Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ziemia kłamstw

Tłumaczenie: Ewa M. Bilińska
Cykl: Saga rodziny Neshov (tom 1) | Seria: Kontynenty
Wydawnictwo: Smak Słowa
7,42 (498 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
32
9
60
8
147
7
162
6
60
5
26
4
4
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Berlinerpoplene
data wydania
ISBN
9788365731036
liczba stron
312
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy na tydzień przed świętami Bożego Narodzenia stara Anna Neshov nagle dostaje wylewu i leży na łożu śmierci, jej trzej synowie muszą stawić czoła nie tylko chorobie matki, lecz także własnemu życiu oraz skomplikowanym wzajemnym relacjom (bracia od wielu lat nie mieli ze sobą żadnego kontaktu). Erlend pracuje jako dekorator wystaw sklepowych w Kopenhadze, Margido jest właścicielem małego...

Kiedy na tydzień przed świętami Bożego Narodzenia stara Anna Neshov nagle dostaje wylewu i leży na łożu śmierci, jej trzej synowie muszą stawić czoła nie tylko chorobie matki, lecz także własnemu życiu oraz skomplikowanym wzajemnym relacjom (bracia od wielu lat nie mieli ze sobą żadnego kontaktu). Erlend pracuje jako dekorator wystaw sklepowych w Kopenhadze, Margido jest właścicielem małego zakładu pogrzebowego, a najstarszy, 56-letni Tor, prowadzi rodzinne gospodarstwo w Byneset niedaleko Trondheim.

Tor jako jedyny z całej trójki ma dziecko, córkę Torunn, którą spotkał tylko raz w życiu. Teraz pragnie, aby córka przyjechała poznać babcię, zanim ta umrze.



Ziemia kłamstwto powieść o próbie szukania swoich korzeni, pozwalającej dostrzec, że sięgają one znacznie głębiej, niż się sądziło. Opowiada także o niespodziewanym odkryciu takich korzeni, o których istnieniu nie miało się nawet pojęcia.



W 2004 roku Anne B. Ragde otrzymała za tę powieść nagrodę literacką Riksmålsforbundets.

Książka została także uznana przez czasopismo „VG” za najlepszą norweską powieść dekady 1999–2009.

Ziemia kłamstwzostała uhonorowana w 2004 roku Norwegian Language Prize oraz Booksellers’ Prize.

 

źródło opisu: http://www.smakslowa.pl/

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 143
MocnoSubiektywna | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane

Czasami, by mózg zaczął pracować na szybszych obrotach, a serce odpoczęło od książkowych miłostek zmieniam literacki repertuar. Na regałach zawsze, w razie takich sytuacji, czeka dobra powieść obyczajowa i cierpliwie na mnie zerka. Tym razem postanowiłam sięgnąć po Ziemię kłamstw autorstwa Anne B. Ragde która jest niezwykle cenioną norweską pisarką stawiającą pierwsze kroki na naszym rynku wydawniczym.

Gdy chwilę przed świętami Bożego Narodzenia stara Anna Neshov nagle dostaje wylewu, jej trzej synowie muszą podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu. Czy jechać pożegnać się z matką? Czy żyć dalej własnym życiem i tak jak przez lata udawać, że rodzinna farma nie istnieje? Tylko jeden z nich, najstarszy Tor, spędził w rodzinnym domu razem z matką całe życie, pozostała dwójka wyjechała by odciąć się od swej przeszłości. Czy uda im się zjednoczyć, pogodzić z przeszłością i spojrzeć w przyszłość? W momencie gdy wszystkie rodzinne tajemnice ujrzały światło dzienne?

Był taki okres w którym sądziłam, że w Norwegii nie pisze się nic poza kryminałami. Nasz rynek wydawniczy dosłownie zalały skandynawskie powieści, jednak wydawcy tak skupili się na tym jednym gatunku, że kompletnie zapomnieli o pozostałych. Na szczęście ten stan rzeczy uległ zmianie, a pozostałe rodzaje literackie nieśmiało zerkają na nas z regałów w księgarniach.

Język którym posługuje się autorka chwyta za serce. Pozbawiony zbędnych ozdobników jest piękny w swej prostocie, twardy i surowy a jednocześnie na tyle delikatny by urzekać. Zręczne operowanie słowem sprawia, że świat dosłownie wylewa się ze stron powieści a wszechobecny śnieg prószy nam za oknem.

Jeżeli świat przedstawiony jest wspaniale, to konstrukcja postaci zasługuje na miano wybitnej. Każdy z czterech bohaterów kompletnie różni się od pozostałych, a mimo więzów krwi, nie łączy ich zupełnie nic. Autorka nie spłaszczyła żadnej z przedstawionych osób, nikogo nie zmarginalizowała, nikogo nie zostawiła bez wad. Brak kryształowych postaci to przyjemna odmiana, tym bardziej warto taki zabieg docenić.

Mimo tego, że saga rodzinna jest do bólu szczera i przytłaczająca nie brakuje w niej humoru. Idealny balans między uśmiechem a smutkiem sprawia, że nasze myśli swobodnie płyną przez ścieżkę przygotowaną dla nas przez autorkę.

Książka wybitna, nie znikająca z naszego życia od razu po przeczytaniu. Saga podzielona jest na cztery części, a ja jestem pewna, że nie opuszczę żadnej z nich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cztery pory miłości

Kurcze, już myślałam, że żadna historia nie skończy się tutaj dobrze. Szkoda tylko, że niektóre postacie musiały odejść, to zawsze jest smutne, chocia...

zgłoś błąd zgłoś błąd