Na pastwiska zielone

Tłumaczenie: Ewa M. Bilińska
Cykl: Saga rodziny Neshov (tom 3) | Seria: Arcydzieła literatury norweskiej
Wydawnictwo: Smak Słowa
7,34 (323 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
40
8
78
7
121
6
50
5
9
4
8
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ligge i grønne enger
data wydania
ISBN
9788365731098
liczba stron
312
język
polski
dodała
Ag2S

Torunn walczy o utrzymanie rodzinnego gospodarstwa, mając do pomocy młodego zmiennika Kai Rogera. Margido jest zajęty modernizacją i rozwojem działalności swojego biura pogrzebowego w Trondheim. Tymczasem w Kopenhadze panuje ożywione podniecenie, ponieważ Erlend i Krumme spodziewają się dzieci z Jytte i Lizzi. Planują wielką przebudowę silosa w Neshov i zamierzają korzystać z gospodarstwa jako...

Torunn walczy o utrzymanie rodzinnego gospodarstwa, mając do pomocy młodego zmiennika Kai Rogera. Margido jest zajęty modernizacją i rozwojem działalności swojego biura pogrzebowego w Trondheim. Tymczasem w Kopenhadze panuje ożywione podniecenie, ponieważ Erlend i Krumme spodziewają się dzieci z Jytte i Lizzi. Planują wielką przebudowę silosa w Neshov i zamierzają korzystać z gospodarstwa jako miejsca na wakacje. Obie pary wspólnie jadą do rodzinnego gospodarstwa z planami na przyszłość i własnym architektem. Tego lata wiele zmieni się w Byneset, gdy tak niezwykle odmienni członkowie rodziny ponownie zbiorą się razem…



W powieści „Na pastwiska zielone” śledzimy dalsze losy ludzi i gospodarstwa, których poznaliśmy w powieściach „Ziemia kłamstw” i „Raki pustelniki”. Wiele może jeszcze Czytelnika zaskoczyć…

 

źródło opisu: http://www.smakslowa.pl/

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 88
słowolubnie | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2017

Warto przeczytać ze względu na nastrój panujący w książce - o ile ktoś taki lubi. Szara rzeczywistość miesza się ze śmiercią, wszechobecną zarówno w życiu, pracy, jak i przykrych wspomnieniach.
Poza tym ukazane jest gospodarstwo, które zaczyna popadać w ruinę. Smród, ryk świni, wieloletni kurz i smutek. To zupełne odejście od sielankowego przedstawienia wiejskiego spokoju i szczęścia.
Szczególnie pod koniec odczuwałam ból z powodu samotności wielu bohaterów. Autorka ma ogromny talent do przenikania wgłąb czytelniczej empatii. Niemal czułam łzy bohaterów na swoich policzkach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystkie kwiaty Alice Hart

Kwiaty, które kojarzą się z pięknem i delikatnością mogą wyrażać o wiele więcej. Pomagają wyrazić to, czego nie dajemy rady wyrazić słowami. Także łzy...

zgłoś błąd zgłoś błąd