Konkurs na żonę

Cykl: Konkurs na żonę (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
7,09 (552 ocen i 174 opinie) Zobacz oceny
10
56
9
48
8
131
7
149
6
87
5
40
4
15
3
8
2
6
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324582655
liczba stron
304
język
polski

Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego...

Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 451
Ewa | 2018-09-15
Na półkach: Przeczytane

Konkurs na żonę to powieść obyczajowa, z ciekawym romansem i delikatną erotyką w tle, taka trochę bajka dla dorosłych, ale wyjątkowo wciągająca.

Hugo Hajdukiewicz to młody prawnik z Krakowa, który musi jak najszybciej zmienić swój stan cywilny, jeżeli chce otrzymać pokaźny spadek po swoim wujku ze Stanów Zjednoczonych. Wuj umieścił w testamencie zapis, że Hugo do ukończenia trzydziestego roku życia musi być żonaty, a jeszcze lepiej być już nawet ojcem. W poszukiwaniu idealnej kandydatki na żonę młody mężczyzna z pomocą przyjaciela organizuje konkurs pod nazwą „Żona”. Dzięki temu konkursowi poznaje wkrótce młodziutką, pochodzącą ze wsi nieśmiałą studentkę, sierotę wychowywaną przez babcię. Niczego niepodejrzewająca Łucja zakochuje się w bogatym chłopaku chociaż dzieli ich prawie wszystko, a zwłaszcza środowisko kulturowe. Kiedy misternie przygotowany plan matrymonialny zostaje prawie zrealizowany, coś nagle wymyka się spod kontroli i… O tym czy dojdzie do skonsumowania związku i czy dojdzie do zawarcia małżeństwa dowiecie się, jeżeli sięgniecie po książkę. Nie zdradzę tego, ponieważ zachęcam do przeczytania o tym samemu.

Na początku napisałam, że jest to trochę taka bajka dla dorosłych. Być może gdybym była o kilkadziesiąt lub chociażby kilkanaście lat młodsza, odebrałabym fabułę nieco inaczej, ale mam tyle lat co mam i wiele już w życiu przeszłam, zatem niektóre historie są dla mnie… trochę bajkowe.

Nie ukrywam jednak, że książkę przeczytałam na tak zwanym wdechu, czyli wciągnęła mnie ta historia bardzo i nie potrafiłam oderwać się od fabuły do tego stopnia, że już tego samego dnia, kiedy skończyłam czytać tę, zabrałam się za drugą część. No cóż, babska ciekawość zwyciężyła.
Książka jest momentami bardzo zabawna a momentami bardzo wzruszająca. Były fragmenty, a właściwie dialogi, przy których śmiałam się w głos, ale były również chwile, kiedy musiałam otrzeć z oka łezkę.

Dlaczego napisałam, że to trochę bajka? No cóż, patrząc na głównych bohaterów, to takie związki pewnie zdarzają się. Mamy przed sobą Kopciuszka, dziewczynę z ubogiej rodziny, dobrze wychowaną, inteligentną i do tego sierotę, która prawie nie pamięta swoich rodziców, bo zginęli, gdy ona była małym dziecięciem. I mamy Księcia, czyli bogatego playboya, młodzieńca żyjącego w luksusie, nie znającego tak naprawdę polskiego normalnego życia. I to pozwala na to, aby… do głowy trafiła myśl, aby książka skończyła się „i żyli długo i szczęśliwie”. Czy tak się kończy? Nie zdradzę.

Fabuła książki jest nietuzinkowa. Jeżeli ktoś pomyśli, że jest to słodki romans, czy literatura dla kucharek, jak ktoś określił kiedyś książki pisane przez Magdalenę Witkiewicz, to się trochę pomyli. To słodko gorzki realizm życia, który może się przytrafić niejednej młodej dziewczynie, bo cóż jest dziwnego w tym, że dziewczyna z przeciętnej, niezbyt zamożnej rodziny zakochuje się w przystojnym, bogatym młodym człowieku?

Bardzo podobało mi się podejście autorki do erotyki. Lubię takie zmysłowe erotyczne związki, w których nie ma brutalności i wulgarności, jest tylko czysty, niewinny seks. Może główna bohaterka była odrobinę nadpobudliwa w tej materii, ale zrzuciłam to na buzujące w niej hormony podsycane emocjonalnym podejściem do tego ciepłego i cudownego faceta. Tak, Hugo mimo wielu wad, da się polubić.

Autorka od początku wprowadza czytelnika w konkret dotyczący „konkursu na żonę”, powolutku wciąga nas w intrygę uknutą przez głównego bohatera, ale nie pozwala na dokonywanie wyboru pozytywnej i negatywnej postaci. Jeśli chodzi o mnie, to chociaż kibicowałam Łucji na każdym kroku, to trochę mnie jej osoba irytowała, w przeciwieństwie do Hugo, którego autorka pokazała, jako mężczyznę, w którym małymi krokami rodzi się przemiana. Łucja okazała się osobą trochę mało odpowiedzialną za swoje poglądy. Najpierw usilnie dążyła do tego, aby jej partner wybaczył komuś, dał temu komuś kolejną szansę, a potem, kiedy chodziło o nią, sama nie potrafiła, czy wręcz nie chciała wybaczyć i dać drugiej osobie kolejnej szansy.

Ta książka to opowieść o zmianach, jakie rodzą się w człowieku dzięki niektórym emocjom. Ukazuje jak głębokie mogą być więzy łączące ludzi. Jak piękna i bezkompromisowa potrafi być przyjaźń, ale również jak szybko można ulec marzeniom, których spełnienie nie zawsze jest tak piękne i urocze jak chcemy. To doskonale ukazany realizm współczesnego życia, gdzie z jednej strony mamy tradycyjne posłuszeństwo wobec wpajanych od dziecka zasad a z drugiej hipokryzję i wykorzystywanie naiwności innych dla własnych celów.

To nie jest książka, którą można zakwalifikować jako literaturę tylko dla kobiet. Myślę, że chociaż nie ma w fabule brutalnych scen przemocy, wątków sensacyjnych czy kryminalnych, tę powieść równie dobrze mogę polecić mężczyznom. Zabawne często dialogi w połączeniu z ciekawymi osobowościami bohaterów i pięknymi opisami miejsc, to z pewnością mieszanka, która zadowoli niejednego czytelnika.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jedna chwila

Jedna chwila, jeden moment może zmienić nasze życie. Jedna osoba postawiona na naszej drodze w odpowiedniej chwili, może ożywić nas. Sprawić, że przeb...

zgłoś błąd zgłoś błąd