Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Confess

Tłumaczenie: Matylda Biernacka
Wydawnictwo: Otwarte
8,12 (2519 ocen i 317 opinii) Zobacz oceny
10
547
9
552
8
622
7
457
6
212
5
79
4
25
3
17
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Confess
data wydania
ISBN
9788375154382
liczba stron
304
język
polski
dodała
Abiernat

Inne wydania

Znajdź w sobie odwagę, by wyznać… SEKRET PRAWDĘ MIŁOŚĆ Niewypowiedziane pragnienia, bolesna przeszłość i głęboko skrywane grzechy są dla Owena największą inspiracją. Utalentowany malarz kolekcjonuje anonimowe wyznania i przenosi je na płótno. Auburn od kilku lat walczy o odzyskanie normalnego życia i desperacko potrzebuje pieniędzy. Zakochanie się w przystojnym malarzu nie jest częścią jej...

Znajdź w sobie odwagę, by wyznać… SEKRET
PRAWDĘ
MIŁOŚĆ

Niewypowiedziane pragnienia, bolesna przeszłość i głęboko skrywane grzechy są dla Owena największą inspiracją. Utalentowany malarz kolekcjonuje anonimowe wyznania i przenosi je na płótno. Auburn od kilku lat walczy o odzyskanie normalnego życia i desperacko potrzebuje pieniędzy. Zakochanie się w przystojnym malarzu nie jest częścią jej planu, ale przekorne przeznaczenie stawia na swoim. Dziewczyna odkrywa jednak, że przeszłość ukochanego może odebrać jej to, co dla niej najważniejsze...

Wszystkie wyznania, które przeczytacie w tej powieści, są prawdziwe.

 

źródło opisu: http://otwarte.eu/

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 225
SkrytaKsiążka | 2017-05-07
Na półkach: Przeczytane

Owen jest utalentowanym malarzem kolekcjonującym anonimowe wyznania, które inspirują go do tworzenia obrazów. W ten sposób je stwarza - zamieniając słowa w pejzaż. Pewnego dnia w jego studiu zjawia się Auburn, w momencie kiedy mężczyzna szuka asystentki. Dziewczyna próbuje się ustatkować, poradzić sobie z ciężarem, który nosi na barkach i desperacko potrzebuje pieniędzy. Co dziwne, okazuje się, że chłopak ją zna, a im bliżsi się stają, tym ciężar skrywanych przez obie strony sekretów, staje się nie do zniesienia.

W moim przypadku z książkami Hoover jest tak, że ja naprawdę uwielbiam jej powieści. Czyta się je ekspresowo, są wciągające i nie można się od nich oderwać. Na dodatek autorka stwarza tak fascynujące historie, że totalnie mnie pochłaniają. Nie przeczytałam jeszcze wszystkich wydanych jej książek w Polsce, tylko kilka, ale mam mniej więcej obraz tego jak pisze, co można się po niej spodziewać i jak bardzo uwielbia grać na naszych emocjach. Ostatnią jej powieścią, którą przeczytałam było November 9 i tam totalnie oczarował mnie pomysł na fabułę, ale w porównaniu z Confess, to było nic. Może ta historia nie ma tak ciekawego konspektu jak November 9, ale to jakie odczuwałam przy niej emocje, nie równają się z żadną inną książką tej autorki.

Bohaterowie to osoby, które autentycznie pokochałam, Colleen świetnie ich wykreowała. To tak barwne postacie, z tak przecudowną osobowością i charakterem, że nie mam słów. Ja po prostu nie mam słów. Po przeczytaniu tej książki wiadome jest to, że to dawne wydarzenia i to co ich spotkało wzmocniło tylko ich charakter i przez to są jacy są. Mimo strasznych rzeczy, które miały miejsce w przeszłości, to ich nie zgubiło, tylko podbudowało. Podziwiam ich z całego serca i muszę przyznać, że czułam z nimi emocjonalną więź. Jakkolwiek to brzmi.

Auburn to kobieta, o której nie miałam na początku pojęcia co sądzić, jednak bardzo szybko zmieniłam co do niej zdanie. Poznając bliżej jej sytuacje, bardziej zaczęłam ją szanować, duchowo wspierać i trzymać za nią kciuki. Historia z pewnością nie porusza prostych tematów, ale myślę, że dzięki temu jest taka wyjątkowa. Nie chce Wam zdradzać tego o czym jest pierwszy rozdział i tego co spotkało główną bohaterkę, ponieważ lepiej tą opowieść okryć samemu, od samego początku do końca. Ja nie wiedziałam co mnie czeka w tej powieści, przez co jestem nią oczarowana.

Owen, który nazywa się Owen Mason Gentry, a jego inicjały to OMG - tak, jest o tym w książce i tak musiałam to napisać - jest zbyt idealny, aby mógł być prawdziwy, naprawdę. Nie wiem co autorka miała w głowie tworząc tak wspaniałego bohatera, ale to jest aż nie do pomyślenia. Byłam nim zauroczona cały czas, nie bez powodu. Tak jak inni bohaterowie męscy książek Hoover również są świetni, tak uważam iż Owen ich wszystkich przebił. Artysta, myśliciel, pochłonięty swoją pasją, opiekuńczy, zabawny, ironiczny.. a przede wszystkim z dystansem, ostrożny, a nie taki maczo, jak to bywa w większościach książek. Jego relacja z Auburn rozwijała się tak niewinnie i uroczo, a miłość, która między nimi powstała była pełen wrażeń i emocji.

Główni bohaterowie to samotnicy, którzy nie otaczają się gronem przyjaciół. Zazwyczaj spędzają czas w gronie najbliższych osób z rodziny i zajmują się pracą. Nie przez przypadek czułam w trakcie czytania emocjonalną więź z Auburn i Owenem. Ich charakter również przemówił do mnie nie bez powodu. Fabuła skupia się głównie na ich dwójce, ale poznajemy też innych bohaterów, którzy wnoszą mniej lub więcej do historii. Żałuję tylko, że współlokatorka Auburn - Emory miała tak niewiele scen, a sytuacje z nią bywały tak rzadko, ponieważ ona również jest genialna.

Tak jak kiedyś uważałam, że to Ugly love skradło moje serce i jest moją ulubioną książką tej autorki, tak teraz sądzę, że Confess przebiło ten ranking. W trakcie czytania tej lektury przeżywałam katorgę. Nie chcę myśleć ile razy się wzruszyłam, ale zdarzyły się momenty, kiedy odkładałam ją, bo nie byłam w stanie tego wszystkiego przetrawić. Myślę, że w większości przypadków ta opowieść nie zrobi wrażenia na czytelnikach, ponieważ gatunek New Adult ma to do siebie, że składa się z podobnych schematów.. jednak ja nigdy wcześniej czegoś takiego nie czytałam i kocham tą książkę. Kocham, kocham, kocham.

Pióro Colleen Hoover jest niezmienne. Autorka potrafi tworzyć nieobliczalne historie, które są przemyślane od początku do końca. Cudowne zwroty akcji, trzymająca w napięciu fabuła, świetnie wykreowani bohaterowie, z którymi można się utożsamić, ale również zakończenie, które tak naprawdę do końca jest niewiadomą (przynajmniej w Confess), ponieważ w pozostałych książkach tej pisarki łatwo domyślić się końcówki. Tutaj jednak zakończenie jest wyjątkowe, wzruszające i niespodziewane. Przyznam, że nigdy bym nie odgadła, że tak zakończy się ta powieść.

Podoba mi się to, że w egzemplarzu mamy możliwość obejrzenia obrazów Owena. Było ich pokazanych kilka, w odpowiednich momentach i strasznie mi się to podobało. Widać, że książka jest dopracowana i dopięta na ostatni guzik. Na dodatek wszystkie wyznania ludzi, które możemy przeczytać na kartach tej pozycji, są prawdziwe. Co prawda dowiedziałam się tego dopiero po zakończeniu czytania, ale na pewno kiedyś wrócę do tej historii i przyjrzę się bliżej tym zwierzeniom.

Confess jest mi ogromnie bliską książką. To wspaniała i wyjątkowa pozycja pełna emocji, które są odczuwalne w każdym rozdziale. Po przeczytaniu tej powieści czułam się spełniona, bo w końcu po to czytam - aby zżyć się z historią, bohaterami i aby zatracić się w tym wszystkim co jest w środku lektury. Pokochałam tę historię i najchętniej rzuciłabym wszystko i przeczytała ją jeszcze raz. Autorka wykonała kawał dobrej roboty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieznośna lekkość bytu

Dla mnie nieznośnością lekkości bytu było przeczytanie tego tzw. rarytasu dla innych. Książka ta to taki wydumany erotyk o dwóch historiach miłosny...

zgłoś błąd zgłoś błąd