania, nie zdradzając tytułów i autorów, to bez problemu potrafiłabym wskazać tę należącą do Pauli Hawkins. Autorka ma bardzo specyficzny sposób pisania, kreowania świata i bohaterów. Wszystko owiane jest tajemnicą, sceneria jest mroczna i oziębła, ciężko znaleźć tutaj choć odrobinę optymizmu czy wesołości. Bardzo depresyjny klimat. Moim zdaniem to plus, bo przecież thriller powinien wzbudzać w czytelniku trwogę i dyskomfort.

Przez pierwszą połowę książki ciężko mi było przejść. Dużo opisów, akcja toczyła się powoli. Moim zdaniem trochę za długie było to wprowadzenie w historię. Postanowiłam czytać dalej i w sumie się opłaciło, bo akcja zaczęła się rozkręcać. Wątki nabierały tempa, podejrzanych przybywało i pojawiało się coraz więcej niedomówień i pytań "dlaczego?" oraz "kto to zrobił?". Jedyną rzeczą, która mi bardzo przeszkadzała to liczba bohaterów. Książka jest pisana z perspektywy pięciu lub sześciu osób i naprawdę czasami - a zwłaszcza na początku - trudno jest się połapać kto jest kim! Żałuję, że nie wpadałam na zrobienie sobie ściągi z tymi bohaterami, bo tak byłoby dużo łatwiej. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki to koniecznie pomyślcie o czymś takim!

Co do zakończenia, to mnie osobiście zaskoczyło, ale spodziewałam się tego, bo tak samo było w "Dziewczynie z pociągu". Ogólnie książki są do siebie bardzo podobne. Ten sam styl, ten sam sposób budowania napięcia. Pojawiło się wiele opinii, że "Zapisane w wodzie" jest lepsze niż pierwsza książka Hawkins, ale moim zdaniem, jeśli komuś nie spodobał się debiut tej autorki, to ta książka również nie powali go na kolana.

Podsumowując, ja się nawet dobrze bawiłam podczas czytania (zwłaszcza drugiej połowy książki), ale miałam w swoich rękach dużo lepsze książki z tego gatunku. Powyższą pozycję poleciłabym przede wszystkim tym osobom, które polubiły "Dziewczynę z pociągu", bo z pewnością im się spodoba. Jeśli ktoś jest wielkim fanem thrillerów i wiele od nich wymaga, to "Zapisane w wodzie" będzie stratą czasu. Dla mnie lektura średnia, ale uważam, że znajdzie swoich wielbicieli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, Maciejka

Książka jest niesamowita. Lekka i przyjemna w czytaniu, a zarazem skłaniająca do refleksji. Pozornie przeidywalna ale nie można dać się zwieść temu wr...

zgłoś błąd zgłoś błąd