Gar'Ingawi Wyspa Szczęśliwa. Tom 1 Oczekiwanie

Cykl: Gar''Ingawi Wyspa Szczęśliwa (tom 1)
Wydawnictwo: Zona Zero
6,96 (57 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
11
7
18
6
9
5
7
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380791336
liczba stron
191
słowa kluczowe
high fantasy
język
polski
dodał
Monika_Lipiec

„Gar'Ingawi Wyspa Szczęśliwa”, kultowa polska powieść fantasy, która po latach wraca na półki księgarskie. O dominację w szczęśliwym wyspiarskim świecie, godnym narracji J.R.R. Tolkiena i Ursuli Le Guin, ścierają się żądze i rasy stworzeń. Lud zamieszkujący tytułową wyspę wyczekuje na powrót tajemniczego Ora - Jasnego Brata. Wygnany niegdyś Ciemny Brat dokonuje zbrojnego przewrotu....

„Gar'Ingawi Wyspa Szczęśliwa”, kultowa polska powieść fantasy, która po latach wraca na półki księgarskie.


O dominację w szczęśliwym wyspiarskim świecie, godnym narracji J.R.R. Tolkiena i Ursuli Le Guin, ścierają się żądze i rasy stworzeń. Lud zamieszkujący tytułową wyspę wyczekuje na powrót tajemniczego Ora - Jasnego Brata. Wygnany niegdyś Ciemny Brat dokonuje zbrojnego przewrotu. Rozpoczyna się walka o sumienia i serca wyspiarzy.

W powieści znajdziemy wszystko, czego trzeba w dobrej powieści fantasy: święte miasta wybijające się ponad gwiezdny firmament, krainy zamieszkane przez wielorękie stworzenia, uroczyska budzące grozę, upadające imperia i powstające na ich gruzach nowe. Pojawiają się epiccy herosi sagi - główny bohater Tagun, tajemniczy bard Łazęga, patriarcha Dejno Imanu, księżniczka Mdan, książę Ungana Nile.


Rozmach zapierający dech w piersiach. Emocje, magia i nadzieja.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zona Zero, 2017

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 88
piotrek | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 czerwca 2017

Zacząłem czytać z bardzo dobrym nastawieniem. Tytuł książki, okładka, czcionka oraz recenzje jakie wpadły mi w ręce zrobiły dobry grunt. Grunt, na którym miała wyrosnąć epicka powieść Fantasy w klimacie skandynawskich legend. Takie przynajmniej miałem odczucie sięgając po Gar’lngawi.

Okazało się, że historia jaka stoi za powstaniem tej książki jest ciekawsza niż jej fabuła. Potencjał był duży ale w moim odczuciu zupełnie nie wykorzystany.

Poznajemy historię ludu szczęśliwej wyspy, który oczekuje nadejścia upragnionego, żyjąc w harmonii i spokoju. W ich przedziwny świat wkrada się zło przez co cała historia cywilizacji się zmienia. Wszystko jednak jest takie tylko muśnięte, ewidentnie brakuje rozmachu zarówno w kreowaniu rzeczywistości, bohaterów jak i fabuły. Zabrakło wżarcia się w poszczególne wątki. Zwroty akcji mają tyle dynamiki co kontenerowiec. Dialogi są wartkie niczym umysły naszych polityków a przez to, że jest ich bardzo mało to akcja wydaje się być jeszcze wolniejsza. To z czego zdałem sobie sprawę dopiero teraz, pisząc recenzję to fakt, że ta książka nie ma poczucia humoru. Nie ma w niej żadnego zabawnego bohatera, nikogo sypiącego sarkazmem ani nawet poczciwym sucharem. Wszyscy są śmiertelnie poważni.

Ta skromność kreowania fabuły wynikać może z historii Autorki. Mamy bowiem okazję czytać owoc twórczości przedstawicielki zakonu Benedyktynek. Przyznajcie, że nie jest to powszechna sytuacja, szczególnie w świecie literatury Fantasy. Anna Borkowska urodziła się w ’39 roku by po 25 latach swojego życia wstąpić do zakonu. Gar’lngawi powstało natomiast dopiero w stanie wojennym i czuć, że to wyczekiwanie wokół którego zbudowana została fabuła nie wzięło się z niczego. Podobnie jak cała Polska czekała na koniec tego szaleństwa tak i bohaterzy czekali na nadejście swojego szczęścia. Klimat książki nasiąknięty jest spokojem zakonu oraz umiłowaniem dla ducha, być może właśnie to mnie w tej powieści nie pociągnęło.

Książkę jako całość oceniam średnio i przyznam, że pod koniec byłem już mocno zmęczony jej tonem. Gdybym miał określić Gar’lngawi to powiedziałbym, że jest to baśń. Kategorię Fantasy rezerwuję literaturze, która ma w sobie więcej akcji i dużo bogatszy świat.

https://ksiazkatygodnia.wordpress.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
James Bond 07: Eidolon

TAKIEGO „BONDA” CHCE SIĘ CZYTAĆ Jeśli „James Bond” to tylko albo filmy z Danielem Craigiem, albo komiksy pisane przez Warrena Ellisa – w innej formie...

zgłoś błąd zgłoś błąd